Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sylvia Day. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sylvia Day. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 lipca 2017

„W ogniu namiętności” – Sylvia Day

Od jakiegoś czasu unikam książek podobnych do powieści Sylvii Day. Dlaczego? Mam przesyt tanich romansów, w których nie dzieje się nic poza samą namiętnością. A i o seksie czytam już ze znudzeniem, bo ileż jeszcze można, prawda? Mimo wszystko z ciekawości sięgnęłam po najnowszą jej powieść. Szkoda tylko, że dałam uwieść się okładce, nie czytając nawet choćby opisu.

Poznajemy cztery, jakże by inaczej, silne bohaterki – Rachel, Laylę, Anę i Darcy. Każda inna, każda z wydawać by się mogło zupełnie innego świata, a mimo to połączył je jeden cel : (aż zacytuję z opisu) „… wielkiej, wszechogarniającej, dzikiej i bezpruderyjnej miłości.”. I to jest prawda – seks, seks i jeszcze raz seks. Tego mamy sporo. Jeśli jednak chcemy doszukać się jakieś głębszej historii, czegokolwiek innego – zapomnijcie. Gdybym miała podać komuś opis w jednym zdaniu, powiedziałabym, że to spotkanie nimfomanek z seksoholikami. Po prostu.

Podsumowując: Lekka z pewnością. Ot, cztery harlequiny (inaczej przeze mnie nazywane mózgotrzepami) oprawione w piękną okładkę. Tyle. Jeśli szukamy zwykłego erotyka, by czytać a nie myśleć – to będzie idealna literatura. Czy mnie uwiodła? Nie. Sprawiła, że tylko utwierdziłam się w przekonaniu o omijaniu przez jeszcze dłuższy czas zarówno książek Sylvii Day, jak i w podobnym klimacie. Mi nie podeszła i umęczyłam się przy jej czytaniu.

Ocena końcowa: 3/10.


Tytuł: W ogniu namiętności

Autor: Sylvia Day

Wydawca: Akurat

Ilość stron: 416




sobota, 9 maja 2015

“Zniewolenie”–Sylvia Day

 

“Pragnienie, by się podporządkować, by nie mieć wyboru i tylko czuć.”

 

Nowa książka autorki znanej z erotycznego romansu o Crossie, czy wojownikach snów, tym razem w odsłonie zniewolenia, okiełznania, posłuszeństwa i dominacji. Nie do końca wiedziałam, z czym przyjdzie mi się zmierzyć. Nigdzie w opisie nie zawarto informacji, czy będzie to współczesna książka, czy może historyczna. Pierwszym rozczarowaniem, jakie miałam po rozpakowaniu paczki, była objętość lektury. Dałam jej jednak szansę. Czy było warto?

Wydawnictwo Mira, po raz kolejny zresztą, zabłysnęło wypuszczając książkę będącą zbiorem paru opowiadań. Dotąd miałam tak w przypadku romansów, nie spodziewałam się jednak, że popełnią ten błąd przy książce Sylvii Day.

Pozycja ta jest trzema odrębnymi opowiadaniami o przygodach pewnej pary. W pierwszej części, zatytuowanej “Mag i chowaniec” poznajemy Victorię czekającą na swego łowcę. Dowiadujemy się, że złamała prawo i z dziwną radością wita kolejnego mężczyznę z rozkazem przyprowadzenia jej przed oblicze Rady, bądź też zgładzenia. I tak oto poznaje naszego bohatera – Maxa. Od pierwszej chwili czują ogrom pożądania, któremu zresztą z przyjemnością się oddają. Okazuje się, że Łowca nie chce zgładzić zmiennej Victorii, a chce ją okiełznać. Przez większość jednak opowiadania mamy sceny erotyczne.

Drugie opowiadanie – “Czarna magia”, to inna przygoda Maxa i Vicky. Nie do końca wiemy, czy jest to tuż po pierwszej części, czy może odłożone bardziej w czasie. Wiemy tylko, że dzieje się w Wigilię i dotyczy tak naprawdę zemsty na trzech potężnych magach.

“Skażeni” to ostatnie opowiadanie w książce. Tym razem Łowca dostaje poważne zadanie schwytania dwóch zbiegów, otoczonych czarną magią. Ma to spory wpływ na relacje bohaterów, a także na ich więź i przepływ czarów. Dodatkowo pojawia się ex kochanka Maxa, co tylko jeszcze bardziej komplikuje relacje.

Podsumowując – odnosiłam wrażenie, że trafiłam na książkę gdzieś w połowie serii, albo też owe opowiadania są wyrwane z kontekstów. Mowa była o Radzie, o przeniesieniu do pewnej krainy, a także o bohaterach pobocznych, znaczących dla danych misji Łowcy, jednakże czytelnik nie wiedział kim są, nie wiedział nic. Już na początku pierwszego opowiadania zaczęłam czytać dokładnie opis i poszukując informacji, czy czasem nie było czegoś przed tą książką. Co prawda czyta się dobrze, szybko i przyjemnie. Mamy sporo magii, silnego Łowcę, który jest oparciem dla naszej bohaterki – chowańca, zmiennej kotki. Oj, mruczała wielokrotnie w tej powieści. Szkoda tylko, że czytelnik nie mógł sobie pomruczeć z przyjemności przewracając kolejną kartkę. Sporo erotyki, nawet dobrze opisanej, z barwnymi scenami dominacji i uległości. Jednak wiele osób może poczuć się oszukane i rozczarowane tą pozycją. Ja po trochu z pewnością jestem.

Ocena końcowa: 4/10.

 

 

Tytuł: Zniewolenie

Autor: Sylvia Day

Wydawca: Wydawnictwo Mira

Premiera: 2015-04-22

Ilość stron: 160

 

 

 

Wyzwanie czytelnicze: 40/2015.

sobota, 11 kwietnia 2015

“Żar nocy”–Sylvia Day

 

“… gen odpowiedzialny za zajebisty wygląd powodował również zajebiste ubytki w strukturze szarych komórek.”

 

Dość długo zwlekałam z drugim tomem Strażników snów. Pierwszy bardzo przypadł mi do gustu, choć nieco mylne było użycie nazwiska Cross przez autorkę do tak różnych pozycji. Wydawnictwo też się popisało, tworząc okładkę zbliżoną do romansów erotycznych o biznesmenie Crossie, przez co wiele osób zakupiło tom pierwszy nowej serii myląc ją po prostu z tamtym, dobrze znanym Crossie i wręcz następcy jeszcze bardziej słynnego Greya.

Wracając jednak do “Żaru nocy”. Miałam do niego wiele podejść. Za każdym razem jednak zatrzymywałam się gdzieś po pierwszym rozdziale i po prostu zamykając książkę na rzecz innych pozycji. Dlaczego? Sama nie wiem. Chyba musiała swoje odleżeć na półeczce i grzecznie, cierpliwie poczekać na swoją kolej. Spodziewałam się tu z pewnością kolejnych tajemnic, zbrodni, walki Mistrzów Miecza z Koszmarami. A zastałam połowę książki o staraniach Connora o Stacey. Ich całkiem przyjemne w odbiorze przygody. I denerwowało mnie, że coraz bardziej zbliżam się do końca i nic – ot, dwie zbrodnie z początku książki. Stawałam się coraz bardziej rozczarowana. I nagle bum – tajemnice i zbrodnie się posypały. A także liczne pytania – skoro z Wagnerem stało się to, co się stało, to kto przysłał przez sen wiadomość Stacey? Co ona właściwie ma w głowie? Czy wie, kim naprawdę jest jej ojciec i jakie to niesie za sobą konsekwencje? Czy Rachel, jej mała armia i plany Schoena są przeciwko Crossowi i Connorowi, czy może mają im ułatwić zadanie? A może wszyscy są jedynie pionkami w grze Stworzyciela ze Starszych? No i na koniec – kim jest naprawdę szef Aidana? Czyżby był Koszmarem, czy Starszym, działając z ukrycia?

Mnóstwo pytań i na odpowiedzi trzeba czekać na kolejny tom. Przyznać jednak należy, że autorka może i płodna twórczo jest, ale przerwy pomiędzy tomami są znaczne. Kiedy będzie kolejny tom i o kim będzie – pozostaje dla mnie wciąż tajemnicą. Wiem, że z pewnością sięgnę po następne części. Bowiem z tomu na tom sprawy coraz bardziej się komplikują, a czytelnik pomalutku odkrywa kolejne karty.

Podsumowując – spora dawka erotyki, dobrze i przyjemnie opisanej. Czyta się lekko. A że już przywykłam do licznych literówek w książkach, to nie będę tu opisywać tych wszystkich stron, gdzie występowały. Polecam w szczególności osobom lubującym się w delikatnych paranormalnych romansach, gdzie tej fantastyki jest bardzo malutko, które pragną odprężenia po ciężkim dniu. Okładka także przyjemna w odbiorze, choć nie do końca wiem, co ma wspólnego z treścią.

Ocena końcowa: 6/10.

IMG_4647

 

Tytuł: Żar nocy

Autor: Sylvia Day

Wydawca: Wydawnictwo Akurat

Premiera: 05-02-2014

Ilość stron: 320

Seria: Strażnicy snów

Tom: 2

 

Wyzwanie czytelnicze: 25/2015.

piątek, 12 września 2014

Sylvia Day - "Ekstaza / Euforia"


Przypadkiem odkryłam w zapowiedziach kolejną pozycję autorki znanej chociażby z przygód cudownego Crossa. Wczytując się w opisy pojawiające się w Internecie, wiedziałam już, że bardzo ją chcę. Nie przepadam za historycznymi książkami i historycznymi erotykami, zatem z pełnym zadowoleniem i nie małym zresztą napięciem czekałam, aż pozycja trafi w moje rączki. Książka złożona z dwóch osobnych opowiadań. Pierwsze "Ekstaza" miało za zadanie pokazanie przeszłości głównych bohaterów i jak w ogóle to wszystko się zaczęło. Druga część, "Euforia", to ukazanie głównej bohaterki jako walczącej o lepsze, o związek, miłość, przetrwanie a także walkę o samą siebie. W tej części Gianna była mądrzejsza, znająca zasady i wiedząca, jak rozwiązać problemy, a także się zemścić. Taki był przynajmniej zamiar.

Najbardziej do książki przekonał mnie ów opis: "Wciągająca, pełna erotyzmu i zabawna opowieść przeznaczona jest dla odważnych kobiet". Jedno zdanie, a sprawiło, że aż się trzęsłam w oczekiwaniu. Znałam już styl pisania autorki. Wiedziałam, jak dobrze potrafi opisywać bogactwo, erotykę, emocje. A co nam zaprezentowała? Z pewnością, wciągającą historię. To jest niezaprzeczalny fakt, bo nie mogłam się oderwać. Czy pełna erotyzmu? Ot, zwykłe sceny, dobrze opisane. Być może zrobiły furorę wśród kobiet, które nie czytały jeszcze literatury erotycznej, bądź też czytały jej niewiele. Ja przeszłam obok tych scen obojętnie. Parę nawet ominęłam chcąc wiedzieć, co dalej z bohaterami. Niekiedy zabawna. Innym razem miała być płaczliwa. Mnie nie wzruszyła. Wręcz przeciwnie. Denerwowały mnie łzawe sceny. Ale nie rozumiem już zupełnie, dlaczego książka jest reklamowana, jako pozycja dla odważnych kobiet. Chyba tylko dla tych, które mają wolny wieczór i się nudzą. Nie przypominam sobie w ogóle scen, które mogłyby się wydawać odważne. Ot, zwykły seks trochę lepiej opisany. 

Podsumowując. Książka jest dla mnie ogromnym rozczarowaniem. Nastawiałam się na dzieło podobne do Crossa. Niestety to wydawało mi się strasznie płaskie. Wydarzenia działy się zbyt szybko - pojawiał się problem i od razu praktycznie zostaje rozwiązany, zamiast pokazać emocje towarzyszące jego rozwiązaniu. Wystarczyłoby nieco przedłużyć większość tego, co się działo. Mam wrażenie także, że autorka bardzo się pospieszyła z pisaniem i wydaniem, nie dopracowując swego dzieła. A może już jest zmęczona? Książka jest dla mnie długim harlequinem z serii "gorący romans" (te małe czerwone książeczki). Przeczytać - odłożyć i zapomnieć. Nic więcej. Poza niesmakiem. Ale winą jest magia reklamy a nie sama autorka. Wszak czego można się spodziewać, skoro wydawcą jest Mira/Harlequin?
Ocena końcowa: 4/10 !






Tytuł: Ekstaza / Euforia

Autor: Sylvia Day

Wydawca: Mira

Premiera: 2014-09-10

Ilość stron: 336

Cykl: The Jax & Gia Series