Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Znak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Znak. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 lipca 2020

“Pamiętnik szeptuchy”–Dorota Gąsiorowska


“Gdy nadejdzie odpowiedni czas, zrozumiesz wszystko…”


Okładka zniewala. Uwiodła mnie, podobnie jak opis. A że nie miałam styczności dotąd z żadną z powieści autorki – zaryzykowałam. Gdzieś wewnętrznie liczyłam na magię, słowiańskie (ludowe) wierzenia i zabobony oraz odrobinę fantastyki wplecioną w rzeczywistość. A dostałam jedynie świetne czytadło. Stąd moje zawiedzenie. Książka jest bardzo dobra, po prostu spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Opis i okładka sugerowały zupełnie inną treść. Mimo wszystko polecam gorąco, choćby z tego powodu, że literatura należy do łatwych, przystępnych i wręcz odprężających. Super mi się czytało na huśtawce ogrodowej w pełnym słoneczku. Wypoczęłam przy niej – zatem spełniła swoje zadanie. Odstresowująca. Delikatnie wciągająca. Wakacyjna, lekka i bardzo przyjemna w odbiorze. Jak na pierwsze spotkanie z autorką – wypadło całkiem dobrze.

“Wszystkiego się dowie, jak przyjdzie właściwy czas. Sama musi się dowiedzieć. Ludzie wygodne, chcieliby wszystko od razu, a na to, co dobre i ważne, zwykle trzeba poczekać.Jak nie ma pokory i cierpliwości, to i zamęt się panoszy. Potem przychodzą i lamentują, że nie tak, jak chcieli. Bo chcą źle i byle jak. Za dużo i nie to, co powinni.”


Ocena końcowa: 6/10.


Okładka książki Pamiętnik szeptuchy


Tytuł: Pamiętnik szeptuchy

Autor: Dorota Gąsiorowska

Wydawca: Wydawnictwo ZNAK

Premiera:

Ilość stron: 608

Cykl: Dni Mocy

Tom: 1

sobota, 29 kwietnia 2017

„Zemsta” – Katarzyna Michalak

 

„Los jest zazdrosny. Nie lubi patrzeć na szczęśliwych ludzi.”

Pamiętam doskonale „Mistrza”, a raczej emocje, jakie mi towarzyszyły podczas czytania. Wówczas było to dla mnie mistrzostwo pióra. Pamiętam także swój płacz, gdy kończyłam powieść. Ogrom niedowierzania. Dlatego, gdy pojawiła się na rynku część druga, mocno się jej obawiałam. Co można dalej powiedzieć o losach bohaterów? Przecież nie było wygranych, każdy tak naprawdę przegrał. Okładka drugiego tomu nie zachęcała mnie już tak bardzo, chyba liczyłam na zachowanie jednej stylistyki – czarna okładka z czerwonym elementem, prosta.

Powieść zaczyna się od zbrodni i to na tyle wstrząsającej, że wcisnęło mnie wręcz w fotel. A jednak, przeszłość nadal poluje, choć minęło wiele lat. Marie Solay nie rozumie, co się dzieje, kto jej grozi i pragnie jej śmierci. Nie pojmuje wręcz polowania na swoją osobę, przecież jest zwykłą dziewczyną. Na ratunek przybywa ktoś, kogo nie zna, a kto wydaje się dobrze poinformowany w sytuacji. Czy Marie może mu zaufać? I kim jest mężczyzna, który prawie zapomniał swojego imienia? Człowiek, który jest w stanie poświęcić wszystko dla jej bezpieczeństwa?

Podsumowując: Niesamowita historia. Rozpieszczona objętością, dopieszczona treścią. Ogromne emocje. Wciągająca. To jedna z tych lektur, od których nie można wręcz się oderwać. Gorąco polecam, bo jest naprawdę tego warta.

Ocena końcowa: 8/10.

 

Tytuł: Zemsta

Autor: Katarzyna Michalak

Wydawca: Znak Literanova

Premiera: 2016-03-30

Ilość stron: 304

Cykl: Mistrz

Tom: 2

 

“Miłość. Za nią warto umierać, ale po stokroć bardziej warto dla niej żyć.”