Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poradnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poradnik. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 maja 2019

“Insulinooporność. Szybkie dania”


Pierwsza pomoc dietetyczna dla insulino opornych? Wydawać by się mogło, że to już było. Przecież na rynku jest tak wiele książek z dietami, przypisami. Dlaczego ta jest wyjątkowa i dlaczego akurat tę należałoby kupić?

Jadłospisy. Gotowe, proste, tanie i smaczne. W dodatku na 3 miesiące. Później oczywiście można je zmieniać, udoskonalać pod siebie. Dodatkowo bardzo dużo przepisów dla wegan i wegetarian lub po prostu dla mięsożerców takich, jak ja, którzy chcą na chwilę od tego odsapnąć. Ale to, co najważniejsze – potrawy, które zrobimy bardzo szybko, bo potrzebujemy jedynie około 20 minut. Co spodobało mi się najbardziej w tym zabieganym świecie. Znajdziemy tu również trochę informacji o samej chorobie, zwłaszcza pomocne dla osób, które dopiero zaczynają swą walkę i potrzebują wiadomości w pigułce. Jest także lista produktów niezbędnych, które powinny znaleźć się w każdej potrawie. Ale co interesujące, także listę przypraw wspomagających walkę z insulinoopornością. A dla podjadaczy, parę rad, jak okiełznać naszego głoda.

Podsumowując: Świetny poradnik dla zapracowanych, zmęczonych czy nielubiących gotować osób. Chociaż uważam, że nie tylko dla chorych na IO, ale także dla osób poszukujących czegoś nowego, szybkiego, smacznego, lekkiego i taniego. Uwielbiam przepisy na potrawy, w których składniki mogę dostać dosłownie wszędzie i nie muszę wydawać zbyt wiele. To takie proste i bardzo smaczne. Czy polecam? Owszem. Co prawda rady z pierwszej części książki, czy informacje o IO, są dopasowane jedynie dla tych, którzy stawiają pierwsze kroki w kuchni, czy dopiero zaczynają swoją walkę z chorobą, mimo wszystko warto je zgłębić. Polecam

Ocena końcowa: 7/10.



Tytuł:                 Insulinooporność. Szybkie dania

Autor:                Magdalena Makarowska, Dominika Musiałowska

Wydawca:       Wydawnictwo Feeria

Premiera:         2019-05-15

Ilość stron:      408



sobota, 13 kwietnia 2019

„Insulinooporność w polskiej kuchni” – M. Makarowska, D. Musiałowska


O insulinooporności robi się coraz głośniej. Dotyczy coraz większej ilości społeczeństwa i to nie tylko osób otyłych, borykających się ze zbędnymi kilogramami. Dotyka również młode, aktywne osoby. Coraz więcej lekarzy także wie, jak ją rozpoznać. Jednak rozpoznanie to tylko część sukcesu, jakim jest pełne zdrowie. Pozostałe części, to wiedza na temat choroby, odpowiednio dobrana dieta oraz wysiłek fizyczny. A jak jeść, by było smacznie, w miarę tanio i w dodatku ciekawie? To właśnie prezentuje nam ta książka.

Znajdziemy tu informacje w pigułce o insulinooporności – czym jest, jak się objawia i jak sobie z nią radzić. Krótka i treściwa informacja, która z pewnością będzie przydatna dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją drogę w kierunku zdrowia.

I to, co najważniejsze – przepisy. Jest w czym wybierać i to na każdy dzień. Mamy propozycje na śniadanie, drugie śniadanie, obiady, surówki i sałatki obiadowe, a także specjalne posiłki obiadowe dla dzieci, czy też zupy. Znajdziemy tu również przepisy na grilla, które bardzo się przydadzą właśnie teraz, w rozpoczynającym się już sezonie działkowo-grillowym. Dla miłośników dań jarskich także przygotowano parę specjałów. Poza tym wszystkim jest również propozycja przygotowania polskiej zdrowej i tradycyjnej kuchni, czyli kiszone warzywa oraz sałatki. Nie byłoby jednak książki o polskiej kuchni bez deserów oraz świątecznych przysmaków. Zatem nie tylko tanie, wszędzie dostępne produkty, prosta i smaczna kuchnia, to jeszcze oprawa graficzna przepiękna.

Autorki książki także pomyślały o swoich czytelnikach i jako prezent, w książce znajdziemy karty motywacyjne na każdy miesiąc. Z pewnością będą pomocne przy ustalaniu i trzymaniu się odpowiedniej diety.

Czy polecam książkę? Oczywiście. Ma świetne przepisy, proste do wykonania, apetyczne, wyglądające fantastycznie i do tego dość tanie w przygotowaniu. Idealna książka dla osób chorych na insulinooporność oraz ich bliskich. Jak dla mnie rewelacja i tego właśnie mi brakowało na naszym rodzimym rynku.

Ocena końcowa: 9/10.



Tytuł: Insulinooporność w polskiej kuchni

Autor: Magdalena Makarowska, Dominika Musiałowska

Wydawca: Wydawnictwo Feeria

Premiera: 2018-10-03

Ilość stron: 408



poniedziałek, 8 kwietnia 2019

„Wióry lecą” – Kasia Sawko


Renowacja mebli i tapicerka dla początkujących? Czemu nie… zwłaszcza, że jestem w trakcie przeprowadzki do nowego mieszkania, kiedy to wiele mebli dostało ‘drugie życie’ i trzeba było nieco je zmienić na rzecz dopasowania do nowego otoczenia.

Dzięki tej książce, czytelnik przejdzie przyspieszony kurs renowacji i tapicerki mebli, poznając podstawowe kroki postępowania i niezbędne wskazówki. W ramach inspiracji autorka ukazała jakże łatwe i wręcz ‘magiczne’ przemiany starych, zniszczonych przedmiotów codziennego użytku w coś pięknego. To idealny poradnik dla każdego amatora, który chce dopiero postawić pierwsze kroki w renowacji mebli domowych i podarowania im drugiego życia. Oprawa graficzna ukazuje krok po kroku, jak dojść do efektu końcowego. W książce znajdziemy informacje między innymi o meblach, które warto wziąć na warsztat i jak nad nimi popracować oraz o narzędziach i wyposażeniu przydomowego warsztatu, parę ważnych informacji o samym drewnie i materiałach drewnopodobnych, czy też powłokach wykończeniowych, rutynowych czynnościach pracy nad meblami oraz o samej renowacji i tapicerce.

Podsumowując: Z pewnością dla amatorów jest to poradnik, który w pigułce przedstawi najważniejsze informacje i porady praktyczne. A wszystkie informacje poparte przepięknymi zdjęciami. Prosto i na temat, co bardzo mi się podoba. Ale powtarzam – poradnik tylko dla amatorów. Osoby obeznane choć trochę w temacie poradnik ten rozczaruje i znudzi. Gorąco polecam, gdyż ja tu znalazłam sporo inspiracji i wiem już, czym zajmę się wkrótce.

Ocena końcowa: 7/10.



Tytuł: Wióry lecą
Autor: Kasia Sawko
Wydawca: Wydawnictwo Buchmann
Premiera: 2019-03-13
Ilość stron: 240









sobota, 23 marca 2019

„Insulinooporność. Szybkie dania”

Premiera: Już wkrótce!

Autorki: Makarowska Magdalena, Musiałowska Dominika



Masz problem z napiętym grafikiem i brak ci czasu na gotowanie albo wolisz go spożytkować w inny sposób? A może po prostu nie lubisz gotować, a dieta dla osób z insulinoopornością jest dla ciebie przykrym przymusem?


Jedzenie to jedna z największych przyjemności w życiu! I żadne problemy związane ze zdrowiem nie muszą nam jej odbierać. Słowo „dieta” kojarzy się z setką wyrzeczeń, głodem i godzinami spędzonymi na gotowaniu skomplikowanych potraw, które nie zawsze rozpieszczają nasze kubki smakowe… Jeśli chcesz odzyskać zdrowie, nie stojąc przy tym przez cały dzień w kuchni oraz zależy ci na pysznych, prostych i przede wszystkim — szybkich posiłkach, ta książka spełni twoje oczekiwania!

Insulinooporność to zjawisko, które budzi wiele wątpliwości nie tylko wśród pacjentów, lecz także wśród specjalistów. Pewne jest jednak, że może spotkać każdego z nas, niezależnie od wieku, płci, miejsca zamieszkania czy wagi. Coraz częściej dotyka osób młodych i aktywnych oraz dzieci.

Insulinooporność. Szybkie dania jest przykładem hedonistycznego podejścia do żywienia! Od teraz w twoim jadłospisie nie zabraknie szybkich do zrobienia pyszności, które w dodatku wpłyną dobroczynnie na twoje zdrowie. A o monotonii na talerzu szybko zapomnisz!


wtorek, 15 stycznia 2019

„Mistrzowskie mapowanie myśli” – Tony Buzan


„Twój mózg to śpiący olbrzym,

a książka (…) została napisana po to, aby pomóc Ci go obudzić!”

Już wcześniej poruszałam temat mapowania myśli i skuteczności tej metody w tworzeniu planów, zrozumienia problemu, czy też w zapamiętywaniu notatek. I oto na moje ręce trafiła kolejna książka, poradnik, o Mind Mappingu. Czy jest to następny poradnik wart uwagi, czy jednak po poprzednim strata naszego czasu i pieniędzy?

Tony Buzan stworzył poradnik o tworzeniu map myśli, ale nie w formie tłumaczenia, jak dokładnie to robić krok po kroku za pośrednictwem konkretnych stron czy aplikacji. Chociaż przyznaję, to również się znajduje na tych dwustu siedemnastu stronach książki. Owa lektura bardziej opowiada nam o sensie tworzenia takich map, o wykorzystaniu naszego potencjału. Jest to praktyczny poradnik stosowania mind mappingu w tak naprawdę wszystkich aspektach naszego życia. Liczne przykłady oraz gotowe zdjęcia stworzonych map pokazują nam, że można wykorzystać zarówno do zaplanowania przyjęcia, czasu wolnego, wakacji, ale również wspomaga zrozumienie złożoności relacji z danymi osobami, pozwala rozwiać wątpliwości i podjąć dla nas odpowiednie decyzje. Liczne przykłady ukazują wszechstronność map do wykorzystania. Dzięki temu poradnikowi dowiemy się co to są mapy myśli, po co w ogóle je stosować i jak się przygotować do ich stworzenia, jak tworzyć i wykorzystywać, a także jak stać się mistrzem mapowania myśli, czyli graficznego przedstawienia naszych myśli.

Podsumowując: Mam porównanie z poprzednim poradnikiem, w którym skupiono się na tworzeniu komputerowym, z wykorzystaniem konkretnych aplikacji. Był wręcz fachowym poznaniem tych aplikacji i stron. Książka T.Buzana jest bardziej nastawiona na zrozumienie samego tworzenia i sensu graficznego przedstawienia naszych myśli. Jest idealny dla osób, które chcą dopiero poznać, czym jest mapowanie myśli i zastanawiają się, czy to faktycznie jest im potrzebne. Dla mnie był jedynie przygodą i inspiracją do dalszej zabawy z mind mappingiem. Polecam, bo jest wart poznania się z nim. Ogromnym plusem są gotowe mapy, przykłady zastosowania, dzięki czemu mogłam podpatrzeć, jak do problemu podchodzą mistrzowie w tej dziedzinie. Być może stanie się dla kogoś również inspiracją do działania, a kolejny czytelnik zacznie wykorzystywać swój potencjał bardzo twórczo.

Ocena końcowa: 7/10.



Tytuł: Mistrzowskie mapowanie myśli

Autor: Tony Buzan

Wydawca: OnePress Power

Premiera: 2019-01-15

Ilość stron: 217



„… umiejętność stworzenia mapy myśli okaże się ostatecznym dowodem inteligencji istot robotycznych.”

niedziela, 6 stycznia 2019

„Mind mapping z komputerem” – P. Wimmer


Coraz częściej usłyszeć można o tajemniczym „mind mappingu”, czyli po prostu mapowaniu myśli. Trzeba przyznać, że dziwnie brzmiący termin ma w swoim założeniu wspomóc naszą pracę, organizację zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Zachwalana technika jest niczym innym, jak tworzeniem graficznych notatek. Gdzie podziało się zatem wypisywanie od myślników, punktowaniu czy tworzeniu algorytmów? Otóż stworzono - wydawać by się mogło - rewolucyjne, jakże graficzne techniki wspomagające nasze działania. Jak wygląda to naprawdę?

Wystarczy nam darmowy program online XMind, który wykorzystano w poradniku. W sposób niesamowicie przejrzysty i kolorowy pokierowano czytelnikiem, by stworzył własne mapy myśli zarówno dotyczące planowania wakacji, czasu wolnego, nowego problemu w pracy, czy choćby organizacji przyjęcia, a nawet podsumowaniu znajomości z Panem X. I choć początkowo może się wydawać to strasznie trudne i zupełnie niepotrzebne, bo przecież znacznie prościej wypunktować na kartce wszystkie założenia, program tak naprawdę ułatwia nam spojrzenie na każdy problem, na każdą naszą decyzję w sposób przejrzysty, kolorowy i łatwy do przemyślenia. A samo stworzenie owej mapy myśli zajmuje tak naprawdę parę minut. Dodatkowo, poza użyciem XMind, poznajemy również XMind Pro, iMindMap oraz MindMup. Do stworzonego projektu możemy dodawać komentarze, rozszerzać o kolejne założenia, wiadomości, czy też drukowanie lub publikowanie stworzonych map.

Podsumowując: W swojej pracy zawodowej często korzystam z algorytmów i innych wypunktowanych notatek. Poznając mapowanie myśli, początkowo – przyznaję – nie mogłam się w tym wszystkim odnaleźć. Teraz, po wielu próbach stworzenia tego, czego oczekiwałam, nie wyobrażam sobie życia bez wykorzystania XMind, na którym pracuje najczęściej. Dotąd moje notatki były bardzo kolorowe, używałam wielu zakreślaczy do odznaczenia spraw priorytetowych. Tworząc mapę myśli dotyczącą danego zagadnienia, po prostu grupuję dane, rozwijam, a wszystko nadal pozostaje czytelne i kolorowe. Dlatego polecam wprowadzenie w swoje życie mind mappingu. A książka Pawła Wimmera tak naprawdę krok po kroku wprowadza nas w tajniki tworzenia map myśli. Czy jest przydatna? Zdecydowanie. Zwłaszcza dla osób, które dopiero chcą spróbować zmierzyć się z licznymi na naszym rynku aplikacjami.

Ocena końcowa: 7/10.



Tytuł: Mind mapping z komputerem. Uporządkuj swoje myśli

Autor: Paweł Wimmer

Wydawca: Wydawnictwo Helion

Premiera: 2018-11-21

Ilość stron: 232


czwartek, 20 grudnia 2018

„Sexedpl” – Anja Rubik


“Nasze ciało nie jest opakowaniem, tylko częścią nas samych. Dbajmy o nie, zamiast je oceniać i krytykować.”

O książce zrobiło się dość głośno, zarówno na wszelkich forach dotyczących literatury na naszym rynku, jak i wśród samych nauczycieli, rodziców i młodzieży. Zauważyłam tylko dwie drogi – albo tę książkę się lubi, albo nienawidzi. Nie ma niczego w samym środku, neutralności. Głosy są tak sprzeczne, że musiałam po nią sięgnąć, by sprawdzić, o co tyle szumu.

“Seks służy przyjemności, wyluzowaniu, nie może nas stresować. Jeśli mamy wątpliwość warto się zastanowić, odczekać, dać sobie czas. Nic na siłę.”

Okładka jest pierwszą rzeczą, która nam się rzuca. Kolorowa, wypełniona zdjęciami młodych wyzwolonych ludzi. „Rozmowy o dojrzewaniu, miłości i seksie” – wydaje się, że to już było. Spodziewać by się mogło typowego podręcznika, wyzwolonego i wręcz namawiającego do otwartości na nowe wyzwania. A jednak… Nie ma co czepiać się słownika, faktycznie słowo „cipka” nie brzmi zbyt dobrze, ale jakie mamy inne słowa określające kobiecy narząd? <otwieram słownik synonimów> Lepiej brzmi srom? A może pochwa, wagina, piczka? Nie ma ładniejszych określeń. Niestety. Z drugiej strony książka skierowana jest do młodego czytelnika, więc nie ma sensu na wyszukany język – prosty, przejrzysty, bez udziwnień, w pełni zrozumiały. A o czym jest cały ten poradnik? O poznawaniu własnego ciała, o podstawowej wiedzy, o świadomości, miłości, o antykoncepcjach i wpadkach, ciąży, chorobach przenoszonych drogą płciową, seksie w Internecie, a przede wszystkich – gdzie szukać informacji, o prawach. Wydawało by się, że to podstawowa wiedza, jednak ze względu na samą autorkę, jej poglądy i niezgodność z wiedzą wprost z podręcznika WDŻ sprawia, że książka ma złą reklamę. Czy słusznie?

“Warto zapamiętać, że tylko my sami jesteśmy w stanie odpowiedzieć na pytanie, kim jesteśmy.”

Podsumowując: Bardzo dobrze napisany poradnik, skierowany głównie do młodych ludzi. Zdjęcia subtelne, wręcz piękne. Mnóstwo ważnych informacji, wręcz podstawowych. Napisany w sposób prosty, ale nie prostacki. Z łatwością przyswajalna wiedza. Sporo danych, jakże ważnych. Nie warto się wstydzić o tym mówić. A jeśli wciąż będziemy seks traktować w naszych domach jak temat tabu, wyjdą z domu zakompleksione osoby, które będą wstydziły się swoich potrzeb, nie będą potrafiły otworzyć się na nowe wyzwania, fantazje. Książka nie namawia do seksu, lecz do świadomości własnego ciała i wszelkich zagrożeń. I mam szczerą nadzieję, że dzięki temu poradnikowi otworzy się nasz rynek na literaturę dla młodzieży pokazującej, jak to tak naprawdę wygląda, a lekcje WDŻ staną się atrakcyjniejsze. Czy polecam? Owszem – dla młodzieży, która bardzo chce się dowiedzieć, ale nie do końca wie jak. Polecam również kanał o tym samym tytule na YouTube. A społeczeństwu życzę dzięki temu więcej otwartości i odwagi w rozmowach o trudnych tematach.

Ocena końcowa: 8/10.

Tytuł: Sexedpl


Autor: Anja Rubik


Wydawca: Wydawnictwo W.A.B.


Premiera: 2018-09-19


Ilość stron: 224


czwartek, 25 października 2018

„Ginekolodzy. Tajemnice gabinetów” – Iza Komendołowicz


Po całkiem dobrej serii książek P. Reszki „Mali Bogowie” oraz „Chciwość”, zapragnęłam więcej dowiedzieć się o zakulisowym życiu bohaterów, o prawdziwym życiu lekarzy, bankierów i z innych zawodów. Pamiętam książkę „Bibliotekarki”, którą napisała faktycznie bibliotekarka, ukazując, jak wygląda życie od wewnątrz w bibliotekach miejskich. Jako była bibliotekarka wiem, że tak właśnie to wygląda i nie było ono przekoloryzowane. Ale o kulisach zawodów można pisać wiele. Dlatego, gdy na rynku pojawiła się kolejna powieść, tym razem o kulisach pracy ginekologa, musiałam ją dostać w moje ręce. Jako kobieta, która uczęszcza do takich lekarzy, chciałam wiedzieć na co zwracać uwagę, czego się wystrzegać i jakich błędów nie popełniać. A czego się dowiedziałam?

Pisać o tym też można wiele. Od rozmów z lekarzami odnośnie chorób, ciąży, porodu, do sytuacji prawdziwych z gabinetów, przykładów pacjentów. Było to tak wstrząsające, że aż śmieszne. Jeden przykład: „Młoda kobieta dzwoni i mówi, że zaszła w ciążę. Super, moje gratulacje. ‘Ale zaszłam w tę ciąże w czasie stosunku przerywanego’. ‘Proszę pani, to nie jest najlepsza metoda antykoncepcji’ – odpowiadam. ‘Panie doktorze, czy jeśli mieliśmy stosunek przerywany, to dziecko urodzi się w całości?’ Ona nie żartowała”. Śmieszne, ale takich sytuacji opisanych jest wiele. Jak również wstrząsające historie kobiet, które przez brak podstawowej wiedzy krzywdziły się jeszcze bardziej. Poruszono również tutaj tematykę zespołu Downa i innych wad, trochę informacji o aborcji, gwałtach, młodocianych matkach, ciążach pozamacicznych, In vitro, starszych matkach, antykoncepcji, raku, ginekologii estetycznej, o samych mężach pacjentek, ale również kogo lepiej wybrać – ginekologa kobietę czy mężczyznę. A co najważniejsze, o wszystkich aspektach wypowiadają się specjaliści z całej Polski.

Podsumowując: Książkę tę powinna przeczytać każda kobieta. Mężczyzna zresztą też, bo wiele by się nauczył. Jest ona zarówno śmieszną ciekawostką o zacofaniu i zbyt małej edukacji społeczeństwa, ale również jest przestrogą. Dawkowałam sobie jej czytanie, bowiem na jeden raz nie byłam w stanie wszystkiego wchłonąć – za dużo informacji, emocji do ogarnięcia. Choć czyta się naprawdę szybko, ze względu na tematykę, robiłam sobie przerwy. I wiem już, że na swojego lekarza spojrzę inaczej, z większym zrozumieniem, dystansem.

Ocena końcowa: 8/10.



Tytuł: Ginekolodzy. Tajemnice gabinetów

Autor: Iza Komendołowicz

Wydawca: Wydawnictwo W.A.B.

Premiera: 2018-09-19

Ilość stron: 320


sobota, 11 listopada 2017

„Kochaj” – Regina Brett

 

„Jeśli chcesz, żeby wszystko się zmieniło, zmień jedno – siebie.”

Dotąd obchodziłam się z wszelkimi poradnikami bardzo ostrożnie, nie do końca wierząc w ich przesłanie. Książki Reginy Brett widywałam na półkach księgarń dość często, a w bibliotece widziałam te kolejki do wypożyczeń. Nadal jednak nie rozumiałam jej fenomenu. Wszak jak można go zrozumieć, gdy się nigdy nie weszło do tego świata? Gdy zatem nadarzyła się okazja do sprawdzenia najnowszej książki, o jakże bliskim mi tytule „Kochaj”, nie wahałam się ani chwili. Czy było warto?

„Goniąc za tym, czego pragniesz, możesz stracić to, czego potrzebujesz.”

Choć opis książki zaczyna się tak: „Ta książka nie jest dla każdego.”, ja sądzę, że jest dokładnie dla wszystkich. Książka napisana dla osób zranionych, dla osób poszukujących dopiero miłości, ludzi pełnych nadziei na to lepsze jutro, a także dla tych już zakochanych. Miłość bowiem jest tym, co nas nakręca do działania lub też całkowicie paraliżuje, zniechęca, czasem może nawet niszczyć. Regina Brett oddaje nam w ręce 50 lekcji, jak pokochać siebie, swoje życie i ludzi wokół nas. Bardzo osobista, po którą warto sięgnąć. Jeśli poprzednie lektury autorki są na takim samym poziomie i z tyloma ważnymi dla człowieka informacjami, z pewnością zrozumiem ich fenomen czytelniczy. Niesamowita i jakże prawdziwa. Czułam się przy niej, jakbym rozmawiała z przyjaciółką, jak gdybym rozmawiała bezpośrednio z samą autorką. Jestem pod ogromnym wrażeniem i gorąco polecam.

„Szczęście to wybór, którego nikt nie może ci odebrać.”

 

Tytuł: Kochaj

Autor: Regina Brett

Wydawca: Wydawnictwo Insignis

Premiera: 2017-10-275

Ilość stron: 354

niedziela, 30 listopada 2014

Joanna Keszka - "Grzeczna to już byłam"


"Dobry seks łączy pary bardziej
Niż gar gorącej zupy na stole!"

Długo wyczekiwałam na właśnie taką książkę - napisaną przez wspaniałą kobietę dla innych kobiet. Kiedy dowiedziałam się, że Pani Keszka, znana mi już z portalu Barbarella.pl, wydaje swój poradnik, wiedziałam już, że muszę go mieć na swojej półeczce. I tak maltretowałam pracowników zaprzyjaźnionej księgarni, że sprzedali mi ją już przed premierą. Nic dziwnego, mieli mnie pewnie dosyć. Jak zawsze :) Z tego miejsca chcę im zatem bardzo podziękować za wyrozumiałość i cierpliwość do mnie, a także nie wywieszanie mojego zdjęcia na witrynie z zakazem wstępu :)

A czym jest ta książka? To nie tylko poradnik. Takich przecież jest mnóstwo na naszym rynku wydawniczym. To przewodnik, jak na nowo odnaleźć w sobie kobietę, kusicielkę. Jak żyć pełna piersią. I nie wstydzić się naszych potrzeb. A radość i przyjemność gwarantowana. 

A co tu znajdziemy? Chociażby dążenie do orgazmów jako sposób wyzwolenia kobiety. Teorię kobiecego orgazmu wedłu Joanny Keszki, czy porady by zakochać się w swojej cipce. Jak komunikować swoje potrzeby seksualne. Radość z seksu dla zainteresowanych. Jak rozpocząć przygodę z wibratorem. Gadżety erotyczne bezwstydnej pani domu. Nieco informacji o kulkach gejszy. Jak bawić się w scenariusze erotyczne i dlaczego to jest takie fajne. Kolejny rozdział opowiada o tym, że do dobrego seksu potrzebny jest dobry partner, i jak takiego sobie sprawić. Mamy także Teorię Wielkiego Podrywu. A także manifest seksualny, czyli bądźmy napalone na swoich własnych zasadach. I wiele, wiele innych, bardzo przydatnych informacji. A wszystko to napisane w niesamowicie przystępny sposób, z dodatkiem zdjęć ulubionych gadżetów autorki. 

Zabawny. Przyciągający uwagę (zwłaszcza malutka muffina na grzbiecie). Napisany w lekki i przyjemny sposób, z dowcipem i pełną swobodą. Na ślicznym kredowym papierze wraz z pięknymi zdjęciami. Ale najważniejsza jest wartościowa treść. 

Gorąco polecam. Nie tylko kobietom wyzwolonym, zdaje się one już o tym wszystkim wiedzą. Ale przede wszystkim kobietom chcącym czegoś więcej od życia. 

Ocena końcowa: 9/10 !


"Lepiej żyć jeden dzień jak tygrys niż sto dni jak owca"










Tytuł: Grzeczna to już byłam

Autor: Joanna Keszka

Wydawca: Pascal

Premiera: 2014-10-22

Ilość stron: 329









"Żadna przyjemność nie jest zakazana... " <T. Morus>