piątek, 17 stycznia 2020

“Światło i Cienie”–Anne Bishop


Premiera: 20 marca 2020r.

Po straszliwej rzezi wiedźm Fae – którzy powinni chronić swych dalekich ludzkich krewnych od wszelkiego zła – ignorowali potrzeby reszty świata. A we wschodnich wioskach znów zaczęły gromadzić się cienie – mroczne, pełne mocy, stanowiące śmiertelne zagrożenie dla każdej wiedźmy, kobiety i Fae. Tylko trójka Fae może stawić czoła rosnącej potędze zła i zapobiec jeszcze większemu rozlewowi krwi: losy świata leżą teraz w rękach Barda, Muzy i Zbieraczki.
Aiden, Bard, doskonale zdaje sobie sprawę, że świat rozpaczliwie potrzebuje ochrony Fae. Ci jednak za nic mają jego ostrzeżenia o złu czającym się pośród drzew. Aiden nie ma zatem wyboru: wraz z miłością swojego życia – Lyrrą, Muzą ¬– musi wyruszyć w szalenie niebezpieczną podróż, by odnaleźć tego, który stanowi jeden jedyny wyjątek w świecie Fae – tego, który zdolny będzie przekonać resztę, by opuścili swe bezpieczne gniazda i pospieszyli na ratunek wiedźmom i zwykłym śmiertelnikom. Bo jeżeli Fae będą jeszcze dłużej zwlekać, nie ocaleje już nikt…

Perełka wśród opowieści gatunku fantasy. Pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, osnuta mgiełką romansu i pełnej oddania miłości.

Polecam i doczekać się nie mogę.


sobota, 30 listopada 2019

„Uratowana” – Magda Mila


Każda kobieta doskonale rozumie słowo „zemsta”. Niektóre o tym myślą, inne wcielają ją w życie. Zawsze jednak winny jest ON. Tajemniczy ktoś, kto zranił kobietę na tyle, by chciała oddać mu, sprawić taki sam ból, jak przez niego czuła. Znany scenariusz, prawda? Taka właśnie jest Nika. Po 12 latach wraca w Tatry, choć niechętnie, jako producentka telewizyjna ma zobowiązania. I wówczas spotyka także jego – Pawła. Mężczyznę, który tak ją zranił przed laty. Dodatkowo nakręca ją fakt, iż ona go pamięta doskonale, on jej wcale. Najwyraźniej nie znaczyła zbyt wiele, skoro tak po prostu ją wyrzucił ze swej pamięci. I tu rozpoczyna się gra…. Nika pragnie tylko jednego, ustala zasady. Jednak nie do końca wszystko idzie zgodnie z planem. Plan Niki nie zakładał aż tyle zmiennych. Czy oby na pewno chodzi tu tylko o zemstę?

Podsumowując: Wzgardzona kobieta jest w stanie zrobić naprawdę wiele, by odpłacić krzywdzącemu. Tak samo jest z Niki. Czytałam z zapartym tchem. Śmiałam się i płakałam. Niesamowite emocje, sporo grzesznych scen, po których dostaje się mocnych wypieków. A przy tym tak dobrze mi już znany prosty i lekki język pisania autorki. Kolejna powieść M. Mili, która tak na mnie wpłynęła. I czekam na więcej. Zmysłowa literatura akurat na coraz zimniejsze wieczory.

Ocena końcowa: 7/10.


Tytuł: Uratowana

Autor: Magda Mila

Wydawca: Wydawnictwo Habanero

Premiera: 2019-10-15

Ilość stron: 252



piątek, 1 listopada 2019

„Fałszywy Pieśniarz” – Martyna Raduchowska


„Czasem nierealne marzenie może stać się bardzo realnym koszmarem.”

Życie Idy nie może być po prostu spokojnie. Przyjmuje pracę w WON-ie i próbuje rozwiązać zagadkę Kusiciela, wraz z międzyinnymi Kruchym i Rudą. Okazuje się jednak, że sprawy się coraz bardziej komplikują. Wrocław nawiedza fala przerażających samobójstw, a wszystko rozpoczyna się od ekshumacji zwłok nieznanego mężczyzny w ogródku Kusiciela. Gdyby tego było jeszcze mało, Ida traci swój dar. Czy może być gorzej? U szamanki wszystko jest możliwe, a świat wydaje się zmierza do ostatecznej katastrofy.

Podsumowując: Poprzedni tom był mroczny, ale z pewnością ten wygrywa. Nie spodziewałam się tak dobrej kontynuacji. Mroczna, tajemnicza, wciągająca. Naprawdę mistrzostwo. Na samo wspomnienie powieści, przechodzi mnie dreszcz. I bardzo liczę na to, że autorka napisze kolejną książkę w tym świecie. I w dodatku ta okładka, jakże oddająca klimat lektury. Gorąco polecam.

Ocena końcowa: 9/10.



Tytuł: Fałszywy Pieśniarz

Autor: Martyna Raduchowska

Wydawca: Uroboros

Premiera: 2019-10-30

Ilość stron: 398

Cykl: Szamanka od umarlaków

Tom: 3


wtorek, 1 października 2019

„Kandydatka” – Rachel E. Carter


“Prawdę mówi się w gniewie, nie żałuj, kochaj.”

Długo zabierałam się za napisanie recenzji trzeciego tomu przygód Ryiah. Zbyt dużo emocji z tym związanych nie pozwalało mi spojrzeć z dystansem na powieść. Przecież nie mogłam napisać tylko jednego zdania, jak bardzo pękło mi serce. A tak się właśnie stało.

Ryiah nadal walczy o czarne szaty Maga, o których tak marzyła. Są praktycznie na wyciągnięcie ręki. Ostatni turniej, w którym tylko trzech zwycięzców zostanie przywódcami frakcji magów. Rada Magii jest celem dziewczyny, ale do pokonania ma kandydatów, z którymi dotąd nie udało się jej wygrać nigdy. Czy ma szansę? W tym samym czasie na dworze królewskim toczą się negocjacje. Wojna zbliża się coraz większymi krokami, a świat Ryiah trzęsie się w posadach. Coraz więcej tajemnic wychodzi na jaw. Pałac i tym bardziej rodzina królewska, ma ich aż nadto. Kim tak naprawdę jest Derrick? Nic nie jest już takie, jakie wydawało się od samego początku. Przed dziewczyną trudne wybory, a żaden nie wydaje się dobry dla niej. Kogo poświęci?

Podsumowując: Początkowo czytało mi się trudno i bardzo obawiałam się, że to już przesyt. Szybko jednak wciągnęłam się w akcję i teraz wiem, że warto było dać się porwać. Bardzo emocjonalna. Widać, jak bohaterka się rozwija, jak kluczy w świecie, o którego zasadach niewiele wie. Nie dla niej intrygi dworskie. Dąży do spełnienia swojego marzenia, ale droga nie jest łatwa i cokolwiek robi, to ona najwięcej na tym traci. Płakałam i przeklinałam jednocześnie. Nie muszę jej polecać, bo każdy, kto spotkał się z pierwszymi tomami i po ten sięgnie. Jedyne, co mogę powiedzieć, to warto zapoznać się z tą serią. Choć młodzieżowa, jest świetnie napisana. Lekkie pióro i fantastycznie skonstruowany świat.

Ocena końcowa: 9/10.


Tytuł: Kandydatka

Autor: Rachel E. Carter

Wydawca: Uroboros

Premiera: 2019-09-18

Ilość stron: 432

Cykl: Czarny Mag

Tom: 3

poniedziałek, 30 września 2019

“Fałszywy Pieśniarz”–Martyna Raduchowska


Premiera: 30 października 2019r.

Bezpośrednia kontynuacja „Szamanki od umarlaków” i „Demona Luster”.


Ekipa śledcza Wydziału Opętań i Nawiedzeń wkracza do ogrodu Kusiciela, aby odkryć ostatni element układanki. Ekshumacja zwłok nieznanego mężczyzny daje początek serii tragicznych wydarzeń. We Wrocławiu dochodzi do przerażających samobójstw, mroczna przeszłość Kruchego powraca, by upomnieć się o jego duszę, Ida zaś przekonuje się, że dar szamanki od umarlaków w niepowołanych rękach grozi katastrofą, a życzenia potrafią być niebezpieczne szczególnie wtedy, gdy się spełniają…


Tu możesz kupić książkę w przedsprzedaży: http://bit.ly/FałszywyPieśniarz


Przygotujcie się na jak dotąd najlepszą część przygód Idy! Najmroczniejszą i najbardziej zaskakującą. Jestem pod ogromnym wrażeniem konceptu tego skrupulatnie skonstruowanego uniwersum - tajnych służb, informatorów i biegłych sądowych w świecie... magii, duchów i demonów. W "Fałszywym pieśniarzu" szczególnie spodobało mi się to, co w opowieściach cenię najbardziej, czyli zwroty akcji, na które fabuła mozolnie pracowała od samego początku, podsuwając mi coraz to nowe wskazówki, które przemykały niezauważone. Strasznie polubiłem też postacie, szczególnie ciotkę Teklę. Z kolei pomysł na czarny charakter jest tak inspirujący, że aż go Raduchowskiej zazdroszczę! Istny rollercoaster dla wyobraźni od pierwszej do ostatniej strony!

Artur Urbanowicz, autor powieści Gałęziste i Inkub



Zwykle, kiedy jesteś dobry w swojej pracy, możesz liczyć na małą premię. Uścisk ręki szefowej.

Sukcesy Szamanki od umarlaków zdają się raczej przyciągać kolejnych złoczyńców.

Jak ma złapać kogoś, kto ledwie istnieje? I to siebie zaczyna się bać coraz bardziej?

Raduchowska bezlitośnie dokarmiła moje koszmary, prowadząc historię w mroczne rewiry.

Aneta Jadowska, autorka cyklu o Nikicie i Heksalogii o Wiedźmie



Raduchowska każdą kolejną powieścią dowodzi, że wciąż skrywa w zanadrzu więcej niespodzianek niż cały ogród Kusiciela, i coraz śmielej robi sobie miejsce wśród najlepszych autorów fantastyki polskiej.

Marta Kisiel, autorka serii Dożywocie i cyklu wrocławskiego

niedziela, 29 września 2019

“Fałszywy Pieśniarz”–M. Raduchowska

Fragment:

“Ogród wiecznej jesieni milczał złowrogo, jakby tylko cze­kał na ich pierwszy ruch.

Uśpiony, lecz czujny, dziki, a jednak martwy od koniusz­ków zwiędłych pnączy aż po wąsy przegniłych korzeni, nic sobie nie robił z panującego wokół lata czy nadchodzącej burzy. Nie skrzypnęła choćby jedna pokryta szronem gałąź. Nie zaszeleścił nawet jeden zmarznięty liść. Ani jedno źdźbło trawy nie drgnęło na porywistym wietrze. Suche, powykrę­cane szkielety roślin trwały w nienaturalnym bezruchu, rzucając przybyszom nieme wyzwanie.

Przez ostatnie miesiące Ida odwiedzała posiadłość Kusi­ciela częściej, niżby sobie tego życzyła, lecz dopiero teraz zrozumiała, że zapewne nigdy nie zdoła poznać wszystkich jej sekretów. Ani tych, które lśniły na widoku w zalanych słońcem kryształkach lodu, ani tych skrytych przed ludz­kim okiem gdzieś głęboko pod ziemią. Do niedawna sądzi­ła, że zna tu każdy kamień, każdy wiecheć trawy, każdą spróchniałą deskę w ścianie zapuszczonego domostwa, ale dziś ogarnęło ją nieodparte wrażenie, że wszystkie jej wspo­mnienia związane z tym miejscem były tylko zamglonym snem. Jak gdyby uśpiony dotąd ogród nieoczekiwanie się przebudził – a ona razem z nim.

poniedziałek, 23 września 2019

“Co mówią zwłoki”–Sue Black

Premiera: 2 października 2019r.

Co powiedzą innym twoje zwłoki, kiedy ciebie już nie będzie?

Sue Black jest profesorem anatomii i antropologii sądowej na Uniwersytecie w Dundee i od wielu lat spotyka się z tragicznymi przypadkami ludzkiej śmierci. Brała udział m.in. w wyjaśnianiu zagadek zbiorowych mordów w Kosowie, ustalaniu tożsamości setek tysięcy ludzi, którzy zginęli podczas tsunami w Tajlandii, i w największych śledztwach kryminalnych naszych czasów.

Ofiary morderstw, katastrof czy nieszczęśliwych wypadków nie mogą już same opowiedzieć, co im się przytrafiło. Ale ich zwłoki owszem. W zaciszu swojego laboratorium, podczas wielogodzinnej pracy, autorka wysłuchuje historii opowiadanych przez ludzkie szczątki i za pomocą nauki odkrywa ich historię.

Książka ta to barwne, trochę makabryczne, a trochę zabawne wspomnienia wyjątkowej kobiety, specjalistki w swojej dziedzinie. Sue Black pokazuje w niej czytelnikowi wiele oblicz śmierci, a także to, jak istotną rolę pełni w dzisiejszym świecie antropologia sądowa i jak ogromny jest jej wpływ na odczytywanie przeszłości.

Olbrzymia wiedza, dowcip i lekkie pióro autorki sprawiają, że Co mówią zwłoki? czyta się jak dobrą powieść kryminalną.

sobota, 21 września 2019

„Galopem po szczęście” – J. Bednarek, J. Kaczanowska


„Kiedy życie stawia cię na zakręcie, wybierz właściwą drogę…”


Wspaniały duet autorski, znany chociażby z serii powieści „Ogród Zuzanny” oraz dobrze mi znanej powieści świątecznej „Okruchy dobra”, stworzyć coś zupełnie innego. Sam tytuł już świadczy, że będzie to walka o prawdziwe szczęście, może i miłość, akceptację. I jaki związek mają z tym konie?

Poznajmy Basię. Wraca w rodzinne strony, które opuściła zaraz po skończeniu szkoły. I nie wraca zbyt chętnie. Co stało się w Warszawie, poza rozwodem, że spakowała jedynie trzy walizki, ma rozklekotane auto, kota w szale i wiecznie narzekającą nastolatkę? Powrót na wieś nie jest spełnieniem marzeń dla żadnej z nich. Propozycja ojca, by Basia zaczęła pracę w stadninie, od której tak bardzo próbowała uciec, także nie jest szczytem możliwości. Jednak trzeba jakoś zarabiać na życie i na córkę. Co sprawiło, że nagle wyjechały ze stolicy praktycznie z niczym? I co takiego stało się w rodzinnym domu, że Basia uciekła do stolicy zaraz po maturze?

Podsumowując: Nie wiem do końca, czego się spodziewałam po tej powieści. Szukania miłości, jakiegoś pracownika stadniny i porywów serca. A co dostałam? Wzruszającą i życiową historię. Walkę z alkoholizmem oraz rywalizację pomiędzy rodzeństwem. Oba problemy zatruwają życie rodzinne. To naprawdę urocza i klimatyczna powieść. To także książka o dawaniu sobie kolejnych szans, by być naprawdę szczęśliwym. I czym jest to szczęście? Zwierzęta zdecydowanie nauczą bohaterów, czym jest pokora, praca nad sobą i prawdziwe poczucie miłości oraz szczęścia. Czasem nie trzeba tego szukać daleko, bo mamy to pod nosem. Wystarczy docenić. Pełna ciepła historia, którą zdecydowanie polecam na jesienne wieczory pod kocem.

Ocena końcowa: 7/10.




Tytuł: Galopem po szczęście

Autor: Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska

Wydawca: Wydawnictwo W.A.B.

Premiera: 2019-09-18

Ilość stron: 430



środa, 18 września 2019

„Szczęście dla zuchwałych” – Petra Hülsmann


Jeśli pragniesz lekkiego romansu, o czym świadczy tytuł i okładka – zapomnij. Przemyśl jeszcze raz wybór. Jednak, jeżeli zapragniesz wciągającej, poruszającej powieści nie tylko o trudnościach życiowych, radzeniu sobie z ciężką sytuacją i odrobiną wspaniałego romansu – to książka jest dla Ciebie i będę Ci gorąco ją polecać. Usiądź zatem wygodnie i oddaj się lekturze, bo warto. Tylko weź ze sobą chusteczki, mi bardzo się przydały.

Marie to młoda kobieta, pełna życia i czerpiąca z tego życia ile się da. Wolność, beztroska i imprezy – to jest właśnie to, co jest najlepsze. Charakterek też ma całkiem niezły. Wszystko jednak do czasu. Christine jest zupełnie inna. Rodzina, stanowczość, poukładane życie. I to właśnie ona nagle traci grunt pod nogami. Okazuje się, że jest bardzo chora. Walka z rakiem nie jest prosta. Marie wspiera siostrę, wspiera rodzinę i opiekuje się dziećmi, co dla niej staje się nie lada wyzwaniem. Obie siostry, tak inne, próbują walczyć ze wspólnym wrogiem. Czy uda się im tę walkę przetrwać?

Podsumowanie: Historia jest zapowiadana jako zabawna i wzruszająca. Dla mnie była raczej tym drugim. Skupiłam się na przemianie bohaterów, na ich losach, rozterkach i walce z rakiem. Autorka pokazała w naprawdę wspaniały sposób, jak choroba wyniszcza nie tylko samego pacjenta, ale także całą rodzinę. Przepłakałam sporą część książki, nie mogąc się otrząsnąć. I choć początkowo nie znosiłam Marie za jej styl bycia, wkrótce zobaczyłam ją w innym świetle. Tu nie można nikogo skreślać. Przepiękna historia. Nie należy do powieści lekkich, które sobie można przeczytać i zapomnieć. Ona zapada głęboko w pamięć i pozostaje w sercu na jeszcze długo po jej skończeniu. Polecam.

Ocena końcowa: 8/10.


Tytuł: Szczęście dla zuchwałych

Autor: Petra Hulsmann

Wydawca: Wydawnictwo Initium

Premiera: 2019-09-18

Ilość stron: 512



wtorek, 17 września 2019

“Uratowana”–Magda Mila


Premiera: 15 października 2019r.

Znana autorka grzesznych romansów powraca i to z czym…. już nie mogę się doczekać, a znając pióro M.Mili – jest na co czekać….


Producentka telewizyjna i ratownik górski. Ocalił jej życie. A potem je zniszczył.

Nika przez dwanaście lat unikała Tatr - chciała zapomnieć. W końcu jednak musi tam wrócić, by zmierzyć się z zawodowym wyzwaniem. Gdy ponownie spotyka Pawła, postanawia się zemścić...

Tajemnice, szalejące emocje i namiętność wbrew rozsądkowi.

Dramatyczna przeszłość i kłamstwa, których nie można przebaczyć.

Czy plan Niki się powiedzie? A może zemsta wcale nie jest tym, czego naprawdę pragnie?