Pokazywanie postów oznaczonych etykietą YA!. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą YA!. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 kwietnia 2018

„This Girl” – Colleen Hoover


“Miłość i nienawiść mimo swojej przeciwstawnej natury, są uczuciami wypływającymi z namiętności.”


Po przeczytaniu dwóch poprzednich tomów serii: „Slammed” i „Point of Retreat”, w jakże słodkich wersjach okładkowych – wiadome było, że sięgnę po tom trzeci. Przecież to uzupełnienie losów Lake i Willa. Kto by nie chciał poznać tego, co stało się dalej, wkroczyć do ich życia po raz kolejny, prawda?

Minęły dla nich dwa lata. Bardzo długo od czasu poznania i tego wszystkiego, co stało im na drodze, a co udało się im obejść – bardziej lub mniej udanie. Wszyscy wiemy, jak zakończyły się losy głównych bohaterów, a teraz mają weekend. Nareszcie czas tylko dla siebie. Poza przyjemnościami, rozmawiają. Wspominają. Zwłaszcza Will opowiada swojej wybrance, jak i czytelnikom, jak to wszystko od początku wyglądało z jego strony. Poznanie, wszelkie problemy, cała ta droga do chwili, w której się znajdują. I nie ma tu tematów tabu, nie ma sekretów.

Podsumowując: NIE CZYTAJCIE TEGO ZARAZ PO DWÓCH POPRZEDNICH TOMACH! Dlaczego? Trzeci tom warto przeczytać później, gdy już się ochłonie z emocji, być może zapozna się z innymi powieściami i nieco się zapomni. Dopiero wówczas doceni się tak naprawdę to, co znajdziemy w „This Girl”. Może dlatego opinie są tak skrajne – sporo osób twierdzi, że „Tej Dziewczyny” nie powinno być w ogóle. I być może ja też miałabym takie zdanie, gdybym przeczytała od razu trzeci tom. Nie zrobiłam jednak tego – poczekałam chwilę, przeczytałam inne powieści i wróciłam. A to, co zastałam po powrocie, pomogło mi na nowo przeżyć emocje związane z życiem Lake i Willa. Polecam, jako uzupełnienie serii, a nie kolejny tom. Chociaż, żeby nie było – na tych trzystu czterdziestu czterech stronach nie znajdziemy tylko wspomnień i powtórzenia w większości pierwszego tomu. Autorka także i tutaj mogła nas zaskoczyć. Miło było powrócić do bohaterów, na nowo przeżywać te same emocje i cieszyć się tym, co było dalej. Musiał minąć tylko czas, by to docenić.

Ocena końcowa: 6/10.


Tytuł: This Girl

Autor: Colleen Hoover

Wydawca: Wydawnictwo YA!

Premiera: 2018-02-16

Ilość stron: 344

Seria: Slammed

Tom: 3

piątek, 13 kwietnia 2018

„Point of Retreat” – Colleen Hoover


“Miłość jest najpiękniejszą rzeczą na świecie. Niestety, jest także jedną z tych, które najtrudniej utrzymać, i jedną z tych, które najłatwiej utracić.”


Bardzo nie lubię serii, które kończą się nagle i muszę czekać na kolejny tom. W tym przypadku nie było tego problemu – to ogromny plus wznowień. Mogłam praktycznie kontynuować losy bohaterów, nie wychodząc z ich świata. Okładka ponownie sugeruje coś słodkiego, miłego i odprężającego. I znowu efekt mylny. Chociaż czy aby na pewno?

Znamy już tragedię, przez które przeszli Lake i Will. Ich rodzeństwo praktycznie wychowujące się razem, jak jedna wielka rodzina. Mają siebie i wydawałoby się, że to w zupełności wystarczy do dalszego życia. Layken i Will mają niesamowitą więź – przyjaciele, kochankowie, idealna para. Ale życie plata figle, a nad ich życie nadciągają ciemne chmury w postaci chociażby Vaughn, ex dziewczyny. I wszystko byłoby dobrze, gdyby to było przypadkowe spotkanie byłych partnerów. Ale nie – wspólne zajęcia, spotkania owiane są tajemnicą. Oczywiście w trosce o Lake. Gdy jednak dziewczyna dowiaduje się o wszystkim, nadciąga burza. Konsekwencje swoich działań są dla obojga bardzo bolesne, a skutkiem tajemnic jest rozstanie. Walka o odzyskanie tego, co się straciło jest bardzo trudna. Czy Willowi uda się odnowić więź z Layken? I czy dane im będzie na nowo zbudować swój związek?

Podsumowując: Spodziewałam się emocji i je dostałam. Chociaż pierwszy tom wydawał mi się odrobinę lepszy. Więcej łez, znacznie więcej napięcia. Przyzwyczaiłam się do prowadzonej narracji, stąd praktycznie pochłaniałam każdą kolejną stronę. Czasem dla dobra drugiej osoby, omijamy pewne fakty, nie mówimy wszystkiego – po co ją/jego denerwować, prawda? Will zrobił dokładnie to samo i musiał ponieść poważne konsekwencje. Polecam tę powieść, idealna na wyjście w plener – tylko nie zapomnijcie chusteczek.

Ocena końcowa: 6/10.


Tytuł: Point of Retreat

Autor: Colleen Hoover

Wydawca: Wydawnictwo YA!

Premiera: 2018-02-16

Ilość stron: 282

Cykl: Slammed

Tom: 2



sobota, 7 kwietnia 2018

„Slammed” – Colleen Hoover

„… przesuwaj swoje granice. Od tego są.”

Czytałam już niektóre książki C. Hoover. Jedną z moich ulubionych jest „Ugly Love”. Wracam do niej co jakiś czas, przypominając sobie te wszystkie emocje. Tym razem powróciłam do samego początku – jednej z pierwszych książek wydanych przez autorkę, w cudownej przemianie okładkowej. „Pułapka uczuć”, bo taki tytuł miała ta powieść, jest pierwszym tomem trylogii, tym razem w słodkiej oprawie, choć nie do końca ze słodkim wnętrzem.

Layken, młoda dziewczyna, osiemnastoletnia, która z przyczyn rodzinnych i jakby się wydawało finansowych, przenosi się z rodziną do zupełnie innego miasta, innego stanu. Rozgrzany Teksas zostawiają za sobą, a wita ich śnieg, zimno i nowe miejsce. I choćby się wydawało, że dziewczyna przeżywa swój właśnie młodzieńczy bunt, wszystko komplikuje się jeszcze bardziej. Poznany przystojniak, Will, z którym miała nietypową randkę i w którym zdążyła się zauroczyć, a potem stopniowo zakochiwać, jest nikim innym jak jej nauczycielem. I tu pojawiają się kolejne problemy do rozwiązania. W międzyczasie na światło dzienne wychodzą tajemnice rodzinne z tragicznym zakończeniem. Lake nie tylko zmieniła miejsce zamieszkania, przyjaciół, ale świat sprawił, że musiała wydorośleć szybciej, niż się spodziewała.

Podsumowując: Słodka okładka, ale gorzka prawda w środku. I nie mówię tu o romansie z nauczycielem. Brakowało mi skupienia się bardziej na walce z chorobą. Tak samo jak o finale choroby zostało wspomniane przez jeden krótki moment pod koniec książki. Widać również, jak ogromną przemianę przeszła w swoich książkach sama autorka. Ciężko czytało mi się jej pierwsze dzieło, wiedząc jak świetnie pisze w kolejnych. Romans uczennicy z nauczycielem także nieco za mdły – spodziewałam się większych emocji, a tu zastałam zabawę w kotka i myszkę, dodatkowo uczestnicy gry stali się męczennikami swoich emocji. Drażniło, choć temat bardzo ciekawy. Czy polecam? Z pewnością jest to pozycja ciekawa, słodko-gorzka, idealna na ciepłe dni w plenerze. Warto przeczytać, choć nie jest to literatura wysokich lotów.

Ocena końcowa: 6/10.


Tytuł: Slammed

Autor: Colleen Hoover

Wydawca: Wydawnictwo YA!

Premiera: 2018-02-15

Ilość stron: 286

Seria: Slammed

Tom: 1