Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romans. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romans. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 marca 2021

"Zamień mnie w krzyk" - Anna Dąbrowska





FRAGMENT

Przyjechał. Pokonał dwieście pięćdziesiąt kilometrów, by mnie zobaczyć. Niespiesznie przekręciłam klucz w zamku, po czym otworzyłam drzwi i od razu ujrzałam jego piękne, błyszczące oczy. Zamrugałam kilka razy, próbując zatrzymać łzy, ale niestety, na jego widok rozpłakałam się niczym małe dziecko. Moje serce podskoczyło wysoko, aż do ust, i zapewne on poczuł jego bicie, gdy zatopił swoje wargi w moich. Całował mnie żarliwie, aż obojgu nam zaczęło brakować tchu. Gdy nasze usta się rozdzieliły, przez chwilę dyszeliśmy, uspokajając łomot naszych serc. Kiedy moje powróciło na właściwe miejsce, gestem zaprosiłam Jeremiego do środka.

Ja chyba śnię… On jest tutaj… Jest przy mnie… 

poniedziałek, 15 marca 2021

"Zamień mnie w krzyk" - Anna Dąbrowska

 Premiera: 23 marca 2021r.


Prawdziwej rozkoszy nie da się opowiedzieć szeptem.

Po dramatycznym wydarzeniu, które rozegrało się w dzień powrotu Eryka z misji w Afganistanie, Gabriela stara się żyć jak dawniej. Wkrótce jednak okaże się, że w jej życiu zmieniło się wszystko. Tajemnica, którą skrywa młoda kobieta, oddala ją od ukochanego Jeremiego. Tymczasem jej mąż próbuje naprawić błędy przeszłości…

Uwikłana w relacje z dwoma mężczyznami, Gabriela zaczyna gubić się w swoich uczuciach. Mimo że nauczyła się czerpać radość z seksu, a pełne namiętności noce dały jej rozkosz, jakiej wcześniej nie znała, wciąż nie potrafi podjąć ostatecznej decyzji o tym, z kim naprawdę chce być. Czy ta burzliwa historia może skończyć się happy endem? Którą miłość wybierze Gabriela - tę, która rani, czy tę, która leczy?

 


czwartek, 11 marca 2021

"Kochaj mnie szeptem" - Anna Dąbrowska

 

FRAGMENT

– Czym jeszcze mnie zaskoczysz, Jeremi? – zapytałam, będąc pod wrażeniem jego wiedzy.

– Po co mam ci mówić, do czego jestem zdolny? Wolę ci to pokazywać – powiedział cicho, po czym zasłonił mi dłonią oczy. – Od teraz tylko czujesz… Czujesz… – wyszeptał do mojego ucha, owiewając mnie ciepłym oddechem.

Zaczęłam się śmiać, a Jeremi mnie nie uciszał. Lubił wsłuchiwać się w dźwięk mojego głosu. Kiedy mój chichot ustał, poczułam, jak jego usta musnęły moją małżowinę. Język zaczął powoli lizać moje ucho, przyprawiając moją skórę o dreszcze.

poniedziałek, 8 marca 2021

"Kochaj mnie szeptem" - Anna Dąbrowska

 Premiera: 23 marca 2021r.



ISTNIEJE SEKS, KTÓRY RANI I SEKS, KTÓRY LECZY.

Gabrysia jest nieśmiałą, pełną kompleksów studentką polonistyki. Wierzy w miłość, ale nie wierzy, że jakikolwiek mężczyzna mógłby zainteresować się nią na poważnie. Do czasu, kiedy na przekór swojej despotycznej matce postanawia związać się z żołnierzem, który brał udział w misji w Afganistanie. Młoda para szybko staje na ślubnym kobiercu, ale niedługo potem okazuje się, że wspólne życie wcale nie przypomina znanych z kobiecych powieści wzruszających historii miłosnych… Gabrysia zdaje sobie sprawę, że żołnierski mundur skrywa wiele mrocznych tajemnic i że dokonała złego wyboru. Wkrótce w jej życiu pojawia się Jeremi, przystojny sąsiad, którego urok osobisty działa na nią jak magnes. To zakazane uczucie stanie się punktem zwrotnym w jej życiu, a Gabrysia odkryje, czym jest udany seks, przestanie wstydzić się swojego ciała i nauczy się mówić o swoich pragnieniach. Ale czy historia związku z dwoma mężczyznami może skończyć się happy endem?


„Kochaj mnie szeptem” to wytrawny dramat erotyczny, który płynnie przechodzi w kipiącą emocjami i emanującą seksem drugą część losów bohaterów zatytułowaną Zamień mnie w krzyk! Przeczytaj koniecznie!

A.S.


piątek, 13 marca 2020

“Skandal”–Katarzyna Nowakowska


Premiera: 15 kwietnia 2020r.

  Jako K.N. Haner rozpaliła wyobraźnię tysięcy Polek. Teraz pisze pierwszą powieść pod własnym nazwiskiem!

  Ona przyzwyczaiła się do spełniania oczekiwań innych. On zawsze dostaje, to czego chce.

  Ona jest żywiołową, lubianą przez wszystkich córeczką tatusia milionera, która – gdy światła gasną – zamienia się w prawdziwą femme fatale.

  On jest wycofanym, gburowatym i nudnym angielskim arystokratą.

  Na pierwszy rzut oka różni ich wszystko. Łączy? Niewytłumaczalne napięcie i… tajemnice. Ale czy wypada, żeby Julia uwiodła najważniejszego klienta swojego ojca?

      Skandal wisi w powietrzu


Przedsprzedaż i to w super cenie: https://www.empik.com/skandal-nowakowska-katarzyna,p1238645252,ksiazka-p

niedziela, 16 lutego 2020

„Błądząca we mgle”- Magda Mila


Autorka przyzwyczaiła mnie już do swoich jakże grzesznych i wcale nie takich grzecznych książek. I nagle dostaję w swoje ręce kolejny tom serii „Żywioły”. Bohaterką wcale nie jest Lili, ani Piotr, ani też Tomek. Chociaż ten ostatni – o dziwo – ma tutaj swoje znaczenie. Nie tylko zresztą on….

Kate, młodziutka i jakże niedoświadczona dziewczyna odkrywa, że całe jej życie było kłamstwem. Odkrywa, że ojciec żyje i ma się całkiem dobrze. I tak oto poznajemy tę zbuntowaną siedemnastolatkę, która przyleciała z Nowego Jorku do Warszawy w poszukiwaniu nie tylko ojca, ale i samej siebie. Dziewczyna, która poznaje świat w pigułce, ale także zbyt dużo w sobie nosi żalu, nienawiści i złości, by docenić to, kim jest dla niej nowa rodzina. Niszczy samą siebie, by zniszczyć ból, który wciąż odczuwa. Tak bardzo stara się być kimś innym, niż była dotąd. W dodatku ojciec ma swoją rodzinę, swoje problemy. Seks, narkotyki, alkohol – dzień powszedni dla Kate. Ale miłość rodzica i macochy oraz prawdziwych przyjaciół, którzy otaczają ją w stolicy, jest trudne do zaakceptowania przez jej zranione serce i duszę. Droga Kate jest prosta…. Wprost do całkowitej destrukcji, na samo dno. Czy uda się uratować dziewczynę i pokazać, że życie jednak potrafi być zaskakująco piękne?

Podsumowując: Przyzwyczaiłam się do zupełnie innej literatury autorki. Początkowo denerwowała mnie główna bohaterka, ale upominałam siebie, że przecież ma 17 lat, a wtedy świat wydaje się inny. Potem zaczęłam ją rozumieć. Odczuwałam jej ból, rozpacz i skołowanie sytuacją, w jakieś się znalazła. Zaskoczyła mnie ta powieść. Spodziewałam się po prostu grzesznej lektury na dobranoc, a okazała się głębsza, bardziej emocjonalna. Przeryczałam nie jeden moment. Ale warto było. I bardzo polubiłam Ewę i Igora. Polecam

Ocena końcowa: 7/10.

Tytuł: Błądząca we mgle

Autor: Magda Mila

Wydawca: Wydawnictwo Habanero

Premiera: 2020-02-11

Ilość stron: 248

Cykl: Żywioły

Tom: 3


wtorek, 4 lutego 2020

“Błądząca we mgle”–Magda Mila


Premiera: 11 luty 2020r.


Zawalił mi się świat. Tak po prostu, jednego dnia. Odkryłam, że całe moje siedemnastoletnie życie było jednym wielkim kłamstwem. Co mogłam zrobić? Zanegowała wszystkie zasady, wartości i inne shity, jakie mi przez całe życie wpajano. I jeszcze zaplanowałam zemstę na ojcu, który miał zginąć w wypadku, a zamiast tego szczęśliwie sobie żył w jakiejś pieprzonej Warszawie.

Pożegnałam Nowy Jork, powitałam całkowite szaleństwo i wolność od ograniczeń. Miałam wreszcie być taka, jaką nigdy mnie nie chcieli widzieć kłamcy, którzy mnie wychowali. Gdzie mnie to doprowadziło? Jaką cenę zapłaciłam za te poszukiwania? I przede wszystkim - czy było warto?


sobota, 30 listopada 2019

„Uratowana” – Magda Mila


Każda kobieta doskonale rozumie słowo „zemsta”. Niektóre o tym myślą, inne wcielają ją w życie. Zawsze jednak winny jest ON. Tajemniczy ktoś, kto zranił kobietę na tyle, by chciała oddać mu, sprawić taki sam ból, jak przez niego czuła. Znany scenariusz, prawda? Taka właśnie jest Nika. Po 12 latach wraca w Tatry, choć niechętnie, jako producentka telewizyjna ma zobowiązania. I wówczas spotyka także jego – Pawła. Mężczyznę, który tak ją zranił przed laty. Dodatkowo nakręca ją fakt, iż ona go pamięta doskonale, on jej wcale. Najwyraźniej nie znaczyła zbyt wiele, skoro tak po prostu ją wyrzucił ze swej pamięci. I tu rozpoczyna się gra…. Nika pragnie tylko jednego, ustala zasady. Jednak nie do końca wszystko idzie zgodnie z planem. Plan Niki nie zakładał aż tyle zmiennych. Czy oby na pewno chodzi tu tylko o zemstę?

Podsumowując: Wzgardzona kobieta jest w stanie zrobić naprawdę wiele, by odpłacić krzywdzącemu. Tak samo jest z Niki. Czytałam z zapartym tchem. Śmiałam się i płakałam. Niesamowite emocje, sporo grzesznych scen, po których dostaje się mocnych wypieków. A przy tym tak dobrze mi już znany prosty i lekki język pisania autorki. Kolejna powieść M. Mili, która tak na mnie wpłynęła. I czekam na więcej. Zmysłowa literatura akurat na coraz zimniejsze wieczory.

Ocena końcowa: 7/10.


Tytuł: Uratowana

Autor: Magda Mila

Wydawca: Wydawnictwo Habanero

Premiera: 2019-10-15

Ilość stron: 252



czwartek, 5 września 2019

„Nieczyste więzy” – K.N. Haner


Autorki nie trzeba już przedstawiać. Zwana Królową Dramatów, zasłużyła w pełni na to miano. Każda jej książka to zapowiedź wielu emocji. Niektóre bywały grzeszne, inne przejmujące, z mafią w tle. Tym razem w ręce trafił mi mocny, odważny thriller. Sama autorka stwierdziła, że to książka inna niż wszystkie. Ostrzegała. Czy zasłużenie?

Claire, skomplikowana osoba, wkraczająca dopiero w pełni dorosłe życie. Ze względu na trudną przeszłość i poczucie odepchnięcia przez bliskich, tak naprawdę dopiero raczkuje w kontaktach międzyludzkich. Wycofana, nieśmiała. I nagle wszystko się zmienia – staż w prestiżowej korporacji. By w pełni jednak poradzić sobie ze sobą, trafia także do kolejnego terapeuty. Doktor Douglas zmienia wszystko w jej życiu, a wkrótce relacja doktor-pacjent zmienia się w relację znacznie bliższą. Rozpoczyna się mroczna gra – manipulacja współgra z obezwładniającą namiętnością. Pojawia się ogień, który spala ich oboje. Kto wygra w tej mrocznej rozgrywce?

Podsumowując: Zdecydowanie książka inna niż wszystkie. Skierowana do dorosłego czytelnika o mocnych nerwach. Podobał mi się zabieg poznania dogłębnie Claire, ale reszta bohaterów była dla nas tłem. Nie wiemy prawie nic o doktorze. Widzimy świat jedynie oczami Claire i to mi odpowiadało. Ta tajemnica, pracująca wyobraźnia. W powieści nie chodzi o wydarzenia, a o samych bohaterów. Odkrywanie prawdziwego JA. Kim są i dlaczego. I to właśnie sprawia, że ta książka jest taka wyjątkowa. Widać także ogromne postępy w piórze autorki. Szczerze? Spodziewałam się mimo wszystko czegoś lżejszego. Byłam wręcz przytłoczona. I długo po jej przeczytaniu nie mogłam do siebie dojść. Gorąco polecam.

Ocena końcowa: 8/10.



Tytuł: Nieczyste więzy

Autor: K.N. Haner

Wydawca: Wydawnictwo Między Słowami

Premiera:  2019-09-04

Ilość stron: 336



poniedziałek, 2 września 2019

„Rozdroża” – Augusta Docher


„Prawda potrafi zabić, zadać śmierć, taką, że nie ma szans na zmartwychwstanie.”

Nigdy nie czytałam i prawdę mówiąc nie ciągnęło mnie do klasyki, zwłaszcza Charlotte Brontё. Filmy również omijałam. Jednak w ręce trafiła mi powieść, autorki którą cenię za świetne i humorystyczne pióro, w dodatku na motywach „Dziwnych losów Jane Eyre”. I w dodatku wszystko dzieje się współcześnie. Nie mogłam odmówić sobie takiej przygody.

Jane Eye traci przyjaciółkę. Postanawia zmienić swoje życie, otoczenie i wszystko zacząć od nowa. I tak oto z Nowego Jorku przenosi się na angielską prowincję, do majątku Thornfield Hall. Wydaje się to niemal jak spełnienie marzeń. Jednak nic tu nie jest takie proste. Dziwne zapisy z kontraktu, których trzeba przestrzegać, ludzie próbujący być kimś, kim nie są, tajemnice i jedyna radość to Adelka, córka właściciela posiadłości, którą Jane ma się zająć. Bezpośredniość i otwartość dziewczyny oraz jej niezdarność sprawiają, że każdy dzień będzie niezapomniany. Zwłaszcza, gdy pojawiają się uczucia, których być nie powinno. Pomimo przeciwności losu i wielu zawistnych osób.

Podsumowując: Ponadczasowa powieść, tyle mogę powiedzieć. Do tego zabawna. Lekko napisana. Nie mogłam się od niej oderwać, a do tego czasem płakałam ze śmiechu. Uwielbiam niezdarność Jane i wplątywanie się w kłopoty. Dzięki A.Docher sięgnęłam po klasykę. Chciałam wiedzieć, jak wygląda ‘oryginał’ losów Jane. Powiem tak – zdecydowanie bardziej wolę zakończenie tutaj, niż u Ch.Brontё. Polecam. Lekka i przyjemna w odbiorze. Idealna na zimne wieczory.

Ocena końcowa: 7/10.


Tytuł: Rozdroża

Autor: Augusta Docher

Wydawa: Wydawnictwo EditioRed

Premiera: 2019-08-14

Ilość stron: 376

Cykl: Z klasyką w łóżku

Tom: 1

piątek, 26 lipca 2019

“Rozdroża”–Augusta Docher


Premiera: 14 sierpnia 2019r.

Na motywach "Dziwnych losów Jane Eyre" Charlotte Brontë.


Pierwsza polska seria fanfiction oparta na klasyce romansu!


Jane Eye po stracie przyjaciółki pragnie rozpocząć nowe życie. Opuszcza Nowy Jork, by przenieść się do angielskiego majątku Thornfield Hall, miejsca, w którym czas się zatrzymał. Ma tam sprawować opiekę nad córką sir Edwarda Fairfaxa Rochestera, właściciela dworu. Dzięki swojemu oddaniu zyskuje sympatię małej Adelki, a bezkompromisowym podejściem do obowiązków budzi jednocześnie irytację i szczery podziw Rochestera. Mimo trudnych początków - wbrew woli Edwarda i rozsądkowi Jane -między bohaterami rodzi się coś więcej...


Ponadczasowa opowieść w nowej odsłonie - o tym, jak samotność łączy pozornie różnych od siebie ludzi, a szaleństwo zmieszane z pożądaniem prowadzi do tragedii. Czy ta historia ma szansę na szczęśliwe zakończenie?


Pierwsza część cyklu Z klas(yk)ą w łóżku to fanfic na motywach najbardziej znanej powieści jednej z sióstr Brontoe. Czy można tu mówić o profanacji? Oczywiście! Herezji? Bez wątpienia! Bezczelności? Jak najbardziej! Pozwól sobie na odrobinę szaleństwa i daj się porwać niepoprawnej guilty pleasure. Wraz z Jane Eye poznaj tajemnice skrywane za grubymi murami Thornfield Hall.


#profanacja   #herezja   #bezczelność

środa, 24 lipca 2019

“Płonąca namiętność”–K. Bromberg


“Wszyscy mamy jakieś blizny. Niektóre są widoczne. Inne nie. Ale zawsze są dowodem na to, że jesteśmy silniejsi niż to, co próbowało nas zranić.”


Dylan. Kobieta na pozór silna, ale… rozczarowana życiem i ludźmi. Zmuszona do pracy ze swoim kłamliwym chłopakiem, wkrótce ex; ze swoją agentką, która każe jej udawać nadal szczęśliwą w tym całym zakłamanym świecie. O nie, dla McCoy to zbyt wiele. Wybawieniem wydaje się wyjazd do Sunnyville…. takie wakacje od oszustów i w ogóle mężczyzn. Jednak pojawia się problem w postaci współlokatora – Grady’ego. W dodatku gorącego strażaka. Sprawy się komplikują, bowiem i on skrywa sekrety, musi uporać się z tragedią, za którą sam się obwinia. Niestety iskra zauroczenia pada na podatny grunt i grozi zapłonem. Niezapowiedziana wizyta nagle zmienia, a pożar pomiędzy bohaterami wybucha. Czy pojawiające się uczucie sprawi, że poradzą sobie ze swoimi demonami przeszłości i jednak będą potrafili być naprawdę szczęśliwi, pomimo wszystko?

Podsumowując: Spodziewałam się lekkiego romansu, prostego i takiego idealnego na wieczorny relaks. Przeczytać i zapomnieć. Zdziwiłam się, gdy właśnie takim się nie okazał. Owszem, nadal jest to romans, jednak problemy bohaterów i walka z demonami przeszłości sprawiła, że nie potrafiłam sie oderwać od powieści, a po jej skończeniu – po prostu zapomnieć o Dylan i Gradym. O wiele lepsza od poprzedniej. Emocjonalna do granic możliwości. Znacznie bardziej mi się podobała, od poprzedniej. I sprawiła, że zaczęłam mieć nadzieję, że jednak książki autorki nie będą już coraz gorsze, a staną się na nowo takie, w jakich się zakochałam od początku.

Ocena końcowa: 7/10.


Tytuł: Płonąca namiętność

Autor: K. Bromberg

Wydawca: Wydawnictwo EditioRed

Premiera: 2019-06-18

Ilość stron: 352

Cykl: Życiowi bohaterowie

Tom: 2

czwartek, 27 czerwca 2019

„Ostrożnie z miłością” – Samantha Young


„Człowiek niedoceniony czuje się jak duch. Wie, że zaznaczył swoją obecność, wykonał kawał dobrej roboty, ale przestaje obchodzić klienta, jeszcze zanim się pożegna.”

Po długiej przerwie, sięgnęłam po książkę autorki, która dawniej była moją ulubioną. Kochałam serię ‘On Dublin Street’. Ile to ja łez wówczas wypłakałam. I wracałam do tych powieści. Nadszedł czas na odświeżenie sobie tych emocji i sprawdzenie, czy nadal chwytają mnie tak za serce i duszę.

Seria przypadkowych zdarzeń doprowadza do spotkania, które Ava i Caleb zapamiętają ja zawsze…’. Brzmi zachęcająco. A w środku Ava, młoda i piękna kobieta, a do tego inteligentna i na pozór pewna siebie. Poznajemy ją jednak w chwili ogromnej słabości, gdy próbuje zamknąć za sobą furtkę do przeszłości i nigdy już jej nie otwierać. Przypadek sprawia, że poznaje Caleba – na pozór aroganckiego, przystojnego, wyniosłego i nieokrzesanego mężczyznę, który przywykł do tego, że wszyscy mu służą. Splot zdarzeń sprawia, a może to uparty wszechświat, że ta dwójka zostaje na siebie skazana. Niezobowiązująca noc, która ma być dla nich wybawieniem od męczącej przeszłości i wszelkich rozterek, rozpoczyna serię zdarzeń, nad którą nikt już nie ma kontroli. I pomyśleć, że wszystkiemu jest winien wulkan z Islandii.

„Miłość naprawdę pozbawia człowieka rozumu, rozsądku i zdolności racjonalnego interpretowania faktów.”

Podsumowując: Opis powieści zachęcił mnie do jej przeczytania. Opinie też były całkiem przyjemne. A do tego książka, która nie jest częścią jakieś serii. To ostatnie jednak mnie zasmuciło i to bardzo, bo po jej przeczytaniu chciałam więcej. Pragnęłam poznać losy kolejnych bohaterów, kolejnych Szkotów. Niesamowicie emocjonalna, wciągająca, zabawna i seksowna. Dziwnie to zabrzmi, ale nareszcie trafiłam na książkę, która doprowadziła mnie do takiego płaczu. Dawno już tak nie miałam i to tylko przypomniało mi, za co uwielbiam Samanthę Young. Gorąco polecam, bo naprawdę warto. Z pewnością trafia na półkę moich ulubionych.

Ocena końcowa: 9/10.



Tytuł: Ostrożnie z miłością

Autor: Samantha Young

Wydawnictwo: Burda Książki

Premiera: 2018-10-31

Ilość stron: 400




„Wygrasz, kiedy zdasz sobie sprawę, że każdy może cię zranić, nawet ludzie, po których się tego nie spodziewasz. Jeśli będziesz o tym pamiętać… nie zdołają uderzyć cię tak mocno, żebyś się nie podniósł.”


wtorek, 18 czerwca 2019

„Ring girl” – K.N.Haner


„Bo nieważne, ile razy upadniemy. Ważne jest, by przyznać się do błędów i próbować je naprawić, a potem iść dalej. Najgorzej jest stanąć w miejscu i nic nie robić. Wtedy nie będzie lepiej.”


Autorka przyzwyczaiła mnie już do wyuzdanych scen erotycznych, mafii, emocji, emocji i jeszcze raz emocji. Nie na darmo została okrzyknięta Królową Dramatu. I nagle w moje ręce trafia książka – wydawać by się mogło – zupełnie inna. Czyżby autorka złagodniała? Poszerzała horyzonty nie koniecznie te seksualne? Nie zaprzeczę, zaintrygowała mnie. Okładka, opis. Wszystko to sprawiło, że nie mogłam się doczekać, gdy poznam Eden i Logana.

Świat boksu. Brutalny, mokry, krwawy, z żelaznymi zasadami. Oboje w tym świecie żyją, ale… Ona, jako córka byłego Mistrza Świata… oraz On – pretendent do tytułu. Jedno wydarzenie sprawia, że ich drogi się spotykają, a konsekwencjom nie ma końca. Eden zaczyna być tą złą, znienawidzoną przez wszystkich kobietą, choć nikt już nie wierzy w jej niewinność. Nawet jej własny ojciec. Do tego trener Logana, a przy okazji także jego ojciec, uprzykrza jej życie. Wpatrzony w karierę syna nie zauważa, czego on naprawdę potrzebuje. Oboje zagubieni w świecie, gdzie trzeba być najlepszym, wiecznie na szczycie i nigdy nie zrobić niczego przeciw zasadom. Pragną jednego, czego świat nie chce im dać – siebie.

Podsumowując: Historia, jakich dawno nie czytałam. Wciągnęła mnie i wydusiła ogrom łez. Pięknie stworzony świat, który jest tak brutalny, że łamało mi się serce. Oczekiwania, jakie trzeba spełniać, by być najlepszym. Tak naprawdę oczekiwania innych osób, nie swoich własnych. Eden i Logan płacą za to ogromną karę. Czy uda im się pozbierać? Odzwyczaiłam się od takich historii i teraz, gdy jestem świeżo po jej przeczytaniu, nie potrafię ogarnąć wszystkich emocji i myśli. Piękna. Zniewalająca. Emocjonalna i brutalna zarazem. Gorąco polecam.

Ocena końcowa: 7/10.



Tytuł: Ring girl

Autor: K.N. Haner

Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece

Premiera: 2019-07-03

Ilość stron: 280




„Bo bez miłości jesteśmy nikim. Stajemy się martwi za życia.”


sobota, 11 maja 2019

„Drwal” – K.N. Haner


„…nie ma nic piękniejszego jak dwoje ludzi,
którzy odnajdują się w tym przeklętym świecie i oboje pragną coś zmienić…"


Na szczęście autorki nie trzeba już przedstawiać, chociaż tym razem jest zupełnie inaczej. Przyzwyczajona do grzesznych romansów, przyjemności z czytania oraz czegoś lekkiego, prostego, po prostu do czystego relaksu po trudnym dniu, sięgnęłam w ciemno po kolejną powieść i… można się zdziwić.

Dwie zranione dusze – Jason Parker i Samantha Crow. Zupełnie inni ludzie, wydawać by się mogło – z innych światów. On, miłośnik natury zamknięty w swej samotni. Tworzy rzeźby pomagające mu uporać się ze sobą samym, z emocjami. Nagle w jego życie wchodzi Samantha, chcąc przeprowadzić z nim wywiad. Jedno spotkanie zmienia wszystko. Czy jednak miłość zawsze zwycięży, gdy jest tyle tajemnic między nimi? Przeszłość zbiera swoje żniwa…

Podsumowując: Do końca nie wiem, jak ją ocenić. Z jednej strony zrelaksowała mnie. Jest zmysłowa, romantyczna i subtelna – jak zresztą można przeczytać na książce. Z drugiej, czegoś mi brakowało. Głębi. Proszę mnie źle nie zrozumieć, powieść jest dobra i w pełni spełnia swoje zadanie. Jest i uśmiech, i łzy, są wspaniali bohaterowie i mnóstwo emocji między nimi. Chyba jednak czekam na coś więcej. Czy stałam się zbyt wymagająca? Po tylu jednak powieściach, spodziewałam się czegoś więcej po autorce. Polecam jednak, bo świetnie się przy tej książce bawiłam. Idealna na wieczór pod kocem, gdy za oknem szaleje burza z deszczem.

Ocena końcowa: 6/10.



Tytuł: Drwal

Autor: K.N. Haner

Wydawca: Wydawnictwo EditioRed

Premiera: 2019-05-15

Ilość stron: 304




wtorek, 23 kwietnia 2019

„W kajdankach miłości” – K. Bromberg


Autorki nie trzeba już raczej przedstawiać. Na naszym rynku wydawniczym mamy już dostępnych wiele jej powieści, w tym zekranizowana seria „Driven” (nie, jeszcze nie widziałam serialu, ale jestem bardzo ciekawa, bo książka była świetna). I przyznam szczerze, że po nieco gorszych ostatnio powieściach, czyli „Mój zawodnik” i „Niszczący sekret”, lekko obawiałam się, czy tym razem także się delikatnie nie rozczaruję. Pamiętam swoje emocje przy pierwszych książkach autorki i tego właśnie nadal u niej poszukuję. A za co ją cenię? Nie, nie za erotyzm, grzeszne powieści, ale za tworzenie samych bohaterów, ich losy, emocje. To podziwiam i to właśnie chcę czytać – skomplikowani bohaterowie i dreszczyk emocji, a do tego trochę erotyzmu.

Życiowi bohaterowie to nowa seria autorki. Opowiada o braciach Malone i ich wybrankach. Cóż lepszego, niż przystojny mężczyzna, w mundurze, którego zadaniem jest chronić i ratować obywateli? I tak oto poznajemy pierwszego z braci – Granta. Przystojny policjant, którego serce należy do kobiety sprzed lat. Serce, które zostało złamane i zdeptane. I nagle, po latach, Emmerson, wraca w rodzinne strony. Jest już zupełnie inną osobą – pewną siebie, zuchwałą i odważną. Jedna noc zmienia ich nastawienie, a uporządkowane i poukładane już życie po prostu runie. Czy Emmy zapomni o przeszłości i da kolejną szansę Grantowi?

Podsumowując: Obawiałam się tej powieści. Nie chciałam znów zwykłego poczytała, które odłożę na półkę i zapomnę. Chciałam emocji, czegoś więcej. I autorka mi to zapewniła. Co prawda nadal mam niedosyt, ale zdecydowanie pierwszy tom serii o braciach Malone okazał się znacznie lepszy od poprzednich powieści (poza Driven). Mamy tu wszystko, czego można od letniej książki oczekiwać: przystojny policjant, piękna i pewna siebie kobieta, sporo emocji, niedopowiedzeń, erotyzmu pięknie przedstawionego i moich ulubionych ‘podchodów’. Przewidywalna, ale pochłonęłam ją szybko i nie mogę się doczekać kolejnych tomów trylogii.

Ocena końcowa: 7/10.


Tytuł: W kajdankach miłości

Autor: K. Bromberg

Wydawca: Wydawnictwo EditioRed

Premiera: 2019-04-03

Ilość stron: 432

Cykl: Życiowi bohaterowie

Tom: 1


wtorek, 16 kwietnia 2019

"Drwal. Miłość, która narodziła się z natury" - K.N. Haner

Premiera: 27 maja 2019r.


Zmysłowa, romantyczna, subtelna... Królowa Dramatów w nowym wydaniu!

Jason Parker, zraniony wydarzeniami z przeszłości, kilka lat temu porzucił wygodne życie w Cleveland i zamieszkał w drewnianym domu pośrodku lasu, z dala od ludzi. Obiecał sobie, że nigdy więcej nie pokocha. W swoim azylu tworzy rzeźby, wyrażając w nich emocje, które nie do końca rozumie. Zdolny artysta zdobywa coraz większą popularność, ale konsekwentnie odmawia kontaktów z mediami.

Samantha Crow ma w życiu konkretny cel. Przebojowa i śmiała dziewczyna chce zostać dziennikarką, choć w głębi duszy pragnie zupełnie czegoś innego. Pewnego dnia dopina swego i namierza pracownię Jasona. Pod pretekstem wywiadu odważa się odwiedzić tajemniczego "Drwala".

To spotkanie, które nieoczekiwanie na dobrych kilka dni uziemia Jasona i Sam w leśnej samotni, sprawia, że zamknięty i skryty mężczyzna otwiera się przed, na pozór beztroską, kobietą. Choć oboje mają wiele tajemnic i nie potrafią odnaleźć właściwej ścieżki, to tylko oni mogą sobie wzajemnie pomóc. Czasami jednak prawdziwe uczucie to za mało, by przegonić demony przeszłości.

Las. Deszcz. Miłość, która narodziła się z natury.

środa, 3 kwietnia 2019

„Prosty układ” – K.A. Figaro


“Życie nauczyło mnie, że to, co jest podane na tacy, wcale nie jest smaczne i warte grzechu.”


Uwielbiam debiuty i cały czas uważam, że trzeba wspierać właśnie początkujących pisarzy, gdyż im jest znacznie trudniej. Jedne są bardziej udane, drugie są totalnym rozczarowaniem. Trzeba jednak przeczytać, by móc ocenić. Czy „Prosty układ” jest przyjemną przygodą, czy rozczarowaniem?

Łucja kończy trzeci rok studiów. Powrót w rodzinne strony i spotkanie z przyjaciółką zmieniają jej życie na zawsze. Poznaje Dymitra – bogatego, aroganckiego i jakże przystojnego mężczyznę. I choć ich pierwsze spotkanie nie wydaje się udane, wręcz przeciwnie – wzbudza wstręt, to właśnie ono zaważyło na dalszych losach bohaterów. A także propozycja jakże prostego układu, który prostym od początku nie był. Może w zamyśle bohatera, ale nic nie poszło zgodnie z planem. Czy uda im się wyjść z tego cało?

Podsumowując: Powieść zapowiadała się naprawdę dobrze. Opis sprawił, że nie mogłam się już doczekać. Może trochę na wzór słynnego Greya, ale miałam nadzieję, że po pierwsze – dzieje się w Polsce, po drugie bohaterka podejdzie do tematu w zupełnie nowy sposób. I tu ogromne rozczarowanie. Nic nowego, odświeżającego. Ot, spotkanie dwójki ludzi, seks, seks, seks i seks. Doczytałam do końca, by dowiedzieć się z czystej ciekawości, jak się zakończy ta cała akcja. I pozostałam z tysiącem pytań. Czy znajdę odpowiedzi w kolejnych tomach? Bohaterowie i dialogi bardzo płaskie. Początek koszmarny, ale potem szybko się wciągnęłam. Miła lektura na jeden dzień, niestety nie na tyle dobra, by ją docenić – dla mnie poczytadło miłe do poduszki.

Ocena końcowa: 5/10.



Tytuł: Prosty układ

Autor: K.A. Figaro

Wydawca: Lipstick Books

Premiera: 2019-04-03

Ilość stron: 350




“… To prawda, że trzeba zrezygnować z samego siebie, aby odkryć, jakim jest się człowiekiem i ile można znieść …”


poniedziałek, 1 kwietnia 2019

„Cat” – Magda Mila


Tym razem poznajemy Nataszę, przyjaciółkę Jonatana, jakże dobrze już nam znanego z pierwszego tomu serii Dzikie Noce – „Wolf”. Tym razem akcja skupi się na dominie i jej obiekcie westchnień – Iwo. Mężczyzna, policjant, a w dodatku prowadzący dochodzenie przeciwko Jonatanowi. Starcie się na pozór dwóch światów. Iwo, silny mężczyzna, który się nie podda władzy Nat. Starcie się nie tylko dwóch światów, ale także dwóch jakże silnych charakterów. Walka o dominację w jednym świecie i o przetrwanie w drugim. Kto wygra tę walkę i czy ktokolwiek będzie wygrany?

Podsumowując: Drugi tom wydaje się lepszy od pierwszego. Jak to możliwe? Tu miałam więcej bohaterów plus wątek kryminalny. Było grzesznie, ale nie jak w „Wolfie. Dałam się pochłonąć tej powieści. Grzeszna, rozkoszna i jakże przyjemna w odbiorze. Jeden z lepszych erotyków dostępnych na naszym rynku. Rewelacja. I nie mogę napisać więcej, by nie zdradzić za dużo. Ogromne podziękowania dla autorki za to, co i jak tworzy. Proszę o więcej. I już nie mogę się doczekać tomu trzeciego – “Tiger”.

Ocena końcowa: 8/10.


Tytuł: Cat

Autor: Magda Mila

Wydawca: Habanero

Premiera: 2019-03-29

Ilość stron: 248

Cykl: Dzikie noce

Tom: 2

sobota, 30 marca 2019

„Prosty układ” – K.A. Figaro



To prawda, że trzeba zrezygnować z samego siebie, aby odkryć, jakim jest się człowiekiem i ile można znieść.

Każdego dnia zastanawiam się, w którym momencie zgubiłam siebie. Wydaje mi się, że nastąpiło to już w chwili, gdy go poznałam. Wałęsającą się duszę, którą zesłał mi Bóg… A może sam Lucyfer? Któryś z nich chciał, abym dowiedziała się, czym jest ból, namiętność i pożądanie.

To właśnie Dymitr nauczył mnie różnych form bólu. Szatan w męskiej postaci, przez którego cierpienie towarzyszyło mi każdego dnia, odkąd go poznałam. Pomimo zadawania ran, a ich nie szczędził, szybko uzależniłam się od niego. Czy byłam masochistką? Bardzo możliwe. Czy lubiłam cierpieć? Nie. A jednak poznanie tego mężczyzny spowodowało, że każdego dnia rozsypywałam się na miliard małych kawałeczków, a gdy już ułożyłam je w połowie, ponownie wpadłam w sidła, z których nie mogłam się wyplątać… (…)

Czy wiecie, kiedy Bóg chce nas ukarać? Powiem wam. Wtedy, gdy spełnia nasze marzenia. Moje zaczęły się spełniać…