Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tir Alainn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tir Alainn. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 stycznia 2020

“Światło i Cienie”–Anne Bishop


Premiera: 19 czerwca 2020r.


Po straszliwej rzezi wiedźm Fae – którzy powinni chronić swych dalekich ludzkich krewnych od wszelkiego zła – ignorowali potrzeby reszty świata. A we wschodnich wioskach znów zaczęły gromadzić się cienie – mroczne, pełne mocy, stanowiące śmiertelne zagrożenie dla każdej wiedźmy, kobiety i Fae. Tylko trójka Fae może stawić czoła rosnącej potędze zła i zapobiec jeszcze większemu rozlewowi krwi: losy świata leżą teraz w rękach Barda, Muzy i Zbieraczki.
Aiden, Bard, doskonale zdaje sobie sprawę, że świat rozpaczliwie potrzebuje ochrony Fae. Ci jednak za nic mają jego ostrzeżenia o złu czającym się pośród drzew. Aiden nie ma zatem wyboru: wraz z miłością swojego życia – Lyrrą, Muzą ¬– musi wyruszyć w szalenie niebezpieczną podróż, by odnaleźć tego, który stanowi jeden jedyny wyjątek w świecie Fae – tego, który zdolny będzie przekonać resztę, by opuścili swe bezpieczne gniazda i pospieszyli na ratunek wiedźmom i zwykłym śmiertelnikom. Bo jeżeli Fae będą jeszcze dłużej zwlekać, nie ocaleje już nikt…


Perełka wśród opowieści gatunku fantasy. Pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, osnuta mgiełką romansu i pełnej oddania miłości.
Polecam i doczekać się nie mogę.

czwartek, 10 stycznia 2019

„Filary Świata” – Anne Bishop


„Twoje myśli są twoją wolą, sprowadzasz na siebie to, czego chcesz.”

Autorka znana już dość dobrze na naszym rynku i to od wielu lat. Najpierw pojawiła się seria „Czarne Kamienie”, później „Efemera”, następnie świetna i jedna z najlepszych seria – „Inni”. Aż nadszedł czas i na „Tir Alainn”, nowa seria na naszym rynku, jakże dobrze już znana od wielu lat na zachodzie. A co w niej znajdziemy? Mnóstwo fantastyki, emocji, odrobina romansu, a przede wszystkim magia i to na 528 stronach. Zatem jest co czytać. Trzeba przyznać, że okładka także znacznie lepsza od pierwowzoru, co przyciąga uwagę.

„Cokolwiek robisz, wraca do ciebie po trzykroć.”

Obchody Letniego Księżyca, święta kochanków, magii, miłosnych rytuałów oraz mieszania się świata ludzi i Fae. I gdyby chodziło tylko o uciechy cielesne, a potem ślub i szybkie narodziny, nie byłoby z tym większego problemu. Jednak tym razem komplikuje wszystko zanikanie dróg prowadzących do poszczególnych klanów Fae. Dziwna magia panuje na świecie – czarna, pochłaniająca życie i sprawiająca, że mężczyźni sięgają po więcej, zniewalając tym samym kobiety i mordując z zimną krwią każdą, która choćby jest podejrzana o magię. Śmierć ma pełne ręce roboty, troszcząc się o zabite brutalnie czarownice. Czarne Płaszcze przemierzają szlaki świata, torując drogę dla Mistrza Inkwizycji, Młota na czarownice. Walka pomiędzy ludnością a magicznymi istotami nigdy nie była aż tak realna. Ile jest się w stanie poświęcić, by uratować tych, na których zależy najbardziej?

„Przyjaźnie budowane na kłamstwach, nie są przyjaźniami.”

Podsumowując: REWELACJA! Dawkowałam sobie przyjemność czytania tylko dlatego, że nie chciałam za szybko rozstawać się z bohaterami i tym światem. Co prawda początkowo było mi bardzo ciężko wczuć się w ten świat – książka nie posiada mapki, ani żadnych pomocy, dzięki którym mogłabym się rozeznać w świecie, bohaterach i ich zasadach. Szybko jednak dałam się porwać historii. Nic nie jest takie, jakie z początku by się wydawało. Bohaterowie, których uwielbiałam od początku, byli największym rozczarowaniem. Co prawda podczas czytania, mialam wrażenie, że to już było. Gdzie? W innych powieściach autorki, w serii „Dwory…” Sarah J. Maas oraz – i tu zdziwienie, J. Piekara „Młot na czarownice”. Ale to tylko chwilowe uczucie, które mijało przy kolejnych wydarzeniach. Cały wachlarz emocjonalny, jakiego dawno nie miałam. I cieszę się, że zakańczam rok tak dobrą książką, jest nadzieja. I już nie mogę się doczekać kolejnych tomów serii oraz przygód Ari, Fae i Adolfa.

Ocena końcowa: 9/10.


Tytuł: Filary Świata

Autor: Anne Bishop

Wydawca: Wydawnictwo Initium

Premiera: 2019-01-14

Ilość stron: 528

Cykl: Tir Alainn

Tom: 1