Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo W.A.B.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo W.A.B.. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 września 2020

„Ja, anielica” – Katarzyna Berenika Miszczuk


Kolejne wznowienie, z równie boską okładką – teraz mogłabym rzecz wręcz niebiańską, anielską. Przepiękna postać. Niby prosta, a jednak dodająca tajemniczości. A co znajdziemy w środku?

Wiki, nadal młoda, ciekawa świata, trafia do nieba. I nie, z pewnością nie śpiewa w chórze anielskim, ani w sumie… nie, nie nudzi się z pewnością. O jej względu zabiega w tym samym czasie śmiertelnik oraz diabelnie przystojny upadły anioł. Wiki nie potrafi się nudzić, a przypadkiem, w całkowicie zupełnym, wpada w kolejne konflikty i na pozór nierozwiązywalne zagadki. Czy i tym razem uda się jej wyjść cało? I kogo wybierze z mężczyzn ubiegających się o jej serce – śmiertelnika, czy upadłego?

Podsumowując: Dawno nie ubawiłam się tak, jak przy tej książce. To niemal powrót do tego, co uwielbiam w literaturze fantastycznej – nowe światy i mega duże poczucie humoru. A te akurat nie opuszcza nas praktycznie do samego końca. Uwielbiam te wznowienie. Przypomina mi to, co dobre. Literaturę bez erotyki, dobrą fantastykę i zabawę. Genialna. Polecam gorąco i już nie mogę doczekać się kolejnych części…. A przede mną jeszcze dwie.

Ocena końca : 9/10.

Okładka książki Ja, anielica


 Tytuł: Ja, anielica

Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk

Wydawca: Wydawnictwo W.A.B.

Premiera: 2020-09-30

Ilość stron: 416

Seria: Wiktoria Biankowska

Tom: 2



wtorek, 22 września 2020

„Ja, diablica” – Katarzyna Berenika Miszczuk


Z autorką od dłuższego czasu jestem zapoznana. Wiem, czego się spodziewać po każdej jej kolejnej powieści. Aż tu nagle wpada mi wznowienie z lat, gdy dopiero zaczynałam swoją przygodę z K.B. Miszczuk. I ta ciekawość – jak odbiorę jej dzieło po tylu latach? Powieść mam w trzech różnych wersjach i nadal uważam, że warto zakupić całą serię. Okładki są fenomenalne – zwłaszcza ta ostatnia wersja.

Wiktoria, zwykła starsza nastolatka / młoda dorosła bym powiedziała. W niczym się nie wyróżnia. No, może poza przykładnym pakowaniem się tam, gdzie jej nie trzeba. Zupełny Przypek, naprawdę przypadek, sprawia że trafia do piekielnego Los Diablos, pospolicie zwanym po prostu PIEKŁEM. Ogromna niesprawiedliwość, bo przecież na ziemi, wśród żywych, jest wciąż jej miłość życia, w dodatku została zabrana tuż przed najważniejszym momentem, co jedynie może przynieść frustrację. I oto ona – Wiki, walcząca nawet z samym diabłem, by odzyskać to, co straciła.

Podsumowując: Powieść okazała się nadal równie zabawna, jak dawniej. Świetnie napisana, z dużą dozą humoru. To niemal powrót do tej dobrej fantastyki, na poziomie, gdy jeszcze nie liczył się sam seks w książkach. Mega się ubawiłam, choć książkę znałam już z dawnych lat. Mimo wszystko to przepis na udany wieczór. Gorąco polecam.

Ocena końcowa: 9/10.

Okładka książki Ja, diablica


 Tytuł: Ja, diablica

Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk

Wydawca: Wydawnictwo W.A.B.

Premiera: 2020-09-16

Ilość stron: 416

Seria: Wiktoria Biankowska

Tom: 1

czwartek, 16 kwietnia 2020

“Dlaczego nikt nie widzi, że…”–Renata Kim

Premiera: 20 kwietnia 2020r.


Książka, która nareszcie przełamuje tabu!

Wstrząsające relacje ludzi, którzy padli ofiarą przemocy psychicznej.

Kiedy Renata Kim spisywała relacje swoich bohaterów, często słyszała: najbardziej boli to, że wszystkie te potworne rzeczy, które im się przydarzyły, są dla innych ludzi niewidoczne. I że kiedy oni niewyobrażalnie cierpią, świat tego nie widzi i nie rozumie. Są więc – opowiadali – całkiem sami ze swoją krzywdą i bólem.

Teraz, kiedy epidemia koronawirusa skazała nas wszystkich na społeczną izolację, ofiary przemocy psychicznej są w jeszcze bardziej rozpaczliwej sytuacji. Zamknięte w domu ze swoim oprawcą nie mogą się nawet nikomu poskarżyć, bo przecież on siedzi za ścianą. Uciec też nie mogą, bo z domu wychodzić nie wolno.

Co im zostaje? Mogą spróbować wykorzystać czas przymusowego zamknięcia do zrozumienia swojej sytuacji i zaplanowania pierwszych kroków, które pomogą im odzyskać zdrowie psychiczne i spokój. Mogą zacząć planować przyszłość bez człowieka, który bezlitośnie wykorzystywał i niszczył.

Bo choć ofiary przemocy psychicznej zwykle nie mają siniaków i zadrapań, są zrujnowane przez lata życia z człowiekiem, który zdradzał i upokarzał na wszystkie możliwe sposoby. Wszystko w imię miłości.Dlaczego nikt nie widzi, że umieram to wstrząsające relacje ludzi, którzy doświadczyli przemocy emocjonalnej. Ich opowieści dopełniają rozmowy z psychologami o tym, jak wchodzi się w toksyczną relację, jakie są jej kolejne etapy i jak trudno się z niej wyrwać. Ale książka Renaty Kim daje nadzieję, że ucieczka z piekła jest możliwa.

sobota, 21 września 2019

„Galopem po szczęście” – J. Bednarek, J. Kaczanowska


„Kiedy życie stawia cię na zakręcie, wybierz właściwą drogę…”


Wspaniały duet autorski, znany chociażby z serii powieści „Ogród Zuzanny” oraz dobrze mi znanej powieści świątecznej „Okruchy dobra”, stworzyć coś zupełnie innego. Sam tytuł już świadczy, że będzie to walka o prawdziwe szczęście, może i miłość, akceptację. I jaki związek mają z tym konie?

Poznajmy Basię. Wraca w rodzinne strony, które opuściła zaraz po skończeniu szkoły. I nie wraca zbyt chętnie. Co stało się w Warszawie, poza rozwodem, że spakowała jedynie trzy walizki, ma rozklekotane auto, kota w szale i wiecznie narzekającą nastolatkę? Powrót na wieś nie jest spełnieniem marzeń dla żadnej z nich. Propozycja ojca, by Basia zaczęła pracę w stadninie, od której tak bardzo próbowała uciec, także nie jest szczytem możliwości. Jednak trzeba jakoś zarabiać na życie i na córkę. Co sprawiło, że nagle wyjechały ze stolicy praktycznie z niczym? I co takiego stało się w rodzinnym domu, że Basia uciekła do stolicy zaraz po maturze?

Podsumowując: Nie wiem do końca, czego się spodziewałam po tej powieści. Szukania miłości, jakiegoś pracownika stadniny i porywów serca. A co dostałam? Wzruszającą i życiową historię. Walkę z alkoholizmem oraz rywalizację pomiędzy rodzeństwem. Oba problemy zatruwają życie rodzinne. To naprawdę urocza i klimatyczna powieść. To także książka o dawaniu sobie kolejnych szans, by być naprawdę szczęśliwym. I czym jest to szczęście? Zwierzęta zdecydowanie nauczą bohaterów, czym jest pokora, praca nad sobą i prawdziwe poczucie miłości oraz szczęścia. Czasem nie trzeba tego szukać daleko, bo mamy to pod nosem. Wystarczy docenić. Pełna ciepła historia, którą zdecydowanie polecam na jesienne wieczory pod kocem.

Ocena końcowa: 7/10.




Tytuł: Galopem po szczęście

Autor: Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska

Wydawca: Wydawnictwo W.A.B.

Premiera: 2019-09-18

Ilość stron: 430



piątek, 13 września 2019

“Przy stole z Hitlerem”–Rosella Postorino


Premiera: 2 października 2019r.


Międzynarodowy bestseller oparty na prawdziwej historii z czasów II wojny światowej.

Ich historii nikt wcześniej nie odważył się opowiedzieć. Inspirowana życiem Margot Wolk, degustatorki posiłków Histlera, porównywana do “Lektora” wstrząsająca powieść, która prowokuje pytania o współudział zwykłych ludzi w zbrodniach.

Rodzice dwudziestosześcioletniej Rosy Sauer odeszli, a jej mąż Gregor walczy na wojnie. Zubożała i samotna podejmuje decyzję opuszczenia rozdartego wojną Berlina, by zamieszkać z teściami na wsi. Wydaje jej się, że znajdzie tam schronienie.

Pewnego ranka do drzwi pukają esesmani, aby oznajmić jej, że została powołana do bycia testerką Hitlera: trzy razy dziennie ona i dziewięć innych kobiet udają się do tajnej siedziby Hitlera w Wilczym Szańcu, aby próbować jego potraw, zanim on to zrobi.

Zmuszone do jedzenia tego, co mogłoby je zabić, degustatorki zaczynają dzielić się na dwie grupy: fanatyczki lojalne Hitlerowi oraz kobiety takie jak Rosa, upierające się, że nie są nazistkami, pomimo że każdego dnia ryzykują własne życie dla Hitlera. W pewnym momencie wszyscy zaczynają się zastanawiać, czy stoją po złej stronie historii.



poniedziałek, 5 sierpnia 2019

“Galopem po szczęście”–J. Bednarek, J. Kaczanowska


Premiera: 18 września 2019r.


Nowa powieść autorek bestsellerowego "Ogrodu Zuzanny"!


Kiedy życie stawia cię na zakręcie, a ty wcale nie chcesz się przekonać, co znajduje się za nim…


Basia czuje, że poniosła życiową klęskę. Właśnie się rozwiodła i nie ma właściwie nic - związku, mieszkania, pieniędzy. Postanawia zabrać 15-letnią córkę Karolinę, trzy walizki, kota w transporterku, komputer i po latach powrócić do rodzinnego Jędrzejowa Podlaskiego. Uciekła z tego miasteczka zaraz po maturze, więc tym bardziej czuje, że wszystko poszło nie tak, jak powinno... Jednak w jej sytuacji propozycja ojca, który jest dyrektorem państwowej stadniny koni i zaproponował jej stanowisko asystentki, wydaje się być jedynym ratunkiem. Basia wchodzi więc na nowo w świat koni, z którego chciała kiedyś uciec.


Musi też skonfrontować się z bliskimi – podporządkowaną mężowi matką, młodszą siostrą Anną, która całe życie marzyła o podzieleniu jej losu i wyrwaniu się w wielki świat, despotycznym ojcem, który w dodatku jest jej szefem, i córką Karoliną, która wyrwana z warszawskich luksusów nie do końca potrafi odnaleźć się na podlaskiej prowincji.


Czy uda jej się odnaleźć szczęście? I jak poskładać życie na nowo?

piątek, 24 maja 2019

„Jaga” – K.B. Miszczuk


Pokochałam serię Kwiat Paproci. Dałam się jej wciągnąć i nie żałuję. Ubolewałam, że to już koniec do czasu, aż dowiedziałam się o „Jadze”, czyli prequelu serii. Jednak polecam ją dopiero po przeczytaniu czterech tomów. Dlaczego? Bowiem może zbyt wiele zdradzić i to od samego początku, a po co psuć sobie niespodziankę?

Cofnijmy się do czasu i to nie przybycia Gosławy do Bielin. O nie. Cofnijmy się jeszcze dalej, do czasów młodości Baby Jagi. Kim naprawdę była i co sprawiło, że pozostała w swej chatce na tak wiele lat? I dlaczego Gosława była jej tak bliska? Jarogniewa, prawie jak Gosława – przybywa do Bielin, by objąć stanowisko szeptuchy. Zna dość dobrze ludowe opowieści, ma spisane przepisy babki Radomiły, ale czy to wystarczy? W dodatku Jaga traci dosłownie cały swój dobytek, a do tego wszystkiego zaczynają się w jej życie wkradać istoty nadprzyrodzone, z nie do końca dobrymi intencjami. Słowiańskie bóstwa, demony i inne potwory nie ułatwiają Jarogniewie życia, do tego Mszczuj, na którego nie ma co za bardzo liczyć. Czy młoda Jaga sobie z tym poradzi?

Podsumowując: Sporo magii, słowiańskich bóstw i dobrego, ciętego humoru. Tego właśnie mi tu było trzeba. I to dostałam. Książka rewelacyjna. Obawiałam się nieco, czy nie będzie tworzona na siłę, ale nic takiego nie wyczułam. Jakże miło było się przenieść do Bielin i przeżyć kolejną przygodę. Powieść utrzymana w klimacie, zarówno jeśli chodzi o oprawę, jak i przede wszystkim treść. Jarogniewa bardzo przypominała mi Gosławę, ale może to by tłumaczyło, dlaczego były dla siebie takie bliskie. Uwielbiam tę serię i czekam na kolejne dodatki do Kwiatu Paproci.

Ocena końcowa: 9/10.


Tytuł:             Jaga

Autor:             Katarzyna Berenika Miszczuk

Wydawca:    Wydawnictwo W.A.B.

Premiera:      2019-05-15

Ilość stron:    416

Cykl:              Kwiat Paproci

Tom:              0


czwartek, 2 maja 2019

„Ty” – Caroline Kepnes

“Problem z książkami polega na tym, że kiedyś się kończą. Uwodzą cię. Rozkładają przed tobą nogi i wciągają cię do środka. Wchodzisz w nie głęboko, zostawiając wszystko, co miałeś, zrywasz wszelkie więzy łączące cię ze światem i podoba ci się w nich, i już nie potrzebujesz więzów, rzeczy, i wtedy książka się kończy. Treść ulatuje. Przewracasz stronę, a tam nic nie ma.”

Zaintrygowała mnie ta powieść. Już wcześniej, gdy pojawiła się na naszym rynku wydawniczym, zerkałam na nią, mijając wielokrotnie w bibliotece czy księgarni. Co mnie jednak skusiło, by po nią sięgnąć? Po pierwsze – serial, który nakręcił Netflix. Chciałam przeczytać książkę, nim obejrzę choćby pierwszy odcinek. Po drugie – poszukiwanie czegoś nowego w literaturze. Chciałam odejść od romansów, erotyków, tęskniąc za czymś jeszcze nie poznanym, a nie chcąc tym samym przesycić się fantastyką. Nie ukrywam, że okładka filmowa także mnie uwiodła. I wiedziałam już, że muszę ją przeczytać.

Joe, pracownik księgarni, wydawać by się mogło zwykły mężczyzna, z często niezrozumiałymi żartami do klientów skrywa swoją drugą twarz. Ma ogromną wiedzę i wykorzystuje ją w ocenie klientów (ocenia ludzi po tym, co kupują i co czytają). Wszystko jednak zmienia Beck, która nie tylko rozumie jego żarty, ale udowadnia także swoją wiedzę i ma w dodatku cięty język. Goldberg nie potrafi o niej zapomnieć. Fascynacja przeradza się w coś niebezpiecznego. Mężczyzna stalkuje swoją wybrankę – nie tylko poznaje jej dane po karcie, którą zapłaciła, ale również zdobywa hasła dostępu do jej poczty, włamuje się na media społecznościowe. Poznaje jej zwyczaje, przyjaciół, pragnienia. Jego obsesja wzrasta. Staje się taki, o jakim mogłaby marzyć Beck – jej idealny mężczyzna. Żadne spotkanie nie jest przypadkowe. A każde zdanie i zachowanie jest dobrze przemyślane. Joe pozbywa się niewygodnych dla ich związku osób. Zrobi wszystko, by mieć kobietę, która w jego umyśle jest kobietą wprost dla niego stworzoną, tą jedyną. Posunie się do wszystkiego, nawet morderstwa.

Podsumowując: Powiem tak – wielkie WOW. Byłam naprawdę pod wrażeniem. Mężczyzna oczytany, inteligentny, kreatywny, charyzmatyczny, wrażliwy i zaskakujący, a mimo to psychopata. Spodobał mi się i to bardzo. Powieść opowiedziana jego oczami, co z początku mnie drażniło, z czasem pokochałam. Miałam wrażenie, jak gdybym z nim naprawdę rozmawiała. Z jakiegoś powodu niekiedy kojarzył mi się bardzo z Hannibalem Lecterem. A to już świadczyło, jak dobrze C. Kepnes potrafiła stworzyć swoich bohaterów. Czytając miałam dreszcze. Nie dowierzałam, jak daleko może się posunąć człowiek w swoich chorych fascynacjach i jak łatwo my, kobiety, dajemy się temu uwieść. Jak ufamy nie wiedząc, czy to prawda, czy tylko gra. Jedna z lepszych powieści, jakie przeczytałam. Polecam gorąco.

Ocena końcowa: 9/10.



Tytuł: Ty

Autor: Caroline Kepnes

Wydawca: Wydawnictwo W.A.B.

Premiera: 2019-05-15

Ilość stron: 496



poniedziałek, 18 marca 2019

“Jaga” - K.B. Miszczuk


Premiera:  15 maja 2019r.


Nie jest to bezpośrednia kontynuacja Kwiatu paproci, tylko zupełnie nowa historia opowiadająca o młodości Jarogniewy.


Kim była Jaga, zanim stała się Babą Jagą?


Młoda Jarogniewa po śmierci swojej babki obejmuje stanowisko szeptuchy w Bielinach. Zna ludowe opowieści, ma zeszyt z przepisami babci Radomiły i… tyle. Mieszkańcy odnoszą się do niej z dużą rezerwą. Rodzina zrywa z nią kontakt, gdy młoda Jaga ucieka przed niedoszłym narzeczonym, a na dodatek ktoś okrada chatę babki pozbawiając ją niemalże całego dobytku. Do tego wszystkiego w Bielinach pojawia się podejrzanie dużo istot nadprzyrodzonych.

Czy młoda szeptucha sobie z tym poradzi?


„Jaga” to opowieść o brawurowych przygodach jednej z najbardziej lubianych bohaterek cyklu. Co działo się ze słynną Babą Jagą, zanim drogi jej i Gosi się spotkały?


Ona sama przeciwko światu, a właściwie dwóm światom…

środa, 27 lutego 2019

“Prosty układ”–K.A. Figaro


Premiera: 03 kwietnia 2019r.



Kipiąca dzikim erotyzmem opowieść o dwojgu ludzi z całkowicie różnych światów!


Łucja kończy trzeci rok studiów i dopiero zaczyna prawdziwe dorosłe życie. Dymitr pracuje w firmie ojca, jest nieprzyzwoicie bogaty i niczego mu nie brakuje. Poza szacunkiem do kobiet. Poznają się przypadkiem w obskurnym barze. Mimo braku zainteresowania ze strony studentki, Dymitr nie odpuszcza. Gdy ratuje dziewczynę przed gwałtem, jej początkowy opór słabnie. Początkowo niezainteresowana znajomością Łucja z czasem zaczyna ulegać czarowi zabójczo przystojnego Dymitra. Za namową przyjaciółki przystaje na jego propozycję zawarcia niezobowiązującego układu…



sobota, 9 lutego 2019

„Addicted. Podwójna pokusa” – Krista & Becca Ritchie


… człowiek jest tym, co ukrywa….

Byłam ogromnie ciekawa, co dalej będzie działo się z Lily i Lorenem. Jak poradzą sobie po rozłoce, gdzie każdy musi sam stawić czoła swoim demonom. Ponownie także powieść mile mnie zaskoczyła swoją obszernością i grzeszną okładką wskazującą na kolejny erotyk na naszym rynku wydawniczym. Nic bardziej mylnego.

Loren wychodzi z odwyku, niemal jak nowonarodzony. Lily w tym czasie jakoś radziła sobie ze swoim uzależnieniem. Już nie muszą ukrywać swojego związku – po prostu są razem i razem stawiają czoła kolejnym problemom. Te niestety nie chcą ich opuszczać. Tym razem poprzez anonimowego szantażystę, który chce ujawnić sekret Lily. Prawda, która zniszczyć może wszystko, co dotąd bohaterka budowała. Czy uda im się przezwyciężyć przeciwności losu i odnaleźć ze sobą prawdziwe wyzwolenie?

Podsumowując: Pamiętam swoje emocje po przeczytaniu pierwszego tomu. Spodziewałam się lekkiej lektury, romansu erotycznego – czegoś, co przeczytam i zapomnę. I jakże mile mnie zaskoczono, gdy powieść okazała się znacznie głębsza. To właśnie sprawiło, że chciałam i sięgnęłam po tom drugi. Tu również skupiłam się na problemie Lily. Jej świat nadal się mocno chwieje, a kolejne kłamstwa jedynie przysparzają jej problemów. W dodatku pojawienie się na nowo Lo pogłębia jej zły stan, wprowadza na nowo chaos w jej życie. Jednak tak naprawdę powieść jest o radzeniu sobie z nałogami, własnymi demonami, o wsparciu i ogromnej miłości, oddaniu. Czy polecam? Oczywiście. Emocji tutaj jest sporo, a i czas spędzony z lekturą powinien należeć do przyjemności. Dla mnie był, choć czasem czułam znużenie już całą tą erotyką, jednak rozumiem, że jest ona konieczna.

Ocena końcowa: 6/10.


Tytuł: Addicted. Podwójna pokusa

Autor: Krista Ritchie, Becca Ritchie

Wydawca: Wydawnictwo W.A.B.

Premiera: 2019-01-30

Ilość stron: 560

Cykl: Addicted

Tom: 2


… nic nie ciąży tak, jak sekret …

piątek, 18 stycznia 2019

„Inna kobieta” – K. Głogowska, K. Troszczyńska


„Największą karą za romans jest sam romans…”

Duet autorek już poznałam w bardzo przyjemnej lekturze świątecznej „Dwanaście życzeń”, którą tak bardzo byłam zachwycona. Dlatego sięgnęłam po ich kolejną książkę z ogromną ciekawością. Okładką i poniekąd tematyką bardziej pasowała mi do „Nowakowie” B. Sęk, niż to lekkiej i przyjemnej ich pierwszej powieści. Trzeba jednak przyznać – przykuwa uwagę. Opis również intryguje. Nie pozostaje nic innego, jak sięgnąć po nią i przeżyć przygodę.

Dwie kobiety, jakże różne. Ada i Joanna. Żona i kochanka. Tak wiele je różni – od samego wyglądu (jedna wręcz szara myszka, druga przebojowa kobieta wiedząca o swojej sile), po poglądy, charakter, podejście do życia. Ale jedno łączy – mężczyzna, którego tak bardzo kochają. A on? Z jednej strony żona, rodzina i stabilizacja, z drugiej odczucie tego, czego już tak dawno nie miał. Czy można sobie to wybaczyć, albo wybaczyć ukochanej osobie? Kto jest naprawdę winny? Oto dwie wersje tej samej historii, opowiedzianej różnymi oczami, innymi osobami. Kto jest gotów zaryzykować, a kto odejść? I jakie wartości są ważniejsze, przygodny i namiętny seks, czy bezpieczeństwo, rodzina i stabilizacja?

Podsumowując: Wciąga i to bez reszty. Niby lekko napisana, ale trzyma w napięciu i zmusza nas do myślenia. Wina leży po każdej ze stron, czy może nikt tu nie zawinił? Poznając historię od dwóch stron, nie jesteśmy do końca w stanie znaleźć tu „czarnego charakteru”, winnego. Każdy ma swoje usprawiedliwienie. Ale romans nigdy nie jest dobrym wyjściem, a to bohaterki zostawione są z konsekwencjami swoich działań i podejmowanych decyzji. Powieść wzrusza i wciąga. Po raz kolejny autorki pokazały, jak potrafią trafnie oceniać sytuacje, wyzwalać niezliczone emocje w czytelniku. Ja byłam zachwycona powieścią i czekam na kolejne takie „perełki”. Świetna powieść – polecam.

Ocena końcowa: 8/10.



Tytuł: Inna kobieta

Autor: Karolina Głogowska, Katarzyna Troszczyńska

Wydawca: Wydawnictwo W.A.B.

Premiera: 2019-01-30

Ilość stron: 402




“… niczego w życiu nie możemy być pewni. Ludzie w związkach bywają bardzo nieszczęśliwi.”

poniedziałek, 31 grudnia 2018

Z A P O W I E D Z I

Nowy rok kalendarzowy i nowe wyzwanie czytelnicze. A rynek wydawniczy kusi i to bardzo mocno. Widząc wszystkie zapowiedzi w księgarniach internetowych, na stronach wydawnictw, ciężko jest wybrać tylko te najlepsze. Stawiam jednak w tym roku na sprawdzone powieści, od czasu do czasu próbując debiutantów.

A na co czekam niecierpliwie?

Okładka książki Filary świataMistrzowskie mapowanie myśli. Podręcznik użytkownika najpotężniejszego narzędzia rozumowania - Buzan Tony

Okładka książki Inna kobieta


Okładka książki AdeptkaOkładka książki Sponsor Tom 2Okładka książki Łabędź i szakal

czwartek, 20 grudnia 2018

„Sexedpl” – Anja Rubik


“Nasze ciało nie jest opakowaniem, tylko częścią nas samych. Dbajmy o nie, zamiast je oceniać i krytykować.”

O książce zrobiło się dość głośno, zarówno na wszelkich forach dotyczących literatury na naszym rynku, jak i wśród samych nauczycieli, rodziców i młodzieży. Zauważyłam tylko dwie drogi – albo tę książkę się lubi, albo nienawidzi. Nie ma niczego w samym środku, neutralności. Głosy są tak sprzeczne, że musiałam po nią sięgnąć, by sprawdzić, o co tyle szumu.

“Seks służy przyjemności, wyluzowaniu, nie może nas stresować. Jeśli mamy wątpliwość warto się zastanowić, odczekać, dać sobie czas. Nic na siłę.”

Okładka jest pierwszą rzeczą, która nam się rzuca. Kolorowa, wypełniona zdjęciami młodych wyzwolonych ludzi. „Rozmowy o dojrzewaniu, miłości i seksie” – wydaje się, że to już było. Spodziewać by się mogło typowego podręcznika, wyzwolonego i wręcz namawiającego do otwartości na nowe wyzwania. A jednak… Nie ma co czepiać się słownika, faktycznie słowo „cipka” nie brzmi zbyt dobrze, ale jakie mamy inne słowa określające kobiecy narząd? <otwieram słownik synonimów> Lepiej brzmi srom? A może pochwa, wagina, piczka? Nie ma ładniejszych określeń. Niestety. Z drugiej strony książka skierowana jest do młodego czytelnika, więc nie ma sensu na wyszukany język – prosty, przejrzysty, bez udziwnień, w pełni zrozumiały. A o czym jest cały ten poradnik? O poznawaniu własnego ciała, o podstawowej wiedzy, o świadomości, miłości, o antykoncepcjach i wpadkach, ciąży, chorobach przenoszonych drogą płciową, seksie w Internecie, a przede wszystkich – gdzie szukać informacji, o prawach. Wydawało by się, że to podstawowa wiedza, jednak ze względu na samą autorkę, jej poglądy i niezgodność z wiedzą wprost z podręcznika WDŻ sprawia, że książka ma złą reklamę. Czy słusznie?

“Warto zapamiętać, że tylko my sami jesteśmy w stanie odpowiedzieć na pytanie, kim jesteśmy.”

Podsumowując: Bardzo dobrze napisany poradnik, skierowany głównie do młodych ludzi. Zdjęcia subtelne, wręcz piękne. Mnóstwo ważnych informacji, wręcz podstawowych. Napisany w sposób prosty, ale nie prostacki. Z łatwością przyswajalna wiedza. Sporo danych, jakże ważnych. Nie warto się wstydzić o tym mówić. A jeśli wciąż będziemy seks traktować w naszych domach jak temat tabu, wyjdą z domu zakompleksione osoby, które będą wstydziły się swoich potrzeb, nie będą potrafiły otworzyć się na nowe wyzwania, fantazje. Książka nie namawia do seksu, lecz do świadomości własnego ciała i wszelkich zagrożeń. I mam szczerą nadzieję, że dzięki temu poradnikowi otworzy się nasz rynek na literaturę dla młodzieży pokazującej, jak to tak naprawdę wygląda, a lekcje WDŻ staną się atrakcyjniejsze. Czy polecam? Owszem – dla młodzieży, która bardzo chce się dowiedzieć, ale nie do końca wie jak. Polecam również kanał o tym samym tytule na YouTube. A społeczeństwu życzę dzięki temu więcej otwartości i odwagi w rozmowach o trudnych tematach.

Ocena końcowa: 8/10.

Tytuł: Sexedpl


Autor: Anja Rubik


Wydawca: Wydawnictwo W.A.B.


Premiera: 2018-09-19


Ilość stron: 224


poniedziałek, 29 października 2018

„Okruchy dobra” – J. Bednarek, J. Kaczanowska


„Tyle wart jest nasz rok, ile zdołaliśmy przezwyciężyć w sobie niechęci, ile zdołaliśmy przełamać ludzkiej złości i gniewu.”

Uwielbiam ten okres przedświąteczny, nie tylko ze względu na kreatywność w kupowaniu i robieniu prezentów, przygotowywania się do świąt, ale także ta wyjątkowa, ciepła literatura, która pojawia się na naszym rynku. I choć w ciągu roku wydaje mi się ona niezbyt pociągająca, im bliżej grudnia, tym bardziej po nią sięgam. Powieści ciepłe, radosne, romantyczne i dające nadzieję. Takie przecież są święta, prawda?

„Tyle wart jest nasz rok, ile ludziom zdołaliśmy zaoszczędzić smutku, cierpień, przeciwności.”

Autorki świetnej powieści „Ogród Zuzanny” przedstawiają nam zupełnie nową historię przedświąteczną, bożonarodzeniowa powieść mająca za zadanie właśnie otworzyć nas, czytelników, na zbliżające się święta, dać nadzieję, otulić nas swym ciepłem. Poznajemy Anię, świeżą rozwódkę, która po raz pierwszy Wigilię ma spędzać sama. Jowita, która ma nadzieję, na powrót męża do domu, ale na to się nie zanosi – a co gorsze, musi to jakoś wytłumaczyć kochanej córeczce. Jest też Roman i jego dorastający syn, z którym brakuje mi nici porozumienia, wszak to zbuntowany młodzieniec. I Małgorzata, która w samotności swego domu może liczyć jedynie na kartkę od córki, bo to ich jedyny kontakt. Wydaje się smutne, ale…. Losy siedmiorga bohaterów splatają się w tym przedświątecznym okresie. Gdy cały Kraków (a zapewne i cała Polska) jest zabiegany, bohaterowie nagle się zatrzymują, zdobywają się na wydawałoby się drobny gest wobec bliźniego, przez który uruchamiają lawinę wydarzeń, jakże zmieniającą życie bohaterów. Jest gest naprawdę ma ogromną moc.

„Tyle wart jest nasz rok, ile zdołaliśmy okazać ludziom serca, bliskości, współczucia, dobroci i pociechy.”

Podsumowując: Spodziewałam się ciepłej, świątecznej książki i taką też dostałam. Czyta się szybko, aż czasem ma się ochotę zatrzymać i pozostać z bohaterami nieco dłużej. Pojawiła się łezka wzruszenia i szarpiące mną emocje. Poczułam się, jak gdyby był już grudzień. Powieść ukazuje czytelnikowi, że nigdy nie jest się samemu, wystarczy przestać biec, zatrzymać się i rozejrzeć. A w tym właśnie okresie świątecznym ludzie tym bardziej powinni otworzyć swoje serca dla innych. Przepiękna historia. Gorąco polecam.

Ocena końcowa: 8/10.



Tytuł: Okruchy dobra

Autor: Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska

Wydawca: Wydawnictwo W.A.B.

Premiera: 2018-10-31

Ilość stron: 400




„Tyle wart jest nasz rok, ile zdołaliśmy zapłacić dobrem za wyrządzone nam zło.”

czwartek, 25 października 2018

„Ginekolodzy. Tajemnice gabinetów” – Iza Komendołowicz


Po całkiem dobrej serii książek P. Reszki „Mali Bogowie” oraz „Chciwość”, zapragnęłam więcej dowiedzieć się o zakulisowym życiu bohaterów, o prawdziwym życiu lekarzy, bankierów i z innych zawodów. Pamiętam książkę „Bibliotekarki”, którą napisała faktycznie bibliotekarka, ukazując, jak wygląda życie od wewnątrz w bibliotekach miejskich. Jako była bibliotekarka wiem, że tak właśnie to wygląda i nie było ono przekoloryzowane. Ale o kulisach zawodów można pisać wiele. Dlatego, gdy na rynku pojawiła się kolejna powieść, tym razem o kulisach pracy ginekologa, musiałam ją dostać w moje ręce. Jako kobieta, która uczęszcza do takich lekarzy, chciałam wiedzieć na co zwracać uwagę, czego się wystrzegać i jakich błędów nie popełniać. A czego się dowiedziałam?

Pisać o tym też można wiele. Od rozmów z lekarzami odnośnie chorób, ciąży, porodu, do sytuacji prawdziwych z gabinetów, przykładów pacjentów. Było to tak wstrząsające, że aż śmieszne. Jeden przykład: „Młoda kobieta dzwoni i mówi, że zaszła w ciążę. Super, moje gratulacje. ‘Ale zaszłam w tę ciąże w czasie stosunku przerywanego’. ‘Proszę pani, to nie jest najlepsza metoda antykoncepcji’ – odpowiadam. ‘Panie doktorze, czy jeśli mieliśmy stosunek przerywany, to dziecko urodzi się w całości?’ Ona nie żartowała”. Śmieszne, ale takich sytuacji opisanych jest wiele. Jak również wstrząsające historie kobiet, które przez brak podstawowej wiedzy krzywdziły się jeszcze bardziej. Poruszono również tutaj tematykę zespołu Downa i innych wad, trochę informacji o aborcji, gwałtach, młodocianych matkach, ciążach pozamacicznych, In vitro, starszych matkach, antykoncepcji, raku, ginekologii estetycznej, o samych mężach pacjentek, ale również kogo lepiej wybrać – ginekologa kobietę czy mężczyznę. A co najważniejsze, o wszystkich aspektach wypowiadają się specjaliści z całej Polski.

Podsumowując: Książkę tę powinna przeczytać każda kobieta. Mężczyzna zresztą też, bo wiele by się nauczył. Jest ona zarówno śmieszną ciekawostką o zacofaniu i zbyt małej edukacji społeczeństwa, ale również jest przestrogą. Dawkowałam sobie jej czytanie, bowiem na jeden raz nie byłam w stanie wszystkiego wchłonąć – za dużo informacji, emocji do ogarnięcia. Choć czyta się naprawdę szybko, ze względu na tematykę, robiłam sobie przerwy. I wiem już, że na swojego lekarza spojrzę inaczej, z większym zrozumieniem, dystansem.

Ocena końcowa: 8/10.



Tytuł: Ginekolodzy. Tajemnice gabinetów

Autor: Iza Komendołowicz

Wydawca: Wydawnictwo W.A.B.

Premiera: 2018-09-19

Ilość stron: 320


wtorek, 16 października 2018

„Dwanaście życzeń” – K. Głogowska, K. Troszczyńska


I zaczęło się…. W sklepach już pojawiają się ozdoby świąteczne. I choć pogoda nadal rozpieszcza wysokimi temperaturami i słońcem, czas sięgnąć już po literaturę świąteczną. Wieczór z bożonarodzeniową scenerią powieści, kubek gorącej czekolady i kocyk – zapowiada się przyjemny relaks.

Powieść zaczyna się już 23 grudnia od historii Dagny. Potem kolejno poznajemy Polę, Bogusię, Basię, Ritę, czy Różę oraz ich losy, życia, pobocznych bohaterów. A wszystko dąży do jednego – części kolejnej i 24 grudnia, Świąt Bożego Narodzenia. Tych kilka opowieści uświadamia nam, jak różni są bohaterowie, jak postępują, jakie mają poglądy, spojrzenie na świat. Powiedziałabym wręcz, że to egocentrycy. Wszyscy skoncentrowani na sobie, a nie na świcie zewnętrznym, nie na zmianie swojego życia, choćby odrobiny. Wszak każdy Polak ma tendencję do narzekania i… tylko narzekania, bo łatwiej jest to robić, niż naprawiać własne życie. To historie ludzi takich, jak my. Zagonieni, zmartwieni, zapracowani i zmęczeni. Prawie powieść o nas.

Podsumowując: Dostałam w swoje ręce książkę lekką, przyjemną i bardzo ciepłą. To nie tylko historie jakiś ludzi, ale także rada dla nas – jak niewiele trzeba, by zmienić swoje życie na lepsze. Wystarczy otworzyć oczy i rozejrzeć się wokół. I wcale nie trzeba do tego magii świąt Bożego Narodzenia. Po co czekać na cud, gdy to my jesteśmy cudem dla siebie? Powieść magiczna wręcz. Idealnie wprowadza nas w nastrój przedświąteczny. Polecam.

Ocena końcowa: 7/10.



Tytuł: Dwanaście życzeń

Autor: Karolina Głogowska, Katarzyna Troszczyńska

Wydawca: Wydawnictwo W.A.B.

Premiera: 2018-10-17

Ilość stron: 320




"Zapisuj przez cały rok, w każdy pierwszy dzień miesiąca życzenie. Notuj na ładnym papierze i chowaj do szkatułki. Tuż przed świętami będziesz miała na kartkach dwanaście życzeń. Wtedy daj je rodzicom albo innej bliskiej osobie. I uwierz, jedno z nich zawsze się spełni. Wystarczy to jedno, wtedy już jesteś szczęściarą."

czwartek, 4 października 2018

Praca marzeń z Wydawnictwem W.A.B.


Kochasz książki? Lubisz kryminały i thrillery? Wydawnictwo W.A.B. ma dla Ciebie pracę marzeń! Żeby zostać testerką lub testerem kryminałów, należy spełnić tylko jeden warunek...

Napisać swoje CV i wysłać do Wydawnictwa, ale poza tym – najważniejsze – dołączyć recenzję „Lissy” Luki D’Andrei – thrillera, który mrozi serca!

A co w zamian? Zaledwie tygodniowy pobyt w polskich górach, który to opłaca Wydawca. Dodatkowo trzeba czytać AŻ jedną książkę dziennie i pisać w formie elektronicznej rekomendacje, czyli własne odczucia. Ach, no i Wydawca wypłaca honorarium w wysokości 2000zł netto za czytanie książek!

Prawdziwa praca marzeń – dają książki, które trzeba czytać i recenzować,a w zamian ma się przepiękną scenerię z polskich gór oraz wynagrodzenie. Bajka. Dlatego nie zwlekaj i zgłaszaj się szybciutko.

CV oraz autorską recenzję „Lissy” prosimy wysyłać na adres lissy@gwfoksal.pl, w tytule maila prosimy wpisać „Testerka/tester thrillerów”.

Wydawnictwo czeka na zgłoszenia do końca października. Testerka lub tester kryminałów zostanie wyłoniona/-y do końca listopada.


A gdybyś miał / miała wątpliwości, to trochę opowiem Ci o „Lissie”.

Autorka znana już z „Istoty zła” znowu zaskakuje nas powieścią niesamowitą, wstrząsającą i mrożącą krew w żyłach.

Piękna młoda Marlene, chcąc zerwać z przeszłością, decyduje się wyjść za Herr Wegenera, bogatego kryminalistę. Po kilku latach postanawia jednak zostawić męża, a odchodząc, zabiera coś bardzo wartościowego.
Podczas ucieczki dochodzi do wypadku, Marlene rozbija samochód i traci przytomność. Na ratunek zjawia się Simon Keller – tajemniczy pustelnik mieszkający wysoko w górach. Mężczyzna z troską zajmuje się Marlene. Powoli zaczyna się budować między nimi przedziwna więź…
Tymczasem Herr Wegener rozpoczyna poszukiwania żony. Jej zniknięcie wywołało bowiem niebezpieczne skutki uderzające w potężną organizację przestępczą. W sprawę zostaje zaangażowany bezimienny zaufany człowiek, co oznacza wyrok: Marlene musi zginąć. Czy pustelnik zdoła ją ochronić? A czy Marlene rzeczywiście może zaufać Simonowi?

Lissy to wstrząsająca powieść o poczuciu winy, miłości i poświęceniu.
DʼAndrea jest prawdziwym mistrzem.
„La Stampa”

Może być porównywany (bez posądzenia o przesadę) do Stephena Kinga i Jo Nesbø.
„La Repubblica”


Spieszcie się, bo naprawdę warto.


poniedziałek, 1 października 2018

„Addicted. Podwójna namiętność” – K.&B. Ritchie


„On jest tutaj. Ja jestem tutaj. Niczego więcej nam nie trzeba.

I to jest nasze największe kłamstwo.”


Dwójka ludzi. On i Ona. Oboje z problemami. Uzależnieni. I chowający swoje prawdziwe oblicze przed światem. Ona potrzebuje seksu do przeżycia, jest to dla niej konieczność, przymus, uzależnienie. Jego zgubą jest alkohol, bo tylko dzięki niemu może funkcjonować. Lilly i Loren podejmują decyzję, by poradzić sobie ze światem, udają swój związek. Z jakim skutkiem? I jak długo można kłamać, zwłaszcza tym najbliższym?

Podsumowując: Książka bardzo mnie zaskoczyła. I to pozytywnie. Obawiałam się, że zostanie to wszystko sprowadzone do płaskiego erotyku i większość książki będzie do ominięcia. I tu spotkała mnie niespodzianka. Książka, choć jest gorąca i grzeszna, daje także do myślenia. Najważniejsze było dla mnie radzenie sobie bohaterów z każdą kolejną sytuacją. W dodatku autorki mają lekkie pióro, dlatego czyta się po prostu w mig. Powieść ciekawa i wciągająca. Na tyle, że czytelnik zastanawia się, co będzie dalej, czym zaskoczą mnie jeszcze w kolejnym tomie. Czy polecam? Z pewnością umili czas w jesiennie wieczory. Powieść dobra, choć nie powaliła mnie, a jedynie zaintrygowała i mile zaskoczyła.

Ocena końcowa: 6/10.


Tytuł: Addicted. Podwójna namiętność

Autor: K. Ritchie, B. Ritchie

Wydawca: Wydawnictwo W.A.B.

Premiera: 2018-09-18

Ilość stron: 384

Cykl: Addicted

Tom: 1

sobota, 22 września 2018

„Wilczyca” – Katarzyna Berenika Miszczuk


Po powrocie do pierwszego tomu, zdecydowanie musiałam sięgnąć i po część drugą, by przekonać się, co dalej z bohaterami, ich światem, a przede wszystkim, jak po latach ja będę to wszystko odczuwać. Emocje, napięcia, zwroty akcji. I czy wznowienie książki to jedynie zabieg kosmetyczny, czy może w treści też nastąpiły delikatne zmiany. Oprawa graficzna bowiem jest zdecydowanie lepsza od poprzedniej, a przynajmniej do mnie bardziej przemawia.

A co u bohaterów? Margo i Max mogą nareszcie odetchnąć. Pracownicy Instytutu pozornie dają spokój młodzieży, a ci mogą w końcu cieszyć się tak upragnionym spokojem. W dodatku Ivette powoli wraca do zdrowia. A Margo szybko odnalazła się w nowej sytuacji, choć nadal nie odczuwa skutków tajemniczej szczepionki. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie seria brutalnych morderstw. W dodatku wyglądają na atak dzikiego zwierzęcia. Sielanka zostaje przerwana. Kolejne tajemnice wychodzą na jaw. Margo musi poznać prawdę – dlaczego Aki znika nocami w lesie, a Max nagle zaczyna się zmieniać. Czy stoi za tym Instytut, czy oni sami?

Podsumowując: Z pewnością jest to znacznie lepsza część, od tomu pierwszego. Sporo zwrotów akcji, niepewność, emocje. Jakby dojrzalej autorka podeszła do tej powieści. I choć przewidywalna, wprawiła mnie w bardzo dobry nastrój. Wciągnęła mnie. Naprawdę świetnie się przy niej bawiłam. I już nie mogę się doczekać tomu trzeciego. Choć znacznie odstaje poziomem od innych powieści autorki, ma swój niepowtarzalny urok i pozostanie na długo w moim sercu.

Ocena końcowa: 6/10.


Tytuł: Wilczyca

Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk

Wydawca: Wydawnictwo W.A.B.

Premiera: 2018-08-22

Ilość stron: 416

Cykl: Wilk

Tom: 2