Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prószyński i S-ka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prószyński i S-ka. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 czerwca 2014

Hazel Osmond - "Kto się boi pana Wolfe'a?"

Przypadkiem natrafiona, ciężko od piersi oderwana. 

Zanim ją przeczytałam, musiała swoje przeżyć. Gładzenie okładki i jej podziwianie. Zapach książki. Cały ten schemat, by lepiej ją poczuć, wczuć się w nią i być może polubić. Nic bardziej mylnego. Tej książki nie można lubić. Nawet nie wiem, czy ktoś w ogóle jest w stanie ją polubić. Ją trzeba kochać. O tak, ja się w niej zakochałam. Nareszcie miałam do czynienia  z kobietą z charakterkiem i mężczyznom niczego sobie. A jak wiadomo nie od dziś, miłość oślepia - to i tutaj miałam wiele zabawnych momentów. Sprawiały one, że pozycję czytałam ze łzami w oczach - lecz tym razem łzami ze śmiechu. I choć końcówka zwłaszcza nieco przewidywalna, to i tak sięgnę po nią ponownie. Inaczej się nie da. 

Zabawna. Niezapomniana. I warta spędzenia z nią wielu wspaniałych chwil. Idealna na złe dni. A także doskonały wybór na dłuższy urlop czy wakacje. Lekka i przyjemna. Niezastąpiona. Polecam





Tytuł: Kto się boi pana Wolfe'a?

Autor: Hazel Osmond


Wydawca: Prószyński i S-ka


Premiera: 2012-06-05


Ilość stron: 440











Nalini Singh - "W niewoli zmysłów"

Czarna okładka. Mężczyzna z blizną. Jego surowe spojrzenie. I krew lekko spływająca po policzki. A do tego tytuł o zniewolonych zmysłach. Nie musiałam sięgać po notę wydawcy, by wiedzieć, że chcę poznać tą książkę znacznie bliżej. Zainteresowała mnie już od strony wizualnej. A gdy jeszcze znalazłam ją w dziale fantastyki - niczego bardziej nie chciałam, niż podążyć z nią szybko w ustronne miejsce, by móc zacząć już czytać.

I nagle pochłonął mnie świat złożony z dwóch gatunków. Pierwszym byli oczywiście zmiennokształtni. Ludzie i zwierzęta w jednym. Osoby obdarzone nie tylko ludzkimi odruchami, ale i inteligencją, szybkością, zwinnością i temperamentem zwierzęcia, które nosili. Po drugiej stronie barykady ludzie, którzy na własne życzenie pozbawili się uczuć, emocji. Są logiczni, zimni, inteligentni. Połączeni niewidzialną siecią ich mózgów, by nigdy nie być samym, być wiecznie kontrolowanym i przede wszystkim - być wspólnotą. Dwa skrajne gatunki ludzkie, żyjące w sąsiedztwie i próbujące razem jakoś funkcjonować. Który świat jest lepszy? I co takiego sprawiło, że ludzie pozbawili się uczuć, jakichkolwiek? Obawiali się jednej rzeczy - czy udało im się ją wyplenić z każdego z ich gatunku? I co się stanie, gdy dojdzie do konfrontacji zimnych i logicznych PSI z niezwykle uwodzicielskimi przedstawicielami zmiennokształtnych, dla których najważniejszy jest dotyk i wszystkie emocje wyzwalane przez człowieka? 

Wybierz się na polowanie, w którym nagrodą będzie złamanie wszelkich barier. Co zwycięży - logika czy namiętność?

Niekiedy zabawna. Emocjonalna. Zmysłowa. A z pewnością wciągająca. Warto spędzić z nią noc i doświadczyć każdej ze skrajności. Niesamowicie dobra urban fantasy. Powiedziałabym nawet, że jest genialna. Szybko wchłaniamy niezwykłości tego świata, jego zawiłości sieci. Genialna. Polecam



Tytuł: W niewoli zmysłów

Autor: Nalini Singh

Wydawca: Prószyński i S-ka

Premiera: 2011-11-22

Ilość stron: 432

Cykl: Psy Changeling

Tom: 1

wtorek, 27 maja 2014

Nora Roberts - "Kwartet weselny"


Na pakiet "Kwartet weselny" składają się: "Portret w bieli", "Posłanie z róż", "Smak chwili" oraz "Miłosne przysięgi". Warto przeczytać je kolejno, dzięki temu żadne z wydarzeń nie zostanie pominięte lub źle zrozumiane. Co prawda każdy tom jest dokładnie o kimś innym, losy wszystkich bohaterów "Kwartetu..." są ze sobą ściśle powiązane i uzupełniają się przez wszystkie cztery tomy. 

Która z nas nie marzyła o idealnym ślubie, białej sukni i cudownym panu młodym? A co, jeśli z owych marzeń można zrobić biznes? W czterech tomach poznasz losy bohaterów, którzy z dziecięcych marzeń przeszli do pomysłu na życie, dobrego biznesu i wielkiej miłości. To także opowieść o dążeniu do celu, nie koniecznie za wszelką cenę i - przede wszystkim - o spełnianiu tych najskrytszych marzeń. Zwłaszcza o ich sile. I o tym, jak z jednego marzenia tworzą się kolejne do zrealizowania.

Ciepła, lekka historia czterech przyjaciółek, które staną się nam bliskie, niczym nasze własne powierniczki serc. To pozycja, którą odłożymy z łezką w oku i uśmiechem na twarzy. Przyjemna. Taka kobieca. Stworzona przez Mistrzynię Słowa Pisanego, Mistrzynię Kobiecej Literatury i Najlepszego Pisarza w rankingu New York Times. A każda jej książka staje się niezapomnianą przygodą, do której trzeba wracać, gdy tylko znów poczujesz się źle. 




Tytuł: Kwartet weselny.
               -   Portret w bieli. 
               -   Postałnie z róż. 
               -   Smak chwili. 
              -   Miłosne przysięgi.

Autor: Nora Roberts

Wydawca: Prószyński i S-ka

Premiera: 2011-11-08



sobota, 24 maja 2014

Rachael Herron - "Serce nie sługa"

Po świetnym pierwszym tomie, od razu sięgnęłam z prawdziwą przyjemnością po kolejną książkę autorki. Naszykowałam sobie od razu kubek aromatycznej kawy i milutki kocyk, by spędzić z nią najlepszy czas, dogadzając sobie zarówno dla ducha, jak i dla ciała. 

I tak się zaczęłam zastanawiać, czy samotność jest faktycznie bezpieczniejsza i mnie bolesna? Naszła mnie taka myśl, jak tylko na nowo odwiedziłam Cypress Hollow, gdzie każda kobieta robiąc na drutach, przeżywa własne problemy z prowadzeniem biznesu, odważnymi mężczyznami i nierdzewiejącą miłością, zwłaszcza tą zapoczątkowaną w szkolnej ławce i trwającą do dziś dnia. Tak siedząc wśród tych kobiet czułam, jak gdybym była tuż obok nich, a w ręku nie trzymała książki o ich losach, a faktycznie druty i włóczkę. Brakowało mi jedynie kota ogrzewającego moje zimne stopy. Ten tom skupił się wokół skomplikowanej Lucy Harrison. Kobiety pełnej skrajności. Z jednej strony jest nieśmiałą miłośniczką książek, prowadzącą księgarnię. Z drugiej natomiast ochotniczką straży pożarnej. Już sam ten fakt sprawia, że chciałam dowiedzieć się o niej jeszcze więcej, kartkując coraz szybciej kolejne strony książki. Nie potrafiłam się oderwać. Poza oczywiście chwilami, gdy sięgałam po kolejną chusteczkę dla otarcia łez.

Cudowna. Ciepła i pełna humoru. Idealnie kobieca. W sam raz na chłodne, samotne wieczory.




Tytuł: Serce nie sługa

Autor: Rachael Herron

Wydawca: Prószyński i S-ka

Premiera: 2012-09-25

Ilość stron: 392

Seria: Cypress Hollow




"Samotność jest bezpieczniejsza. I mniej bolesna."

Rachael Herron - "Kocha, nie kocha"

Pierwszy tom pełnej ciepła i humoru historii kobiety dotkniętej przez los, która rzuca wszystko i przenosi się do małomiasteczkowego świata. Swoją drogą zadziwiające, że ludzie uciekający przed problemami zawsze trafiają do takich małych miasteczek, gdzie ludzie są uprzejmi, mili, wścibscy z tą całą swoją dobrocią, a nie na przykład ucieczka do innego dużego miasta, gdzie człowiek może być w pełni anonimowy. Z drugiej strony sama w przypadku sporych problemów jadę na plażę, by "przemyśleć" i naładować baterie do dalszej walki o lepsze jutro.

Powieść cudowna. O dążeniu do spełnienia najskrytszych marzeń i odszukiwaniu swojego miejsca na nowo, choćby owa droga pełna była nieprzewidzianych zakrętów. Znajdziemy tu nie tylko dobrosąsiedzkie życie, uroczych farmerów i mężczyzn niczym z plakatów, ale także kobiety z siłą charakteru oraz ... robótki ręczne. 

Doskonała powieść na samotne wieczory. Pełna emocji. Trzymająca w napięciu. Rozbudzająca marzenia. Dająca także nadzieję, że czasem warto nie tylko marzyć i śnić, ale ruszyć się i spełnić to, co byśmy tak chcieli. 




Tytuł: Kocha, nie kocha

Autor: Rachael Herron

Wydawca: Prószyński i S-ka

Premiera: 2012-06-21

Ilość stron: 416

Seria: Cypress Hollow

Tom: 1

niedziela, 30 marca 2014

Izabella Frączyk - "Koniec świata"

Moje drugie spotkanie z książkami autorki. Po bardzo mile spędzonych chwilach przy "Dziś jak kiedyś", spodziewałam się tego samego i po tym. Wszak już nawet okładka utrzymana w podobnym klimacie, ciepłych barwach, kojarząca się z latem i relaksem.

Idealna na słoneczne dni, pełne błogiego lenistwa. Ja czytałam ją na swojej wygodnej kanapie, wygrzewając się niczym kociak w słońcu. Ciepła i lekka lekturka. Bohaterki nie można po prostu nie lubić. Chociaż pomimo jej całej dorosłości i dojrzałości - w miłości błądzi niczym nastolatka z burzą hormonów. Trudno mi ją ocenić tak naprawdę. Niby taka nauczona życia, a naiwnie daje się ponieść emocjom. Myli zauroczenie z miłością. Zakochiwanie się po dwóch spotkaniach to już lekka przesada. Zaskoczył mnie także Marcel. Przepraszam za określenie, ale jako facet - kompletny palant. Zwłaszcza pod koniec książki. Za to Pan Krzysztof / Tadeusz całkiem fajniutki. Sama miałam na niego chrapkę i kurcze, szkoda, że na dobre zagościł dopiero pod koniec książki, bo najchętniej czytałabym o nim już od połowy, jak nie wcześniej. 

Nie wymagałam od książki czegoś innego poza dobrym relaksem i zwykłym babskim czytadłem. Może dlatego mnie nie rozczarowała. Przyjemna. Ciepła. Taka idealna na letnie samotne dni. Najważniejsze, że czyta się dobrze i przyjemnie spędza się z nią czas. 

   Tytuł :          Koniec świata
   Autor:         Izabella Frączyk
   Wydawca:  Prószyński i S-ka
   Premiera:     2014-03-25
   Ilość stron:  336

piątek, 7 marca 2014

Jill Shalvis - "Szczęściara"

Ileż to już było takich historii: On - niegrzeczny chłopak, który próbuje się zmienić; i Ona - grzeczna dziewczynka, która chce spróbować czegoś innego. Ale w Lucky Harbor wszystko jest inne. Szum oceanu, piękne widoki i cudowni ludzie. Jedyne chyba miejsce na ziemi, gdzie jest tyle miłości sąsiedzkiej, gdzie młodzi mężczyźni są adonisami w swym wyglądzie, a kobiety to cudownie szczupłe piękności z wybiegów. Tak, autorka przerysowuje nieco całą tą otoczkę historii serii. Ale dzięki temu czytelnik naprawdę pragnie odszukać takie miejsce i chce żyć w takim miejscu. Ja chcę, głównie za sprawą szumu fal, widoków i mężczyzn, ale która z nas by nie chciała takich panów wokół domu? Jak dla mnie brzmi to jak raj w dzisiejszym świecie. Co do samych bohaterów powieści - nie zawiodłam się i na tym tomie. Płakałam nad ich losami. Zarwałam całą noc, by móc dowiedzieć się, jak sobie poradzą z tak tragiczną przeszłością. Każdy na swój sposób. A wszystko to, by móc żyć dalej i naprawdę rozwinąć swe skrzydła.

Niesamowicie optymistycznie nastrojowa książka. Przenosi czytelnika do zupełnie innego świata, które aż nie chce się opuszczać. Cudownie napisana. Nie męczy ani opisami, ani samymi bohaterami. Nie jeden raz wybuchałam śmiechem poznając ich kolejne przygody. Innym razem ocierałam łzy i pochlipując czytałam dalej. Jak dla mnie - cudowne dzieło. 

Książka idealna, by zaszyć się pod kocykiem i oddać się jej w pełni. 

A teraz zagadka odnośnie jednego z bohaterów. Dla mnie bardzo sympatyczne skojarzenia. A Wam z czym/kim kojarzy się mężczyzna z parodniowym zarostem, utykający na nogę, samotnik, z vicodinem w kieszeni? Mi tylko z jednym :) Widać, co lubi autorka.

Tytuł:                  Szczęściara
Autor:                 Jill Shalvis
Wydawca:         Prószyński i S-ka
Premiera:            2013-06-11
Ilość stron:        416
Seria:                  Lucky Harbor
Tom:                   4