czwartek, 5 września 2019

„Nieczyste więzy” – K.N. Haner


Autorki nie trzeba już przedstawiać. Zwana Królową Dramatów, zasłużyła w pełni na to miano. Każda jej książka to zapowiedź wielu emocji. Niektóre bywały grzeszne, inne przejmujące, z mafią w tle. Tym razem w ręce trafił mi mocny, odważny thriller. Sama autorka stwierdziła, że to książka inna niż wszystkie. Ostrzegała. Czy zasłużenie?

Claire, skomplikowana osoba, wkraczająca dopiero w pełni dorosłe życie. Ze względu na trudną przeszłość i poczucie odepchnięcia przez bliskich, tak naprawdę dopiero raczkuje w kontaktach międzyludzkich. Wycofana, nieśmiała. I nagle wszystko się zmienia – staż w prestiżowej korporacji. By w pełni jednak poradzić sobie ze sobą, trafia także do kolejnego terapeuty. Doktor Douglas zmienia wszystko w jej życiu, a wkrótce relacja doktor-pacjent zmienia się w relację znacznie bliższą. Rozpoczyna się mroczna gra – manipulacja współgra z obezwładniającą namiętnością. Pojawia się ogień, który spala ich oboje. Kto wygra w tej mrocznej rozgrywce?

Podsumowując: Zdecydowanie książka inna niż wszystkie. Skierowana do dorosłego czytelnika o mocnych nerwach. Podobał mi się zabieg poznania dogłębnie Claire, ale reszta bohaterów była dla nas tłem. Nie wiemy prawie nic o doktorze. Widzimy świat jedynie oczami Claire i to mi odpowiadało. Ta tajemnica, pracująca wyobraźnia. W powieści nie chodzi o wydarzenia, a o samych bohaterów. Odkrywanie prawdziwego JA. Kim są i dlaczego. I to właśnie sprawia, że ta książka jest taka wyjątkowa. Widać także ogromne postępy w piórze autorki. Szczerze? Spodziewałam się mimo wszystko czegoś lżejszego. Byłam wręcz przytłoczona. I długo po jej przeczytaniu nie mogłam do siebie dojść. Gorąco polecam.

Ocena końcowa: 8/10.



Tytuł: Nieczyste więzy

Autor: K.N. Haner

Wydawca: Wydawnictwo Między Słowami

Premiera:  2019-09-04

Ilość stron: 336



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza