Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo EditioRed. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo EditioRed. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 września 2019

„Rozdroża” – Augusta Docher


„Prawda potrafi zabić, zadać śmierć, taką, że nie ma szans na zmartwychwstanie.”

Nigdy nie czytałam i prawdę mówiąc nie ciągnęło mnie do klasyki, zwłaszcza Charlotte Brontё. Filmy również omijałam. Jednak w ręce trafiła mi powieść, autorki którą cenię za świetne i humorystyczne pióro, w dodatku na motywach „Dziwnych losów Jane Eyre”. I w dodatku wszystko dzieje się współcześnie. Nie mogłam odmówić sobie takiej przygody.

Jane Eye traci przyjaciółkę. Postanawia zmienić swoje życie, otoczenie i wszystko zacząć od nowa. I tak oto z Nowego Jorku przenosi się na angielską prowincję, do majątku Thornfield Hall. Wydaje się to niemal jak spełnienie marzeń. Jednak nic tu nie jest takie proste. Dziwne zapisy z kontraktu, których trzeba przestrzegać, ludzie próbujący być kimś, kim nie są, tajemnice i jedyna radość to Adelka, córka właściciela posiadłości, którą Jane ma się zająć. Bezpośredniość i otwartość dziewczyny oraz jej niezdarność sprawiają, że każdy dzień będzie niezapomniany. Zwłaszcza, gdy pojawiają się uczucia, których być nie powinno. Pomimo przeciwności losu i wielu zawistnych osób.

Podsumowując: Ponadczasowa powieść, tyle mogę powiedzieć. Do tego zabawna. Lekko napisana. Nie mogłam się od niej oderwać, a do tego czasem płakałam ze śmiechu. Uwielbiam niezdarność Jane i wplątywanie się w kłopoty. Dzięki A.Docher sięgnęłam po klasykę. Chciałam wiedzieć, jak wygląda ‘oryginał’ losów Jane. Powiem tak – zdecydowanie bardziej wolę zakończenie tutaj, niż u Ch.Brontё. Polecam. Lekka i przyjemna w odbiorze. Idealna na zimne wieczory.

Ocena końcowa: 7/10.


Tytuł: Rozdroża

Autor: Augusta Docher

Wydawa: Wydawnictwo EditioRed

Premiera: 2019-08-14

Ilość stron: 376

Cykl: Z klasyką w łóżku

Tom: 1

piątek, 26 lipca 2019

“Rozdroża”–Augusta Docher


Premiera: 14 sierpnia 2019r.

Na motywach "Dziwnych losów Jane Eyre" Charlotte Brontë.


Pierwsza polska seria fanfiction oparta na klasyce romansu!


Jane Eye po stracie przyjaciółki pragnie rozpocząć nowe życie. Opuszcza Nowy Jork, by przenieść się do angielskiego majątku Thornfield Hall, miejsca, w którym czas się zatrzymał. Ma tam sprawować opiekę nad córką sir Edwarda Fairfaxa Rochestera, właściciela dworu. Dzięki swojemu oddaniu zyskuje sympatię małej Adelki, a bezkompromisowym podejściem do obowiązków budzi jednocześnie irytację i szczery podziw Rochestera. Mimo trudnych początków - wbrew woli Edwarda i rozsądkowi Jane -między bohaterami rodzi się coś więcej...


Ponadczasowa opowieść w nowej odsłonie - o tym, jak samotność łączy pozornie różnych od siebie ludzi, a szaleństwo zmieszane z pożądaniem prowadzi do tragedii. Czy ta historia ma szansę na szczęśliwe zakończenie?


Pierwsza część cyklu Z klas(yk)ą w łóżku to fanfic na motywach najbardziej znanej powieści jednej z sióstr Brontoe. Czy można tu mówić o profanacji? Oczywiście! Herezji? Bez wątpienia! Bezczelności? Jak najbardziej! Pozwól sobie na odrobinę szaleństwa i daj się porwać niepoprawnej guilty pleasure. Wraz z Jane Eye poznaj tajemnice skrywane za grubymi murami Thornfield Hall.


#profanacja   #herezja   #bezczelność

środa, 24 lipca 2019

“Płonąca namiętność”–K. Bromberg


“Wszyscy mamy jakieś blizny. Niektóre są widoczne. Inne nie. Ale zawsze są dowodem na to, że jesteśmy silniejsi niż to, co próbowało nas zranić.”


Dylan. Kobieta na pozór silna, ale… rozczarowana życiem i ludźmi. Zmuszona do pracy ze swoim kłamliwym chłopakiem, wkrótce ex; ze swoją agentką, która każe jej udawać nadal szczęśliwą w tym całym zakłamanym świecie. O nie, dla McCoy to zbyt wiele. Wybawieniem wydaje się wyjazd do Sunnyville…. takie wakacje od oszustów i w ogóle mężczyzn. Jednak pojawia się problem w postaci współlokatora – Grady’ego. W dodatku gorącego strażaka. Sprawy się komplikują, bowiem i on skrywa sekrety, musi uporać się z tragedią, za którą sam się obwinia. Niestety iskra zauroczenia pada na podatny grunt i grozi zapłonem. Niezapowiedziana wizyta nagle zmienia, a pożar pomiędzy bohaterami wybucha. Czy pojawiające się uczucie sprawi, że poradzą sobie ze swoimi demonami przeszłości i jednak będą potrafili być naprawdę szczęśliwi, pomimo wszystko?

Podsumowując: Spodziewałam się lekkiego romansu, prostego i takiego idealnego na wieczorny relaks. Przeczytać i zapomnieć. Zdziwiłam się, gdy właśnie takim się nie okazał. Owszem, nadal jest to romans, jednak problemy bohaterów i walka z demonami przeszłości sprawiła, że nie potrafiłam sie oderwać od powieści, a po jej skończeniu – po prostu zapomnieć o Dylan i Gradym. O wiele lepsza od poprzedniej. Emocjonalna do granic możliwości. Znacznie bardziej mi się podobała, od poprzedniej. I sprawiła, że zaczęłam mieć nadzieję, że jednak książki autorki nie będą już coraz gorsze, a staną się na nowo takie, w jakich się zakochałam od początku.

Ocena końcowa: 7/10.


Tytuł: Płonąca namiętność

Autor: K. Bromberg

Wydawca: Wydawnictwo EditioRed

Premiera: 2019-06-18

Ilość stron: 352

Cykl: Życiowi bohaterowie

Tom: 2

sobota, 11 maja 2019

„Drwal” – K.N. Haner


„…nie ma nic piękniejszego jak dwoje ludzi,
którzy odnajdują się w tym przeklętym świecie i oboje pragną coś zmienić…"


Na szczęście autorki nie trzeba już przedstawiać, chociaż tym razem jest zupełnie inaczej. Przyzwyczajona do grzesznych romansów, przyjemności z czytania oraz czegoś lekkiego, prostego, po prostu do czystego relaksu po trudnym dniu, sięgnęłam w ciemno po kolejną powieść i… można się zdziwić.

Dwie zranione dusze – Jason Parker i Samantha Crow. Zupełnie inni ludzie, wydawać by się mogło – z innych światów. On, miłośnik natury zamknięty w swej samotni. Tworzy rzeźby pomagające mu uporać się ze sobą samym, z emocjami. Nagle w jego życie wchodzi Samantha, chcąc przeprowadzić z nim wywiad. Jedno spotkanie zmienia wszystko. Czy jednak miłość zawsze zwycięży, gdy jest tyle tajemnic między nimi? Przeszłość zbiera swoje żniwa…

Podsumowując: Do końca nie wiem, jak ją ocenić. Z jednej strony zrelaksowała mnie. Jest zmysłowa, romantyczna i subtelna – jak zresztą można przeczytać na książce. Z drugiej, czegoś mi brakowało. Głębi. Proszę mnie źle nie zrozumieć, powieść jest dobra i w pełni spełnia swoje zadanie. Jest i uśmiech, i łzy, są wspaniali bohaterowie i mnóstwo emocji między nimi. Chyba jednak czekam na coś więcej. Czy stałam się zbyt wymagająca? Po tylu jednak powieściach, spodziewałam się czegoś więcej po autorce. Polecam jednak, bo świetnie się przy tej książce bawiłam. Idealna na wieczór pod kocem, gdy za oknem szaleje burza z deszczem.

Ocena końcowa: 6/10.



Tytuł: Drwal

Autor: K.N. Haner

Wydawca: Wydawnictwo EditioRed

Premiera: 2019-05-15

Ilość stron: 304




wtorek, 23 kwietnia 2019

„W kajdankach miłości” – K. Bromberg


Autorki nie trzeba już raczej przedstawiać. Na naszym rynku wydawniczym mamy już dostępnych wiele jej powieści, w tym zekranizowana seria „Driven” (nie, jeszcze nie widziałam serialu, ale jestem bardzo ciekawa, bo książka była świetna). I przyznam szczerze, że po nieco gorszych ostatnio powieściach, czyli „Mój zawodnik” i „Niszczący sekret”, lekko obawiałam się, czy tym razem także się delikatnie nie rozczaruję. Pamiętam swoje emocje przy pierwszych książkach autorki i tego właśnie nadal u niej poszukuję. A za co ją cenię? Nie, nie za erotyzm, grzeszne powieści, ale za tworzenie samych bohaterów, ich losy, emocje. To podziwiam i to właśnie chcę czytać – skomplikowani bohaterowie i dreszczyk emocji, a do tego trochę erotyzmu.

Życiowi bohaterowie to nowa seria autorki. Opowiada o braciach Malone i ich wybrankach. Cóż lepszego, niż przystojny mężczyzna, w mundurze, którego zadaniem jest chronić i ratować obywateli? I tak oto poznajemy pierwszego z braci – Granta. Przystojny policjant, którego serce należy do kobiety sprzed lat. Serce, które zostało złamane i zdeptane. I nagle, po latach, Emmerson, wraca w rodzinne strony. Jest już zupełnie inną osobą – pewną siebie, zuchwałą i odważną. Jedna noc zmienia ich nastawienie, a uporządkowane i poukładane już życie po prostu runie. Czy Emmy zapomni o przeszłości i da kolejną szansę Grantowi?

Podsumowując: Obawiałam się tej powieści. Nie chciałam znów zwykłego poczytała, które odłożę na półkę i zapomnę. Chciałam emocji, czegoś więcej. I autorka mi to zapewniła. Co prawda nadal mam niedosyt, ale zdecydowanie pierwszy tom serii o braciach Malone okazał się znacznie lepszy od poprzednich powieści (poza Driven). Mamy tu wszystko, czego można od letniej książki oczekiwać: przystojny policjant, piękna i pewna siebie kobieta, sporo emocji, niedopowiedzeń, erotyzmu pięknie przedstawionego i moich ulubionych ‘podchodów’. Przewidywalna, ale pochłonęłam ją szybko i nie mogę się doczekać kolejnych tomów trylogii.

Ocena końcowa: 7/10.


Tytuł: W kajdankach miłości

Autor: K. Bromberg

Wydawca: Wydawnictwo EditioRed

Premiera: 2019-04-03

Ilość stron: 432

Cykl: Życiowi bohaterowie

Tom: 1


wtorek, 16 kwietnia 2019

"Drwal. Miłość, która narodziła się z natury" - K.N. Haner

Premiera: 27 maja 2019r.


Zmysłowa, romantyczna, subtelna... Królowa Dramatów w nowym wydaniu!

Jason Parker, zraniony wydarzeniami z przeszłości, kilka lat temu porzucił wygodne życie w Cleveland i zamieszkał w drewnianym domu pośrodku lasu, z dala od ludzi. Obiecał sobie, że nigdy więcej nie pokocha. W swoim azylu tworzy rzeźby, wyrażając w nich emocje, które nie do końca rozumie. Zdolny artysta zdobywa coraz większą popularność, ale konsekwentnie odmawia kontaktów z mediami.

Samantha Crow ma w życiu konkretny cel. Przebojowa i śmiała dziewczyna chce zostać dziennikarką, choć w głębi duszy pragnie zupełnie czegoś innego. Pewnego dnia dopina swego i namierza pracownię Jasona. Pod pretekstem wywiadu odważa się odwiedzić tajemniczego "Drwala".

To spotkanie, które nieoczekiwanie na dobrych kilka dni uziemia Jasona i Sam w leśnej samotni, sprawia, że zamknięty i skryty mężczyzna otwiera się przed, na pozór beztroską, kobietą. Choć oboje mają wiele tajemnic i nie potrafią odnaleźć właściwej ścieżki, to tylko oni mogą sobie wzajemnie pomóc. Czasami jednak prawdziwe uczucie to za mało, by przegonić demony przeszłości.

Las. Deszcz. Miłość, która narodziła się z natury.

środa, 27 marca 2019

“W kajdankach miłości”–K. Bromberg

Premiera: 03 kwietnia 2019r.

Książka ta rozpoczyna serię Życiowi bohaterowie, kolejną trylogię pióra K. Bromberg. Jej tytułowymi bohaterami są trzej przystojni bracia Malone. Jeden z nich, Grant, od najwcześniejszych lat przyjaźnił się z rezolutną i śliczną Emmerson Reeves. To właśnie „Emmy” była jego najlepszą przyjaciółką, z którą spędzał każdą wolną chwilę. I nagle wszystko się skończyło. Niespodziewany dramat, złamana obietnica i krótkie pożegnanie. Dziecięca radość i wspólne zabawy odeszły w przeszłość. Dziewczyna zniknęła z życia Granta na dwadzieścia długich lat. Nie zdołała jednak uciec z jego serca.

Kiedy spotkali się ponownie, byli zupełnie innymi ludźmi. Ona stała się piękną kobietą, pełną życia, zuchwałą i odważną. On natomiast przeobraził się w atrakcyjnego mężczyznę noszącego policyjny mundur. Taki mężczyzna mógł spełnić każde kobiece marzenie o prawdziwym bohaterze. Grant szybko zdaje sobie sprawę, że kocha tę dziewczynę i jest w stanie zrobić wszystko, by odzyskać jej przyjaźń i zdobyć serce. Emmy jednak dalej nie chce go znać, choć dawny towarzysz dziecięcych zabaw ogromnie jej się podoba i rozpala w niej prawdziwy ogień. Spędzają razem jedną noc, po której Grant ma na zawsze zniknąć z Reeves…

Czy zakochany bohater zdoła wygrać z demonami przeszłości i odzyskać uczucia Emmy? Oto ekscytująca i emocjonalna historia! Przekonasz się, jak szybko może runąć uporządkowane i poukładane życie, gdy wtargnie w nie prawdziwe uczucie, jak trudno naprawić błędy popełnione wiele lat temu i jak wielką, cudowną moc posiada miłość, przyjaźń oraz troska o ukochaną osobę. Nie oderwiesz się od tego poruszającego romansu aż do ostatniej strony!

Nie liczy się jej przeszłość. Ważne jest tylko prawdziwe uczucie!



czwartek, 14 marca 2019

„Przebaczenie” – Tillie Cole


Kolejny tom serii Kaci Hadesa, mroczna i grzeszna, gdzie dwa skrajne światy ścierają się, a wówczas może dojść jedynie do iskier i zapłonu pomiędzy bohaterami. Brutalny świat motocyklistów kontra niewinny w założeniu świat jednej z sekt.

Między rozpaczą a nadzieją jest miejsce na wiarę w miłość…

Powrót do Zakonu Dawida. Phebe, rudowłosa piękność, urodzona wśród wyznawców, nie zna innego życia spoza Rodziny. Jej zadanie wydawałoby się proste – uwodzić. Nauczono ją, jak sprawiać przyjemność mężczyźnie. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie nagły zwrot akcji – trafia w ręce Bractwa Aryjskiego, gdzie rozpoczyna się jej walka o samą siebie. Tortury, gwałty i okaleczanie, to dla niej praktycznie codzienność. Odurzana narkotykami nie wie już, gdzie jest jej rzeczywistość, a gdzie majaki, koszmar i jej własne piekło na ziemi. I właśnie w takim stanie znajduje ją, odbija z rąk oprawców – Xavier „AK” Heyes. Ich spotkanie wcale jednak nie należy do udanych. Odżywają wszystkie koszmary z przeszłości AK, a Phebe nadal nie potrafi się otrząsnąć z tego, co przeżyła. Trafienie do brutalnego świata gangu motocyklowego wcale jej nie pomaga stanąć na nogi. Czy uda im się wypracować kompromis i zwalczą swoje demony? Stawką jest ich życie.

Podsumowując: To niestety jeden z najgorszych tomów serii. Czytałam początkowo z przyjemnością, jednak im dalej brnęłam w tę powieść, tym coraz bardziej się krzywdziłam. Powtarzanie tego samego schematu, bez żadnego powiewu świeżości, stało się po prostu nużące. Nic odkrywczego. Zupełnie, jak gdyby albo autorka nie miała już pomysłu, albo zatrzymała się w tym świecie i nie wiedziała sama, jak ma z niego wyjść. Relacja pomiędzy bohaterami także nie była jakaś wciągająca. To nawet nie zabawa w kotka i myszkę. Po prostu byli i tyle. Rozczarowująca. Z drugiej strony dobrze się ją czytało ze względu na język pisania, styl. Nie wiem, czy sięgnę po kolejne tomy serii.

Ocena końcowa: 5/10.


Tytuł: Przebaczenie

Autor: Tillie Cole

Wydawca: Wydawnictwo EditioRed

Premiera: 2019-03-19

Ilość stron: 384

Cykl: Kaci Hadesa

Tom: 5


sobota, 16 lutego 2019

„Sponsor. Tom II” – K.N. Haner


„Jest tyle zła na tym świecie, że bez przebaczenia i dawania kolejnych szans wszyscy byśmy się tylko wzajemnie nienawidzili.”

Po pierwszym tomie, który przypłaciłam wieloma łzami, mam wreszcie kontynuację i… no właśnie, co tym razem mnie spotkało?

Kalina musi radzić sobie sama ze wszystkim – po wypadku przyszedł czas na żmudną rehabilitację, do tego opieka nad młodszą siostrą i… no właśnie, to serce i wspomnienia, które nie chcą zapomnieć o NIM. Złamana z roztrzaskanymi emocjami stawia kolejne kroki w swoją niewyraźną przyszłość. Nathan też nie ma łatwo – musi sobie wybaczyć i pogodzić się z konsekwencjami własnych działań, a przede wszystkim z utratą osób tak sobie bliskich. Podejmuje kolejne działania mające pomóc, a jedynie przynoszące kolejną falę bólu. Życie jednak jest przewrotne i ponownie się spotykają – Ona i On, złamane dwie dusze, które szukają siebie bardziej, niż by chcieli. Czy wybaczą sobie? Ile są w stanie poświęcić z siebie, by odnaleźć prawdziwe szczęście? I czy tym szczęściem jest bycie razem, czy definitywny koniec?

Podsumowując: Tom pierwszy był dla mnie przeżyciem. Czekałam na niego i zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Jednak to część druga stała się przełomem. Kalina jakby wydoroślała, chociaż odrobinkę. Wypadek i przeżycia zmieniły ją. Powieść emocjonalna i potrzeba znacznie więcej chusteczek, niż z poprzednim tomem. Rewelacja. Nadal uważam, że to najlepsza seria autorki, jaką wydała. Polecam.

Ocena końcowa: 9/10.


Tytuł: Sponsor II

Autor: K.N. Haner

Wydawca: Wydawnictwo EditioRed

Premiera: 2019-02-13

Ilość stron: 416

Cykl: Sponsor

Tom: 2


„Wbrew pozorom nie siła fizyczna świadczy o sile człowieka. To silny charakter i wola walki potrafi czynić cuda”.


wtorek, 5 lutego 2019

Zapowiedź nr 4

"Sponsor 2" - K.N. Haner


13 luty 2019

Nieszczęśliwy wypadek odebrał Kalinie zdrowie. Wyczerpująca rehabilitacja, opieka nad młodszą siostrą 
Sabriną, złamane serce i niedaleka przeszłość nie dają jej ani chwili wytchnienia. Gdy wydaje się, że 
dziewczyna powoli wychodzi na prostą, jedna zaskakująca wiadomość stawia ją przed ogromnie trudną 
decyzją. Czy Kalina będzie w stanie wybaczyć Nathanowi? Czy będzie potrafiła wesprzeć mężczyznę, 
którego kocha, a który tak bardzo ją skrzywdził?


Nathan wie, że musi przegonić własne demony, by stawić czoła problemom i zmierzyć się z tym, co przyniesie los. Razem z Kaliną będą musieli walczyć o miłość, a droga nie będzie prosta. Mur, który między sobą zbudowali, zacznie się w końcu kruszyć, jednak pewne osoby zrobią wszystko, by rozdzielić Kalinę i Nathana raz na zawsze.


Druga i ostatnia część historii Kaliny i Nathana. Opowieści o dwóch duszach, które nie potrafią bez siebie żyć, dwóch sercach, które wybijają wspólny rytm. Ta historia, pełna namiętności, bólu i trudnych wyborów, udowadnia, jak wielka jest siła miłości.

piątek, 25 stycznia 2019

„Odkupienie” – Tillie Cole


„ Czułem, że wypełnia mnie zło. I ten jeden raz nie próbowałem mu się oprzeć. Prorok Kain umarł, a jego miejsce zajął diabeł.”

Musisz poświęcić się w całościkolejnemu tomowi Katów Hadesa. Motocykliści i sekta. To już było, ale czy w takiej formie? I co nam zgotowała autorka w czwartym tomie serii?

Kain, prorok dla sekty i zdrajca dla Katów Hadesa. Gdzie właściwie jest jego miejsce? Wkrótce jednak sytuacja się odwraca i to on został zdradzony. Cóż za przypadek, że to wszystko wina Judasza. Kain trafia do celi. Bity i sponiewierany wie już, że stracił wszystko. Do czasu, aż do celi trafia kolejna „przeklęta” – Harmony, kobieta wciąż walcząca, choć na pozór stojąca na przegranej pozycji. Między dwoma Przeklętymi nawiązuje się więź. Ile jest w stanie poświęcić człowiek, by choć spróbować odkupić swoje winy? Kain jest gotów poświęcić dosłownie wszystko. Pytanie, czy warto?

Podsumowując: Książka ciekawa, wstrząsająca i wciągająca. Nadal jest mocna i niekiedy musiałam odkładać ją na bok, by odsapnąć, uspokoić się. Czy nadal takie rzeczy dzieją się w sektach? Książka, jak i cała seria, wciągnęła mnie. Szkoda tylko, że zaczyna mi brakować w niej polotu. Kolejny motocyklista i kobieta z tej samej sekty. Zbyt hermetyczne. I zbyt niemożliwe. Odnosiłam wrażenie, że wszystko jest takie same, zmieniają się tylko bohaterowie i otoczka ich spotkania. Wszyscy pokrzywdzeni, wszyscy nie chcący tego drugiego, ale poświęcający się dla ukochanych. Ciekawe poczytało, ale brakuje mi tu czegoś nowego, odświeżającego. Może kolejny tom przyniesie mi to, czego tak bardzo tu próbowałam się doszukać. Czy polecam? Oczywiście, bo mimo wszystko to dobra książka, świetnie się ją czyta, idealna na zimowe wieczory.

Ocena końcowa: 6/10.


Tytuł: Odkupienie

Autor: Tillie Cole

Wydawca: Editio Red

Premiera: 2019-01-08

Ilość stron: 368

Cykl: Kaci Hadesa

Tom: 4


poniedziałek, 31 grudnia 2018

Z A P O W I E D Z I

Nowy rok kalendarzowy i nowe wyzwanie czytelnicze. A rynek wydawniczy kusi i to bardzo mocno. Widząc wszystkie zapowiedzi w księgarniach internetowych, na stronach wydawnictw, ciężko jest wybrać tylko te najlepsze. Stawiam jednak w tym roku na sprawdzone powieści, od czasu do czasu próbując debiutantów.

A na co czekam niecierpliwie?

Okładka książki Filary świataMistrzowskie mapowanie myśli. Podręcznik użytkownika najpotężniejszego narzędzia rozumowania - Buzan Tony

Okładka książki Inna kobieta


Okładka książki AdeptkaOkładka książki Sponsor Tom 2Okładka książki Łabędź i szakal

piątek, 30 listopada 2018

„Sponsor” – K.N. Haner


“Dawać komuś szczęście a kupować je to dwie zupełnie inne sprawy.”

Któż by nie znał tej autorki, królowej dramatów. Myślę, że po tylu wydanych powieściach wywołujących tak skrajne emocje, nie trzeba jej przedstawiać. Jednak jest powieść, na którą czekałam najbardziej. Książka, którą zaczytywałam się na www.wattpad.pl . Pokochałam bohaterów i ich losy. Nic dziwnego, że na wieść o tym, że będzie powieść wydana, czekałam z niecierpliwością. Czy było warto czekać?

Kalina, nieśmiała dziewczyna, którą poznajemy tuż przed największą tragedią w jej życiu. Naiwna po części, niedopasowana do otaczającego ją brutalnego świata. Postawiona pod ścianą, zgadza się na układ, który jest tak bardzo sprzeczny z jej zasadami. Poświęca dosłownie wszystko dla mężczyzny, który… no właśnie, czy jest wart tego, co zostało mu zaoferowane? Pieniądze i wygląd to nie wszystko, o czym Nathan powoli się przekonuje. Starcie się tych dwóch światów uświadomi im, jak bardzo mylili się we wszystkim. Poświęcenie siebie, swojego serca i największego skarbu kontra brutalny świat sponsoringu, seksu, biznesów i pieniędzy, ale nie uczuć. Kto z tego wyjdzie cało, o ile ktoś w ogóle wyjdzie.

Podsumowując: Powiem jedno – szok, niedowierzanie, łzy, przeklinanie autorki zbyt wiele razy, by to zliczyć. NIE! Nie godzę się na to wszystko, co przeżyłam dzięki Nathanowi i Kalinie. Zwłaszcza zakończenie sprawia, że mam ochotę dopaść autorkę i ostro się z nią rozliczyć. Chcę tom drugi i to już. Nie można tak zakańczać historii i wierzyć, że czytelnik poczeka sobie spokojnie. NIE!!! Powieść emocjonalna. Dużo seksu, ale też niesamowite emocje. Książka świetnie napisana i dla mnie najlepsza, jaką do tej pory stworzyła autorka. Bohaterów też nie można traktować jednoznacznie – są bardziej skomplikowani. Z jednej strony rozumiałam ich, z drugiej przeklinałam za ich naiwność (Ona), czy brutalność (On). Gorąco polecam, bo naprawdę warto. Ale drogie czytelniczki, przygotujcie sobie mnóstwo chusteczek i odłóżcie wszystkie ostre przedmioty. Naprawdę warto zanurzyć się w ten świat. Gorąco polecam.

Ocena końcowa: 9/10.


Tytuł: Sponsor

Autor: K.N.Haner

Wydawca: Editiored

Premiera: 2018-10-27

Ilość stron: 512

Cykl: Sponsor

Tom: 1


piątek, 23 listopada 2018

„Uleczone dusze” – Tillie Cole


„Bo złamane dusze są jak magnesy. Przyciągają się do siebie, by się połączyć w błogim szczęściu…”

Tom, na który czekałam najbardziej. Z jednej strony nie mogłam się doczekać prawdy o Flame’ie i Maddie; z drugiej jednak byłam pełna obaw o tą dwójkę. Wiedziałam, że musieli przejść przez piekło, ale nie spodziewałam się aż takiego koszmaru. Powieść mnie zaskoczyła mrocznością. I zdecydowanie powinny być na niej ostrzeżenia – według mnie jest najgorsza ze wszystkich.

Poznajmy bliżej Maddie – wychowana w sekcie, sponiewierana, bita, poniżana, krępowana łańcuchami i pozbawiana praktycznie wszystkiego, wręcz samego człowieczeństwa. Liczyło się tylko to, co sekta powie, co uczyni i co uzna za stosowne. Uwolniona poznaje, jak piękny jest świat na zewnątrz – dotąd zakazany i zły, teraz wydaje się taki fascynujący. I ci motocykliści, zwłaszcza jeden z nich – mroczny Flame. Co zrobić, gdy oprawcy jednak z niej nie chcą zrezygnować? Czy jest dla nich jakiś ratunek? Ona jest światłem, On – śmiercią, katem.

“Czymże są słowa? Czasami jedno spojrzenie oczu, jeden rumieniec mówią wszystko. Słowa mogą zranić. Milczenie może uleczyć.”

Podsumowując: Powieść najbardziej mroczna ze wszystkich. Fascynująca i przerażająca jednocześnie. Czytając o przeszłości bohaterów i o piekle, przez które przeszli oboje, zbyt często musiałam to rozchodzić, ocierając wciąż łzy spływające po policzkach. Rozpacz, nienawiśc, ogrom serca dla nich, że to przetrwali. Nawet teraz, po pewnym czasie od zakończenia powieści, nie jestem w stanie na spokojnie o tym opowiadać. Bardzo emocjonalna. Przerażająca. Wciągająca. Czekałam na nią i obawiałam się jednocześnie. I miałam rację – tę powieść należy sobie bezpiecznie dawkować. Gorąco polecam.

Ocena końcowa: 8/10.


Tytuł: Uleczone dusze

Autor: Tillie Cole

Wydawca: Editiored

Premiera: 2018-10-24

Ilość stron: 376

Cykl: Kaci Hadesa

Tom: 3


“Być może jest tak, że jeśli ktoś wmawia ci coś wystarczająco często, to w końcu zaczynasz w to wierzyć. A potem w twoim życiu pojawia się ktoś, kto sprawia, że to wszystko kwestionujesz. Dzięki niemu zaczynasz wierzyć, że jesteś coś warta.”

piątek, 16 listopada 2018

„Niszczący sekret” – K. Bromberg


“Przyjdzie taki dzień, kiedy ktoś pokocha te strony Ciebie, których nikt inny nie potrafił pokochać.. I właśnie wtedy będziesz wiedzieć"

Autorkę już poznałam zarówno z bardzo przyjemnej serii Driven, jak i nowej serii Mój zawodnik. Każda z powieści dostarczała mi wielu emocji, przyjemności spędzenia z nią czasu, chwili odsapnięcia od szarej rzeczywistości. Nie tylko odprężała, ale też pozwalała marzyć. Na tyle, że „Mój zawodnik” powędrował ze mną do gorącego Cannes i zwiedził ze mną Riwierę Francuską. Podgrzewał odpowiednio atmosferę. A co mnie czeka w drugim tomie?

Easton Wylder powraca. Nie spodziewa się zdrady, która nadchodzi. Podejrzewa wszystkich. Nie próbuje dociekać, że prawdziwym zdrajcą jest szef ukochanego klubu, a Scout Dalton co prawda doprowadzila do zmiany barw klubowych, jednak ryzykowała wszystko, by uratować ukochanego. Co jednak ma począć, gdy zewsząd rzucane są kłody pod nogi? Życie zaskakuje bohaterów i wystawia ich na ogromną próbę. Ile można poświęcić, by uratować ukochana osobę? I czy Easton oraz Scout są gotowi na to, by ponieść wszystkie konsekwencje swych działań? Gdyby było im jeszcze zbyt mało problemów, przeszłość powraca i wywraca jeszcze bardziej życie Wyldera. Czy będzie w stanie się podnieść?

Podsumowując: Wydaje mi się, że była bardziej emocjonująca od pierwszej części. Były i łzy, i wyzwiska, i ogromna złość, przeklinanie bohaterów. Wywołuje naprawdę skrajne emocje. Nie tylko poznajemy dalsze losy bohaterów, ale i przeszłość Eastona, dzięki czemu możemy bardziej zrozumieć jego podejmowane decyzje i ponoszone konsekwencje. Bawiłam się naprawdę dobrze. Idealna powieść na jesienno – zimowe wieczory przy winie, z kocykiem i cisza wokół. Idealnie odpręża i nakręca. Polecam.

Ocena końcowa: 6/10.


Tytuł: Niszczący sekret

Autor: K. Bromberg

Wydawca: Editiored

Premiera: 2018-11-20

Cykl: Mój zawodnik

Tom: 2



piątek, 2 listopada 2018

“Sponsor”–K.N. Haner


Autor:              K. N. Haner

Tytuł:               Sponsor

Premiera:       14 listopada 2018r.

Królowa Dramatów kolejny raz zaskakuje!

Romans inny niż wszystkie!

Kalina wiedzie niemal idealne życie. Ma cudownych rodziców, energiczną rezolutną siostrę i wiele planów na przyszłość. Oprócz tego nie wdaje się w relacje damsko-męskie, bo najnormalniej w świecie nie ma na to ani czasu, ani ochoty. Wszystko się zmienia pewnego dnia, gdy jadąc rowerem na uczelnię, wjeżdża w auto pewnego mężczyzny.

Nathan na pozór nie ma żadnych problemów. Pieniądze, własna firma i wysoki status społeczny ułatwiają mu kontakty z kobietami. Nie zależy mu jednak na stałym związku, ale raczej na spełnianiu własnych zachcianek i fantazji. Nie spodziewa się, że najzwyklejsza dziewczyna na świecie wywróci jego świat do góry nogami.

Co się stanie, gdy serce przestanie słuchać rozumu? Kalina i Nathan będą błądzić w krainie niedomówień i niepewności, ale rodzące się między nimi uczucie przyniesie nadzieję na lepsze jutro. Czy to wystarczy, by Nathan zmienił swoje przyzwyczajenia? Może to Kalina będzie dyktować warunki? W tej grze nie ma jasnych zasad, są tylko najciemniejsze zakamarki miłości, która wbrew pozorom nie jest prosta.

Historia o dziewczynie, która oprócz miłości nie ma nic, i o mężczyźnie, który ma wszystko oprócz miłości.



czwartek, 11 października 2018

„Until Nico” – Aurora Rose Reynolds


Sophie Grates jest na pozór kusicielką i szarą myszką w jednym. Nie możliwe? A jednak. Jest dość nieśmiała, skryta i zdystansowana do ludzi. Ma powody, by tak się właśnie zachowywać. Do pracy ubiera się, według jej standardów, elegancko. Nie zdaje sobie sprawy jednak z efektu, jaki wywiera na ludzi. Wszystko się jednak zmienia, gdy gubi swój telefon. Znalazca żąda tylko jednego – odbioru osobistego. I tu historia dwójki ludzi wywraca się do góry nogami. Cicha bibliotekarka i grzeszny, niegrzeczny chłopiec. Na pozór nie pasują do siebie. Co jednak, gdy to właśnie Nico przebija się przez kolejne mury bezpieczeństwa Sophie? A ona jest właśnie tą jedyną, o której on nie potrafi zapomnieć? Ogień i lód. Dwa zupełnie inne światy. Po ich zderzeniu może być już tylko wulkan emocji i totalne trzęsienie ziemi. Czy warto zaryzykować wszystko?

Podsumowując: Zaintrygował mnie już sam opis powieści, wszak bibliotekarka i Bad boy. Czegóż chcieć więcej? On grzeszny, ona nieśmiała. Mimo całej tej iskry pomiędzy bohaterami, namiętności, jest to książka o przełamywaniu własnych barier, ryzyku, cierpliwości i łagodności. Opowieść o miłości i tym, jak bardzo pozory mogą mylić. Poruszająca. Emocjonalna. Z pewnością dobra na zimne wieczory. Czy niezapomniana? Nie sądzę. Po prostu dobra powieść czytana dla relaksu.

Ocena końcowa: 6/10.


Tytuł: Until Nico

Autor: Aurora Rose Reynolds

Wydawca: Editio

Premiera: 2018-10-02

Ilość stron: 254

Cykl: Until

Tom: 4


czwartek, 13 września 2018

„Uleczę twe serce” – Tillie Cole

“Nie można ciągle siedzieć w bańce ochronnej. Życie ma więcej do zaoferowania.”

Pierwszy tom serii Kaci Hadesa mnie uwiódł. Historia Salome i Milczącego Kata na długo pozostała w mojej pamięci. Pamiętam doskonale, jakie emocje mną targały. Po drugim tomie spodziewałam się czegoś równie dobrego, jak nie lepszego. Jak wyszło?

Delilah nie potrafi się odnaleźć w nowym, jakże grzesznym otoczeniu. Pragnie oczyszczenia i wrócenia do tego, co znane, w co wierzyła całe swoje życie. Nie ma jednak wyjścia. I ta przeklęta uroda, która jedynie sprowadza mężczyzn na złą drogę. W dodatku ten Kyler cały czas krąży wokół niech. Chce z nią spółkować, grzeszyć. Nie tak ją wychowano. Nie do tego była stworzona. A może? Jej siostry odnajdują spokój w tym głośnym, bezlitosnym świecie. Dlaczego ona nie potrafi? I Ky, który nie może przestać o niej myśleć. Obiecał przyjacielowi posłuszeństwo i że nie tknie tej świruski, a mimo to pragnienia są mocniejsze od słów. Za bardzo jej pragnie, by tak to zostawić. Co jest w stanie poświęcić dla zdobycia jedynej rzeczy, jakiej pragnie – jedynej kobiety, która tak bardzo zalazła mu za skórę? I czy jest gotów poświęcić nawet siebie dla tej chwili przyjemności?

Podsumowując: Drugi tom delikatnie mnie rozczarował. Omijałam sceny erotyczne i nagle niewiele mi zostało. Dużo przekleństw, seksu, rozterek bohaterki świruski religijnej. Rozumiem, że była wychowywana w tej swojej wierze, ale naprawdę nie przejrzała na oczy? Wszyscy widzieli prawdę, a ona nadal szła w zaparte. Drażniła mnie tym zachowaniem i brakiem wdzięczności. Jednak wszystko się poukładało. Już się nie mogę doczekać losów Flame’a, bo to na niego właśnie najbardziej czekam. Czy sięgnę po kolejny tom? Oczywiście. Być może pierwszy tom za bardzo rozpieścił, stąd drugi wypadł gorzej – za duże miałam oczekiwania. Co nie zmienia faktu, że książka nie jedną z nas rozgrzeje w zimne, jesienne wieczory.

Ocena końcowa: 6/10.


Tytuł: Uleczę twe serce

Autor: Tillie Cole

Wydawca: Editiored

Premiera: 2018-08-28

Ilość stron: 376

Cykl: Kaci Hadesa

Tom: 2


środa, 15 sierpnia 2018

„To nie ja, kochanie” – Tillie Cole


„Jeśli się żyje wystarczająco długo w piekle, człowiek sam staje się grzesznikiem.”

Z twórczością autorki spotykam się po raz pierwszy. Zachęcona jednak wieloma pozytywnymi opiniami, emocjonalnymi recenzjami i wręcz ubóstwieniem książki, wiedziałam jedno – muszę ją przeczytać i sprawdzić jej fenomen. Ot, jakaś niewinna, pewnie pokrzywdzona przez los niewiasta i mężczyzna na harley’u, typowy Bad Boy. Oprawa graficzna także przyjemna, zachęcająca i utrzymana w klimacie powieści – niby ją odzwierciedlająca, ale…

Poznałam Salome. Dziewczynę żyjącą w sekcie, Zakonie. Jej przeszłość nie jest usłana różami i nie chodzi tylko o ślepą wiarę w Boga. To byłoby za proste. Jest wybraną i przeklętą jednocześnie. Potępiana za swą urodę, uznana za grzesznicę z urodzenia, odizolowana od reszty swej społeczności, a przy okazji poniżana, łamana psychicznie, gwałcona przez braci, zwanych Apostołami. Odkrycie w lesie i śmierć siostry sprawiają, że się przełamuje – łamie wszystkie znane sobie zasady i ucieka w grzeszny, piekielny świat zewnętrzny. Ranna, prawie umierająca trafia do piekła na ziemi, gdzie jest przemoc, zgorszenie, śmierć, używki i ryk silnika bestii. Tam właśnie poznałam Styxa, prezesa Katów Hadesa. Sam doświadczony przez los, w jednej chwili z Milczącego Kata, którego panicznie wszyscy się boją, zmienia się w mężczyznę niosącego światełko w tunelu, nadzieję na prawdziwą wolność. I wszystko byłoby idealnie, gdyby Zakon nie miał ukrytego planu. Kim naprawdę jest Kain? I czy Mae oraz River odnajdą drogę do swych serc oraz swojej wolności?

Podsumowując: Jeśli spodziewacie się grzesznego romansu na motocyklu – odłóżcie tę książkę. To nie jest romantyczna, lekka historia o dwóch zagubionych duszach i piekle wokół nich. Relacje bohaterów są bardziej złożone. Powieść pokazuje w sposób prawdziwy życie w sektach, gdzie wykorzystuje się naiwność i miłość ludzi do własnych przyjemności, własnych celów. Dobro i miłość, troska o bliźniego znajduje się tam, gdzie na pozór nikt by się tego nie spodziewał. Pozory – właśnie one są największym problemem. Na pozór bracia i siostry dający to, na co się zasłużyło. Na pozór gangster i morderca. Na pozór przyjaciel. Wszystko jest jedynie grą pozorów i od naszych wnikliwych oczu, wsłuchania się w serce zależy, jakie decyzje podejmiemy, i z jakimi konsekwencjami przyjdzie nam walczyć. Chciałabym także bliżej poznać postać Flame’a – bo choć brutalny, intryguje mnie. Powieść gorąco polecam, jest niesamowita, wciągająca i po raz pierwszy od bardzo długiego czasu spłakałam się czytając książkę, a to już o niej wiele znaczy. I tak, przyłączam się do Sekty Katów Hadesa, bo poznałam ich fenomen i pragnę więcej, znacznie więcej.

Ocena końcowa: 9/10.


Tytuł:             To nie ja, kochanie

Autor:            Tillie Cole

Wydawca:     Editio / Editiored

Premiera:      2018-07-18

Ilość stron:    376

Seria:              Kaci Hadesa

Tom:               1

wtorek, 10 lipca 2018

“Mój zawodnik” - K. Bromberg


Premiera: 1 sierpnia 2018r


K. Bromberg przedstawiać raczej nie trzeba… nawet jeśli nie czytało się jej powieści, było o nich głośno, a już z pewnością mijało się je w księgarniach. Ci, którzy dali się uwieść jej powieściom wiedzą, że są to grzeszne lektury, emocjonalne i świetnie napisane. Tym razem jednak autorka daje się nam poznać w zupełnie innej odsłonie. Koniec z wyścigami, panami w smarze i z prędkościami, piskiem opon i zawrotną akcją. Tym razem przenosi nas w zupełnie inny świat… potu, wyrzeczeń, siły i zwinności, ale także emocji, erotyzmu i fascynacji.

mój zawodnik - okładkaChwytająca za serce historia o skomplikowanej grze instynktów i emocji, pożądania i bólu.

Easton Wylder jest gwiazdą baseballu, a sport to całe jego życie: pasja, walka, uderzenie adrenaliny i ogłuszający krzyk kibiców. Niespodziewana kontuzja wyłącza go jednak z gry. Prędko się okazuje, że uraz jest poważniejszy, niż przypuszczał, i konieczne staje się przeprowadzenie cyklu fizjoterapii. Klub zatrudnia w tym celu szanowanego fizjoterapeutę, doktora Daltona. Jednakże na pierwszej sesji zamiast doktora zjawia się jego córka, Scout.

Dziewczyna doskonale zna się na fizjoterapii, a rehabilitacją Eastona zajęła się na wyraźne życzenie swojego ojca. Niemniej jest kobietą młodą, śliczną, bystrą, zadziorną i pełną ogromnego wdzięku. Prędko orientuje się, że nowe zadanie może okazać się bardzo trudne do wykonania. Po pierwsze, musi udowodnić, że ona - dziewczyna - może z powodzeniem prowadzić rehabilitację w pierwszoligowym klubie, bo ma odpowiednią wiedzę i umiejętności, aby sprawić, by Easton mógł znów wyjść na boisko. Po drugie, musi dotykać najbardziej pociągającego mężczyznę, z jakim kiedykolwiek miała do czynienia, i nie wolno jej go pożądać. Dla terapeuty pacjent ma pozostać zakazanym owocem.

Ma pozostać, ale to nie takie proste. Easton ma bowiem tak cudownie umięśnione ciało. Gładką, jedwabiście ciepłą skórę. Przedziwne oczy, w które Scout mogłaby się wpatrywać bez końca. Jest psotny i bezczelny, a chwilami słodki i bezbronny. Kiedy dziewczyna dotyka Eastona, cały czas balansuje na krawędzi. Niepostrzeżenie rozkręca się spirala pragnień, wszelkie granice zostają przekroczone, a kolejne bazy zdobywane raz po raz... Rozpoczyna się niezwykły, ekscytujący i najbardziej emocjonalny mecz, jaki kiedykolwiek miałaś okazję oglądać!

Pozwól się uleczyć i wracaj do gry!

moj zawodnik - baner

 Fragment powieści : Mój zawodnik - fragment