Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przygodowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przygodowa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 maja 2019

„Pierwszy róg” – Richard Schwartz


W związku z pojawieniem się trzeciego tomu serii, czas na krótką zapowiedź początku przygody. A jest o czym opowiadać…


Wszystko ma swój początek w zasypanej śniegiem gospodzie w górach dalekiej Północy. Stary wojownik Havald, zmęczony życiem i wieczną walką, tajemnicza czarodziejka Leandra, niebezpieczny przywódca bandy łupieżców i mroczna elfka o szczególnych upodobaniach seksualnych. Każde szuka czegoś innego. Każde podąża w inną stronę. Kim są naprawdę? Dokąd zmierzają?

Żadne z nich nie wie, że głęboko pod gospodą krzyżują się prastare linie mocy. Kiedy siarczysty mróz i burza śnieżna odcinają podróżnych od świata, wybucha panika: krwawy mord wskazuje na to, że w pobliżu czai się bestia. Czy Havald i Leandra mogą komuś zaufać? Trop prowadzi do legendarnego królestwa Askiru…

Intensywna, gęsta atmosfera, znakomite dialogi i fenomenalnie wykreowani bohaterowie to tylko przedsmak monumentalnego eposu o walce z przepotężnym Imperium Thalaku.

“Pierwszy Róg” rozpoczyna cykl fantasy, który porwał kilkusettysięczną rzeszę czytelników na całym świecie. Tajemnicza, magiczna przygoda wciąga już od pierwszych stron.


Dla zainteresowanych, krótki fragment: http://bit.ly/PierwszyRog-fragment



„Wspaniałe wejście w nowy fantastyczny świat” – Steppenwolf

„Uzależniłem się...” – Haliax

„Bez upiększeń, prosto z mostu, mocne, mroczne i... rewelacyjne!” – Hans Schuhmacher

„Lepiej się nie da.” – Sandra

„Bardziej wciągającej i porywającej nie ma.” – phantastik-couch


piątek, 4 maja 2018

„Cień rycerza” – Sebastien de Castell

Po całkiem przyjemnych chwilach z pierwszym tomem serii fantasy Wielkie Płaszcze z przyjemnością zabrałam się za drugi tom. Miałam to szczęście, że zapoznałam się z książkami autora dość późno – dzięki temu nie musiałam czekać na tom drugi, a mogłam od razu oddać się w pełni klimatowi. A co spotkamy z drugim tomie?

Ponownie dodam, że okładki mnie uwodzą. Utrzymane w tym samym klimacie i bardzo przyciągają uwagę. A treść? Tu sprawa jest skomplikowana. Zanim król umarł, zobowiązał swoich wiernych wojaków do wykonania pewnej misji. Falcio wraz z przyjaciółmi – Kesta i Brastiego – próbują wypełnić dane słowo. Odnalezienie i ochrona czaroitów. Sprawy się bardzo komplikują, gdy okazuje się, że nie jest to przedmiot a osoba. W dodatku ścigają ich legendarni asasyni, książęta także zrobią wszystko, by utrzymać się władzy choć minimalnej i zgładzić każdego wroga. W dodatku Falcio ma problemy zdrowotne, przez co misja staje się prawie niewykonalna. Pytanie, czy uda im się przeżyć i wypełnić zadanie.

Podsumowując: Drugi tom przepełniony akcją. Nie ma ani chwili wytchnienia. I po trochu stawało się to męczące dla czytelnika, dla mnie. Zbyt ciekawa dalszych losów, czytałam dalej. I nie żałuję. Świetnie stworzony świat fantasy, bohaterowie, bitwy, potyczki, intrygi, śmiertelne groźby. A wszystko to z ogromnym dodatkiem emocji i dobrego humoru. Już nie mogę doczekać się kolejnych tomów, by sprawdzić, jak sytuacja się rozwinie. Dawno nie czytałam tak dobrych książek. Gorąco polecam tę serię, bo warto zanurzyć się w tym świecie i poznać, czym są te chwile spędzone z prawdziwymi bohaterami, jakich teraz tak brakuje.

Ocena końcowa: 8/10.


Tytuł: Cień rycerza

Autor: Sebastien de Castell

Wydawca: Wydawnictwo Insignis

Premiera: 2018-04-04

Ilość stron: 648

Cykl: Wielkie Płaszcze

Tom: 2