Pokazywanie postów oznaczonych etykietą K.N. Haner. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą K.N. Haner. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 marca 2020

“Skandal”–Katarzyna Nowakowska


Premiera: 15 kwietnia 2020r.

  Jako K.N. Haner rozpaliła wyobraźnię tysięcy Polek. Teraz pisze pierwszą powieść pod własnym nazwiskiem!

  Ona przyzwyczaiła się do spełniania oczekiwań innych. On zawsze dostaje, to czego chce.

  Ona jest żywiołową, lubianą przez wszystkich córeczką tatusia milionera, która – gdy światła gasną – zamienia się w prawdziwą femme fatale.

  On jest wycofanym, gburowatym i nudnym angielskim arystokratą.

  Na pierwszy rzut oka różni ich wszystko. Łączy? Niewytłumaczalne napięcie i… tajemnice. Ale czy wypada, żeby Julia uwiodła najważniejszego klienta swojego ojca?

      Skandal wisi w powietrzu


Przedsprzedaż i to w super cenie: https://www.empik.com/skandal-nowakowska-katarzyna,p1238645252,ksiazka-p

czwartek, 5 września 2019

„Nieczyste więzy” – K.N. Haner


Autorki nie trzeba już przedstawiać. Zwana Królową Dramatów, zasłużyła w pełni na to miano. Każda jej książka to zapowiedź wielu emocji. Niektóre bywały grzeszne, inne przejmujące, z mafią w tle. Tym razem w ręce trafił mi mocny, odważny thriller. Sama autorka stwierdziła, że to książka inna niż wszystkie. Ostrzegała. Czy zasłużenie?

Claire, skomplikowana osoba, wkraczająca dopiero w pełni dorosłe życie. Ze względu na trudną przeszłość i poczucie odepchnięcia przez bliskich, tak naprawdę dopiero raczkuje w kontaktach międzyludzkich. Wycofana, nieśmiała. I nagle wszystko się zmienia – staż w prestiżowej korporacji. By w pełni jednak poradzić sobie ze sobą, trafia także do kolejnego terapeuty. Doktor Douglas zmienia wszystko w jej życiu, a wkrótce relacja doktor-pacjent zmienia się w relację znacznie bliższą. Rozpoczyna się mroczna gra – manipulacja współgra z obezwładniającą namiętnością. Pojawia się ogień, który spala ich oboje. Kto wygra w tej mrocznej rozgrywce?

Podsumowując: Zdecydowanie książka inna niż wszystkie. Skierowana do dorosłego czytelnika o mocnych nerwach. Podobał mi się zabieg poznania dogłębnie Claire, ale reszta bohaterów była dla nas tłem. Nie wiemy prawie nic o doktorze. Widzimy świat jedynie oczami Claire i to mi odpowiadało. Ta tajemnica, pracująca wyobraźnia. W powieści nie chodzi o wydarzenia, a o samych bohaterów. Odkrywanie prawdziwego JA. Kim są i dlaczego. I to właśnie sprawia, że ta książka jest taka wyjątkowa. Widać także ogromne postępy w piórze autorki. Szczerze? Spodziewałam się mimo wszystko czegoś lżejszego. Byłam wręcz przytłoczona. I długo po jej przeczytaniu nie mogłam do siebie dojść. Gorąco polecam.

Ocena końcowa: 8/10.



Tytuł: Nieczyste więzy

Autor: K.N. Haner

Wydawca: Wydawnictwo Między Słowami

Premiera:  2019-09-04

Ilość stron: 336



niedziela, 28 lipca 2019

“Nieczyste więzy”–K.N. Haner


Premiera: 4 września 2019r.


Gdy miłość staje się obsesją, nie można się już zatrzymać.


Claire czuje, że nigdy nie poradzi sobie z piętnem, które nosi w sobie od dzieciństwa. Jest zbyt krucha, bezradna, inna niż wszyscy. Staż w prestiżowej firmie to dla niej życiowa szansa. Podobnie jak doktor Douglas, świetny i szanowany terapeuta, głęboko skrywający własne mroczne sekrety. Tylko on doskonale rozumie, czym jest walka z własnymi demonami.


W jego szarozielonych oczach Claire odnajduje ten sam ogień, który spala ją samą. Oboje podejmują mroczną grę, w której obezwładniająca namiętność i bezwzględna manipulacja prowadzą na samo dno piekła. Doktor kontroluje każdy ruch dziewczyny. A może tylko mu się wydaje, bo wciąż nie wiadomo, kto rozdaje karty w tym niedozwolonym układzie…



Pierwszy thriller KRÓLOWEJ DRAMATÓW!

wtorek, 18 czerwca 2019

„Ring girl” – K.N.Haner


„Bo nieważne, ile razy upadniemy. Ważne jest, by przyznać się do błędów i próbować je naprawić, a potem iść dalej. Najgorzej jest stanąć w miejscu i nic nie robić. Wtedy nie będzie lepiej.”


Autorka przyzwyczaiła mnie już do wyuzdanych scen erotycznych, mafii, emocji, emocji i jeszcze raz emocji. Nie na darmo została okrzyknięta Królową Dramatu. I nagle w moje ręce trafia książka – wydawać by się mogło – zupełnie inna. Czyżby autorka złagodniała? Poszerzała horyzonty nie koniecznie te seksualne? Nie zaprzeczę, zaintrygowała mnie. Okładka, opis. Wszystko to sprawiło, że nie mogłam się doczekać, gdy poznam Eden i Logana.

Świat boksu. Brutalny, mokry, krwawy, z żelaznymi zasadami. Oboje w tym świecie żyją, ale… Ona, jako córka byłego Mistrza Świata… oraz On – pretendent do tytułu. Jedno wydarzenie sprawia, że ich drogi się spotykają, a konsekwencjom nie ma końca. Eden zaczyna być tą złą, znienawidzoną przez wszystkich kobietą, choć nikt już nie wierzy w jej niewinność. Nawet jej własny ojciec. Do tego trener Logana, a przy okazji także jego ojciec, uprzykrza jej życie. Wpatrzony w karierę syna nie zauważa, czego on naprawdę potrzebuje. Oboje zagubieni w świecie, gdzie trzeba być najlepszym, wiecznie na szczycie i nigdy nie zrobić niczego przeciw zasadom. Pragną jednego, czego świat nie chce im dać – siebie.

Podsumowując: Historia, jakich dawno nie czytałam. Wciągnęła mnie i wydusiła ogrom łez. Pięknie stworzony świat, który jest tak brutalny, że łamało mi się serce. Oczekiwania, jakie trzeba spełniać, by być najlepszym. Tak naprawdę oczekiwania innych osób, nie swoich własnych. Eden i Logan płacą za to ogromną karę. Czy uda im się pozbierać? Odzwyczaiłam się od takich historii i teraz, gdy jestem świeżo po jej przeczytaniu, nie potrafię ogarnąć wszystkich emocji i myśli. Piękna. Zniewalająca. Emocjonalna i brutalna zarazem. Gorąco polecam.

Ocena końcowa: 7/10.



Tytuł: Ring girl

Autor: K.N. Haner

Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece

Premiera: 2019-07-03

Ilość stron: 280




„Bo bez miłości jesteśmy nikim. Stajemy się martwi za życia.”


sobota, 11 maja 2019

„Drwal” – K.N. Haner


„…nie ma nic piękniejszego jak dwoje ludzi,
którzy odnajdują się w tym przeklętym świecie i oboje pragną coś zmienić…"


Na szczęście autorki nie trzeba już przedstawiać, chociaż tym razem jest zupełnie inaczej. Przyzwyczajona do grzesznych romansów, przyjemności z czytania oraz czegoś lekkiego, prostego, po prostu do czystego relaksu po trudnym dniu, sięgnęłam w ciemno po kolejną powieść i… można się zdziwić.

Dwie zranione dusze – Jason Parker i Samantha Crow. Zupełnie inni ludzie, wydawać by się mogło – z innych światów. On, miłośnik natury zamknięty w swej samotni. Tworzy rzeźby pomagające mu uporać się ze sobą samym, z emocjami. Nagle w jego życie wchodzi Samantha, chcąc przeprowadzić z nim wywiad. Jedno spotkanie zmienia wszystko. Czy jednak miłość zawsze zwycięży, gdy jest tyle tajemnic między nimi? Przeszłość zbiera swoje żniwa…

Podsumowując: Do końca nie wiem, jak ją ocenić. Z jednej strony zrelaksowała mnie. Jest zmysłowa, romantyczna i subtelna – jak zresztą można przeczytać na książce. Z drugiej, czegoś mi brakowało. Głębi. Proszę mnie źle nie zrozumieć, powieść jest dobra i w pełni spełnia swoje zadanie. Jest i uśmiech, i łzy, są wspaniali bohaterowie i mnóstwo emocji między nimi. Chyba jednak czekam na coś więcej. Czy stałam się zbyt wymagająca? Po tylu jednak powieściach, spodziewałam się czegoś więcej po autorce. Polecam jednak, bo świetnie się przy tej książce bawiłam. Idealna na wieczór pod kocem, gdy za oknem szaleje burza z deszczem.

Ocena końcowa: 6/10.



Tytuł: Drwal

Autor: K.N. Haner

Wydawca: Wydawnictwo EditioRed

Premiera: 2019-05-15

Ilość stron: 304




wtorek, 16 kwietnia 2019

"Drwal. Miłość, która narodziła się z natury" - K.N. Haner

Premiera: 27 maja 2019r.


Zmysłowa, romantyczna, subtelna... Królowa Dramatów w nowym wydaniu!

Jason Parker, zraniony wydarzeniami z przeszłości, kilka lat temu porzucił wygodne życie w Cleveland i zamieszkał w drewnianym domu pośrodku lasu, z dala od ludzi. Obiecał sobie, że nigdy więcej nie pokocha. W swoim azylu tworzy rzeźby, wyrażając w nich emocje, które nie do końca rozumie. Zdolny artysta zdobywa coraz większą popularność, ale konsekwentnie odmawia kontaktów z mediami.

Samantha Crow ma w życiu konkretny cel. Przebojowa i śmiała dziewczyna chce zostać dziennikarką, choć w głębi duszy pragnie zupełnie czegoś innego. Pewnego dnia dopina swego i namierza pracownię Jasona. Pod pretekstem wywiadu odważa się odwiedzić tajemniczego "Drwala".

To spotkanie, które nieoczekiwanie na dobrych kilka dni uziemia Jasona i Sam w leśnej samotni, sprawia, że zamknięty i skryty mężczyzna otwiera się przed, na pozór beztroską, kobietą. Choć oboje mają wiele tajemnic i nie potrafią odnaleźć właściwej ścieżki, to tylko oni mogą sobie wzajemnie pomóc. Czasami jednak prawdziwe uczucie to za mało, by przegonić demony przeszłości.

Las. Deszcz. Miłość, która narodziła się z natury.

sobota, 16 lutego 2019

„Sponsor. Tom II” – K.N. Haner


„Jest tyle zła na tym świecie, że bez przebaczenia i dawania kolejnych szans wszyscy byśmy się tylko wzajemnie nienawidzili.”

Po pierwszym tomie, który przypłaciłam wieloma łzami, mam wreszcie kontynuację i… no właśnie, co tym razem mnie spotkało?

Kalina musi radzić sobie sama ze wszystkim – po wypadku przyszedł czas na żmudną rehabilitację, do tego opieka nad młodszą siostrą i… no właśnie, to serce i wspomnienia, które nie chcą zapomnieć o NIM. Złamana z roztrzaskanymi emocjami stawia kolejne kroki w swoją niewyraźną przyszłość. Nathan też nie ma łatwo – musi sobie wybaczyć i pogodzić się z konsekwencjami własnych działań, a przede wszystkim z utratą osób tak sobie bliskich. Podejmuje kolejne działania mające pomóc, a jedynie przynoszące kolejną falę bólu. Życie jednak jest przewrotne i ponownie się spotykają – Ona i On, złamane dwie dusze, które szukają siebie bardziej, niż by chcieli. Czy wybaczą sobie? Ile są w stanie poświęcić z siebie, by odnaleźć prawdziwe szczęście? I czy tym szczęściem jest bycie razem, czy definitywny koniec?

Podsumowując: Tom pierwszy był dla mnie przeżyciem. Czekałam na niego i zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Jednak to część druga stała się przełomem. Kalina jakby wydoroślała, chociaż odrobinkę. Wypadek i przeżycia zmieniły ją. Powieść emocjonalna i potrzeba znacznie więcej chusteczek, niż z poprzednim tomem. Rewelacja. Nadal uważam, że to najlepsza seria autorki, jaką wydała. Polecam.

Ocena końcowa: 9/10.


Tytuł: Sponsor II

Autor: K.N. Haner

Wydawca: Wydawnictwo EditioRed

Premiera: 2019-02-13

Ilość stron: 416

Cykl: Sponsor

Tom: 2


„Wbrew pozorom nie siła fizyczna świadczy o sile człowieka. To silny charakter i wola walki potrafi czynić cuda”.


wtorek, 5 lutego 2019

Zapowiedź nr 4

"Sponsor 2" - K.N. Haner


13 luty 2019

Nieszczęśliwy wypadek odebrał Kalinie zdrowie. Wyczerpująca rehabilitacja, opieka nad młodszą siostrą 
Sabriną, złamane serce i niedaleka przeszłość nie dają jej ani chwili wytchnienia. Gdy wydaje się, że 
dziewczyna powoli wychodzi na prostą, jedna zaskakująca wiadomość stawia ją przed ogromnie trudną 
decyzją. Czy Kalina będzie w stanie wybaczyć Nathanowi? Czy będzie potrafiła wesprzeć mężczyznę, 
którego kocha, a który tak bardzo ją skrzywdził?


Nathan wie, że musi przegonić własne demony, by stawić czoła problemom i zmierzyć się z tym, co przyniesie los. Razem z Kaliną będą musieli walczyć o miłość, a droga nie będzie prosta. Mur, który między sobą zbudowali, zacznie się w końcu kruszyć, jednak pewne osoby zrobią wszystko, by rozdzielić Kalinę i Nathana raz na zawsze.


Druga i ostatnia część historii Kaliny i Nathana. Opowieści o dwóch duszach, które nie potrafią bez siebie żyć, dwóch sercach, które wybijają wspólny rytm. Ta historia, pełna namiętności, bólu i trudnych wyborów, udowadnia, jak wielka jest siła miłości.

piątek, 30 listopada 2018

„Sponsor” – K.N. Haner


“Dawać komuś szczęście a kupować je to dwie zupełnie inne sprawy.”

Któż by nie znał tej autorki, królowej dramatów. Myślę, że po tylu wydanych powieściach wywołujących tak skrajne emocje, nie trzeba jej przedstawiać. Jednak jest powieść, na którą czekałam najbardziej. Książka, którą zaczytywałam się na www.wattpad.pl . Pokochałam bohaterów i ich losy. Nic dziwnego, że na wieść o tym, że będzie powieść wydana, czekałam z niecierpliwością. Czy było warto czekać?

Kalina, nieśmiała dziewczyna, którą poznajemy tuż przed największą tragedią w jej życiu. Naiwna po części, niedopasowana do otaczającego ją brutalnego świata. Postawiona pod ścianą, zgadza się na układ, który jest tak bardzo sprzeczny z jej zasadami. Poświęca dosłownie wszystko dla mężczyzny, który… no właśnie, czy jest wart tego, co zostało mu zaoferowane? Pieniądze i wygląd to nie wszystko, o czym Nathan powoli się przekonuje. Starcie się tych dwóch światów uświadomi im, jak bardzo mylili się we wszystkim. Poświęcenie siebie, swojego serca i największego skarbu kontra brutalny świat sponsoringu, seksu, biznesów i pieniędzy, ale nie uczuć. Kto z tego wyjdzie cało, o ile ktoś w ogóle wyjdzie.

Podsumowując: Powiem jedno – szok, niedowierzanie, łzy, przeklinanie autorki zbyt wiele razy, by to zliczyć. NIE! Nie godzę się na to wszystko, co przeżyłam dzięki Nathanowi i Kalinie. Zwłaszcza zakończenie sprawia, że mam ochotę dopaść autorkę i ostro się z nią rozliczyć. Chcę tom drugi i to już. Nie można tak zakańczać historii i wierzyć, że czytelnik poczeka sobie spokojnie. NIE!!! Powieść emocjonalna. Dużo seksu, ale też niesamowite emocje. Książka świetnie napisana i dla mnie najlepsza, jaką do tej pory stworzyła autorka. Bohaterów też nie można traktować jednoznacznie – są bardziej skomplikowani. Z jednej strony rozumiałam ich, z drugiej przeklinałam za ich naiwność (Ona), czy brutalność (On). Gorąco polecam, bo naprawdę warto. Ale drogie czytelniczki, przygotujcie sobie mnóstwo chusteczek i odłóżcie wszystkie ostre przedmioty. Naprawdę warto zanurzyć się w ten świat. Gorąco polecam.

Ocena końcowa: 9/10.


Tytuł: Sponsor

Autor: K.N.Haner

Wydawca: Editiored

Premiera: 2018-10-27

Ilość stron: 512

Cykl: Sponsor

Tom: 1


piątek, 2 listopada 2018

“Sponsor”–K.N. Haner


Autor:              K. N. Haner

Tytuł:               Sponsor

Premiera:       14 listopada 2018r.

Królowa Dramatów kolejny raz zaskakuje!

Romans inny niż wszystkie!

Kalina wiedzie niemal idealne życie. Ma cudownych rodziców, energiczną rezolutną siostrę i wiele planów na przyszłość. Oprócz tego nie wdaje się w relacje damsko-męskie, bo najnormalniej w świecie nie ma na to ani czasu, ani ochoty. Wszystko się zmienia pewnego dnia, gdy jadąc rowerem na uczelnię, wjeżdża w auto pewnego mężczyzny.

Nathan na pozór nie ma żadnych problemów. Pieniądze, własna firma i wysoki status społeczny ułatwiają mu kontakty z kobietami. Nie zależy mu jednak na stałym związku, ale raczej na spełnianiu własnych zachcianek i fantazji. Nie spodziewa się, że najzwyklejsza dziewczyna na świecie wywróci jego świat do góry nogami.

Co się stanie, gdy serce przestanie słuchać rozumu? Kalina i Nathan będą błądzić w krainie niedomówień i niepewności, ale rodzące się między nimi uczucie przyniesie nadzieję na lepsze jutro. Czy to wystarczy, by Nathan zmienił swoje przyzwyczajenia? Może to Kalina będzie dyktować warunki? W tej grze nie ma jasnych zasad, są tylko najciemniejsze zakamarki miłości, która wbrew pozorom nie jest prosta.

Historia o dziewczynie, która oprócz miłości nie ma nic, i o mężczyźnie, który ma wszystko oprócz miłości.



niedziela, 24 czerwca 2018

„Piekielna miłość” – K.N. Haner


Po pierwszym tomie, gdzie tak wiele się rozgrywało i było tak emocjonalnie, nadszedł czas na wyczekiwany drugi tom. Co dalej stanie się z bohaterami? Oprawa piękna, kusząca, klimatyczna. I nie mogłam się doczekać, co zastane w środku.

Życie Nikol skomplikowało się jeszcze bardziej. Odebrano jej wszystko, co kochała i co dawało jej powód, by żyć. I tylko z jednego powodu – zemsty. Ile jest w stanie znieść kobieta, by dalej być człowiekiem a nie wegetować i stać się tylko narzędziem, ciałem na usługach? Burdel, utrata dziecka, zniszczenie psychiczne, uzależniające leki i praktycznie brak nadziei na ratunek. Jedyna myśl, która trzyma ją jeszcze jako tako na powierzchni, to poczucie, że synek żyje. Z drugiej strony mamy Markusa, gangster pełną piersią, twardziel i niezależny mężczyzna, który przepadł, którego miłość powaliła na kolana. W brutalnym świecie, gdzie codziennością jest broń, narkotyki i przemoc, takie niewinne uczucia są wręcz zakazane i sprowadzają tylko kłopoty. Czy słuszne jest powiedzenie: „Od przyjaciół się strzeż, a z wrogiem sobie poradzisz”? Z pewnością ich droga będzie bolesna i wyboista. Pytanie, co zastaną na końcu…

Podsumowując: Pierwszy tom był brutalny, wciągający niczym narkotyk, surowy i bardzo emocjonalny dla czytelnika. Bohaterowie dobrze skonstruowani, choć nie zaprzeczę – postać Nicole była irytująca dla mnie. Co zostałam tutaj? Zbyt dużo wszystkiego zamkniętego w jednej książce. Spokojnie można by stworzyć z tych wydarzeń parę innych tomów. Zbyt dużo się działo w zbyt krótkim czasie. Postać Nicole jeszcze bardziej drażniąca, niż w „Zakazanym układzie”. Marcus też stał się dla mnie rozczarowaniem – niby gangster, twardziel, mafioso pełną piersią, a był dla mnie zbyt mdły, rozmiękczony. Powieść nie musi być realna, ale ta stała się całkowicie odrealniona. Przypomniała mi trochę te wenezuelskie seriale. I te ciągłe zauroczenia, kolejni mężczyźni tracący głowy dla Nicole. Za dużo… niestety, ale ledwie skończyłam. I choć uwielbiam pióro K.N.Haner, ta powieść mnie po prostu umęczyła. Poczekam na inne powieści, by sprawdzić, czy to przesyt pióra, czy chwilowy spadek formy.

Ocena końcowa: 5/10.


Tytuł:              Piekielna miłość

Autor:             K.N.Haner

Wydawca:     Editio

Premiera:      2018-05-23

Ilość stron:    384

Cykl:              Seria Mafijna

Tom:              2


sobota, 14 kwietnia 2018

„Piekielna miłość” – K.N. Haner


Piekielna miłość to książka, którą musisz przeczytać. To namiętność, która nigdy nie wygasa,

mafia, z której nigdy się nie odchodzi, a także ludzie, którzy nigdy nie wybaczają. To

niespodziewane zwroty akcji i przeszłość, z którą trzeba się rozliczyć. Gorąco polecam!

Żaneta Domurad, milionyksiazek.blogspot.com


Dobrze już znana autorka literatury kobiecej na naszym rynku. Spod jej pióra wyszła już seria o muzykach, wyszła także mafijna trylogia, a teraz także drugi tom kolejnych przygód z przestępczego światka. Kto przeczytał „Zakazany układ” wie, że nie trzeba zachęty do sięgnięcia po tom drugi.


PIEMIL_okladka_podgladZakończenie bestsellerowej serii Królowej dramatów!

Nicole: Czasami jedna chwila już na zawsze odmienia nasze życie. Kto powiedział jednak, że powinniśmy poddawać się temu, co przyniósł nam los? Dlaczego nie możemy się zbuntować, powiedzieć dość i zrobić wszystko po swojemu? Może dlatego, że nie mamy na to sił?

Wydarzenia ostatnich tygodni sprawiły, że nie poznaję samej siebie. W lustrze widzę zupełnie obcą kobietę. Jedynie czego pragnę, to zapomnieć o tym, co mnie spotkało. Niestety każdy dzień przypomina mi, że tak naprawdę nic nie znaczę. Nie mam nic. Nie mam serca. Duszy. Przyszłości. Teraz jestem przecież po prostu zwykłą dziwką.

Marcus: Dojdę do samych bram piekieł, by ją odnaleźć, i wyrwę ją ze szponów tego, który chce nas zniszczyć. Poświęcę wszystko, co mam. Oddam duszę, która znowu żyje właśnie dzięki niej.

Zmieniłem się. Kiedyś wszystko, co robiłem, robiłem ze złości i poczucia niesprawiedliwości. Żyłem nienawiścią, pragnąłem zemsty na tych, którzy tak naprawdę nie powinni mnie obchodzić. Dobiłem do dna, a wtedy poznałem Nicole i to ona sprawiła, że zacząłem piąć się w kierunku światła. Teraz robię wszystko z miłości do tej jedynej. Nicole to moja miłość. Piekielna miłość.

Zakazany układ złamał Ci serce? Przygotuj się na Piekielną miłość!



Premiera już 23 maja 2018r. Zatem jest na co czekać.


Piekielna miłość brutalnie wrzuci Was w świat, w którym toczy się nieustanna walka nie tylko

o lepsze życie i ukochaną osobę, ale także o samego siebie. To mafijny świat, a w nim może się

zdarzyć absolutnie wszystko. Ta książka jest połączeniem przemocy z erotyką – mieszanka

zupełnie obezwładniająca.

Martyna Piętka, fantastyczny-swiat-ksiazeek.blogspot.com

niedziela, 4 marca 2018

Wyniki Konkursu “Zakazany układ”


Byłam zaskoczona pracami, które doszły na podany adres e-mail. Wzruszały mnie niektóre Wasze wypowiedzi. Dlatego tak trudno było wybrać mi tę jedną wygraną. Niestety miałam jedynie 1 sztukę książki, więc praca mogła być tylko jedna.

Gratulacje dla Julii F. (nie chciała publikowania nazwiska) Smile Twoja praca najbardziej poruszyła moje serce. Dlatego książka wędruje do Ciebie. Proszę w mailu zwrotnym o dane do wysyłki.


Gratulacje raz jeszcze, zwłaszcza dla Julii. Jednak wszystkie prace były wyjątkowe. Otworzyłyście się… i za to dziękuję.


Oczekujcie kolejnych konkursów. Już wkrótce coś nowego i zaskakującego.


sobota, 24 lutego 2018

K O N K U R S z K.N. Haner

baner_ZAUKLA_7500x200_lc

Moje pierwsze #rozdajo na blogu. Z okazji niedawnej premiery najnowszej powieści K.N. Haner oraz pojawienia się mojej recenzji - organizuje konkurs. Do wygrania oczywiście „Zakazany układ”.


Termin konkursu: 24-02-2018 - 02-03-2018 do godziny 23:59.


Zadanie konkursowe: W maksymalnie 10 zdaniach napisz, za co lubisz/uwielbiasz książki K.N.Haner. Co takiego mają w sobie, że jednak po nie sięgasz?


Odpowiedzi proszę przesyłać na adres: SubLena@o2.pl

W tytule e-maila proszę podać: konkurs z Haner.



Spośród nadesłanych prac wybiorę tę, która będzie najbardziej kreatywna i zapadnie mi w pamięć, skradnie moje serce.  Wyniki przedstawię na blogu  4 marca 2018r. Osobę nagrodzona oczywiście powiadomię drogą mailową.



Zapraszam :)

„Zakazany układ” – K.N.Haner


„… tylko tchórze boją się śmierci.”

Z książkami autorki jestem bardzo zaznajomiona. Każda seria wprowadza mnie w inny świat. Widzę także z roku na rok, jak K.N.Haner rozwija swój warsztat literacki. A pomysłów jej nie brakuje. Jednak nadszedł czas, gdy poczułam lekki przesyt erotycznymi uniesieniami w książkach. Szukałam czegoś innego. Dlatego, choć bardzo ciągnęło mnie do Serii Mafijnej, podeszłam do niej z lekką obawą. Widząc jednak gorącą okładkę, nie potrafiłam się powstrzymać. Musiałam ją poznać i dopiero ocenić po przeczytaniu. A muszę zaznaczyć, że powieść tę czytałam na raty i to z dość sporymi odstępami czasu. Dlaczego? Poniżej wytłumaczenie.

Poznałam Nicole. Na dobrą sprawę moja przygoda z bohaterką nastąpiła tuż nad urwiskiem, gdy dziewczyna postanowiła zakończyć swój ciężki żywot. Mocno poobijana psychicznie. Fizycznie zresztą też. Wcale się jej nie dziwiłam. Gdy ktoś jest tak zniszczony, nikłe są szanse, że uda mu się z tego wyjść i żyć w pełni szczęśliwie. Trzeba najpierw wiedzieć, czym to szczęście w ogóle jest. Pech jednak chciał, że i to się Nicole nie udało. Stała się za to świadkiem egzekucji i tym samym naocznym świadkiem mafijnych porachunków. I w taki oto sposób wpada z deszczu pod rynne. Jako zakładniczka, poznaje Marcusa. Mafioso pełną piersią. Zleceniodawcę morderstwa znad urwiska. Dalej to już tylko walka o przetrwanie. Brutalny świat. Zakazane układy. Ludzie, których znać nie powinna. Totalny rollercoaster. Nicole staje się pionkiem w grze, w której nie zna reguł. A jeszcze gorzej, gdy pojawiają się niechciane uczucia do pewnego przystojnego bossa.

Podsumowując: Jeśli ktokolwiek spodziewa się fajnego, ciepłego romansu pomiędzy bossem mafii a jakąś niewiastą – pomylił książki. Tutaj jest brutalny świat z odrobiną niedozwolonych uczuć. Za to emocji powieść dostarcza wiele. Od samego początku było mi bardzo ciężko to czytać. Raz – miałam przesyt podobnych powieści. Jednak szybko zauważyłam, że ta książka nie jest podobna do żadnej innej, którą wcześniej bym czytała. Od początku sama postać Nicole bardzo mnie denerwowała. Czekałam, kiedy w końcu jakaś broń wystrzeli, albo ona ze sobą skończy. Z czasem jednak dotarło do mnie, że ona nie może się zabić, nie może zginąć, musi przeżyć i musi dać mi kolejne przygody do przeżycia. Aleksander – brak mi słów. Zbyt jestem rozemocjowana, by w kulturalny sposób opisać tego bohatera. Jednak końcówka…. Ogromne zaskoczenie i mnóstwo wylanych łez. Z pewnością polecę tę powieść, bo póki co jednak jest najlepszą z dostępnych na rynku powieści autorki. Nie spodziewałam się, że cokolwiek pobije mojego ulubionego Morfeusza. Gorąco polecam. Najlepsza.

Ocena końcowa: 7/10.

Okładka książki Zakazany układ


Tytuł: Zakazany układ

Autor: K.N. Haner

Wydawca: Wydawnictwo Editio Red

Data premiery: 2018-02-14

Ilość stron: 336

Cykl: Seria Mafijna

Tom: 1


sobota, 13 stycznia 2018

Z A P O W I E D Ź – K.N. Haner


K.N.Haner znana jest już na naszym rynku z powieści kobiecych, przepełnionych emocjami i erotyzmem. Jak dotąd mogliśmy ją poznać w serii “Na szczycie” opowiadających losy muzyków pewnej rockowej grupy oraz ich kochanek, partnerek. Drugą trylogią jest “Mafijna miłość” z Morfeuszem na czele – gdzie także, poza emocjami i erotyzmem, towarzyszyły nam tajemnicze układy mafijne.

Tym razem autorka również przygotowała dla swych czytelników mafijną serię, jednak będzie ona jeszcze bardziej grzeszna i gorąca, zaskakująca i wciągająca, z ogromnym wachlarzem emocji. Już wkrótce bowiem premierę będzie miał “Zakazany Układ”.

baner_ZAUKLA_7500x200_lc

     Nicole żyje w toksycznym i destrukcyjnym związku z mężczyzną, który zaopiekował się nią po śmierci jej rodziców. Pewnego dnia, gdy po raz kolejny zostaje przez niego pobita, postanawia popełnić samobójstwo. Ucieka z domu i dociera nad urwisko, żeby skoczyć prosto do oceanu.
     W tym samym momencie, w którym dziewczyna zamierza odebrać sobie życie, miejscowi gangsterzy wykonują brutalną egzekucję, której Nicole staje się przypadkowym świadkiem. Zamiast umrzeć, trafia prosto do domu mafiosa — Marcusa Accardo. Mężczyźnie imponuje to, że Nicole nad życie pragnie śmierci. Świat mafii nie jest jednak prosty, a pojawienie się kobiety w samym centrum gangsterskiego piekła nie zwiastuje niczego dobrego.
     Początkowa nienawiść i strach między Marcusem a Nicole przeradzają się w fascynację oraz namiętność. Marcus zaczyna współczuć Nicole, gdy się dowiaduje, co ją spotkało. Oboje zgadzają się na układ, który ma na celu wyeliminowanie największego wroga Marcusa — Aleksandra Modano. Brutalne zasady gangsterskiego świata są jednak niewzruszone, dlatego gdy w grę zaczynają wchodzić uczucia, wszystko się komplikuje. Niebezpieczeństwo pojawia się na każdym kroku, a jedna chwila nieuwagi może doprowadzić do tragedii, której ceną jest ludzkie życie.
Mafia. Miłość. Zemsta. Zakazany układ.

niedziela, 16 lipca 2017

„Na szczycie – Nieczysta gra” – K.N. Haner


Jak do chyba już każdej powieści K.N. Haner i do tej zabierałam się z trudnościami. Z jednej strony byłam ogromnie ciekawa, co też wymyśliła dalej dla bohaterów. Jednak z drugiej targały mną pełne obawy. Nauczona doświadczeniem, zaopatrzyłam się w karton chusteczek i nastawiłam psychicznie na to, co mnie czekało. I zdecydowanie takie ostrzeżenia powinny być już na początku.

Nareszcie nadchodzi wielki dzień dla Rebeki i Sedricka. Wyczekiwany zarówno przez wszystkich bohaterów, jak i przez samych czytelników. Ich droga była trudna, pełna niebezpiecznych zakrętów, wątpliwości. Mimo to przetrwali. Silniejsi i bardziej zdecydowani. Zdający sobie sprawę, że ich życie nigdy nie będzie spokojne, zawsze będzie mnóstwo niebezpieczeństw i ludzi chcących im zaszkodzić. Mimo wszystko, pragną bardzo założyć rodzinę i stworzyć swój własny świat. Trudne decyzje, namiętności, pasje, zdrady, szaleństwo, tęsknota i w jakimś stopniu naiwność. Co ich jeszcze spotka w życiu, zwłaszcza gdy przeszłość po raz kolejny upomina się o swoje?

Podsumowując: Spodziewałam się wielu komplikacji, burz emocjonalnych, ale nie spodziewałam się właśnie tego. Po raz kolejny mam ochotę zamordować K.N.Haner za to, jak bardzo skomplikowała relacje bohaterów. Stworzyła dla nich trudny świat, powiedziałabym nawet z tragicznym finałem. Trudno jest się pozbierać po jej przeczytaniu. To, co zafundowała nam autorka powieści, porównałabym do rollercostera emocjonalnego. Śmiech, łzy, rozpacz i gdzieś tam przemyślenia, co będzie dalej. W głowie miliony scenariuszy na dalszy ciąg. I oto z pewnością chodziło pisarce. Choć wciąż denerwowała mnie główna bohaterka, powieść uznaję za udaną. Wciągała i zaskakiwała. Naprawdę trudno się po niej pozbierać. Jest i romans, i erotyzm, i tragedia. Wszystko w jednej książce. A do tego okładka, jakże pasująca do pozostałych. Klimatyczna. Polecam.

Ocena końcowa: 6/10.


Tytuł: Na szczycie. Nieczysta gra

Autor: K.N. Haner

Wydawca: Novae Res

Premiera: 2017-06-14

Ilość stron: 428

Cykl: Miłość w rytmie rocka

Tom: 3



sobota, 15 lipca 2017

„Przebudzenie Morfeusza” – K.N. Haner

„Śniłam o mężczyźnie, który był dla mnie zgubą. Przeszliśmy razem przez koszmar… A teraz czas na przebudzenie.”

Długo zabierałam się zarówno za tę powieść, jak i za napisanie moich odczuć po jej przeczytaniu. Dlaczego? Na początku bałam się po nią sięgnąć – wiedziałam, że to ostatni tom, finał historii Morfeusza, a przecież nie chciałam jeszcze rozstawać się z bohaterami. Po jej zakończeniu jednak nie byłam w stanie napisać recenzji, ponieważ powieść rozłożyła mnie na łopatki, powaliła emocjonalnie. Nie tego się spodziewałam. I tak, K.N.Haner – zamierzam Cię zamordować za takie zakończenie. Ale do tego przejdziemy później.

Cassandra odbudowuje swoje życie na nowo, tym razem z Tommym. Staje się jej całym światem, nadzieją na jakiekolwiek jutro i na to, że jej serce znów zostanie poskładane w całość po Adamie. Torronto jej sprzyja. Przynajmniej do czasu, aż przeszłość znów powraca. Dokładnie, to staje w progu jej domu. Oczywiście nie sam, bo demony ich przeszłości wracają wraz z nim, zwłaszcza Eros. Wszak to mafia, która staje się rządna krwi. Zemsta, miłość, namiętność, zdrada. Komu zaufa Cass, teraz już nie będąc samej, przecież jej siłą jest Tommy. Uda się pokonać Erosa jego własną bronią? Tego dowiemy się czytając do końca powieść.

Podsumowując: Z pewnością wciągająca i nie dająca wytchnienia. Główna bohaterka drażniła mnie bardziej, niż zwykle. Spodziewałam się chyba, że teraz będzie zachowywać się dojrzalej. Myliłam się. K.N.Haner postarała się skomplikować i tak już skomplikowaną sytuację. Czy jej wyszło? Trudno powiedzieć. Mam mieszane uczucia względem logiki w powieści. Nie zmienia to jednak faktu, że dobrze się bawiłam podczas czytania, a łez wylałam miliony. Emocjonalna. Zaskakująca. A okładka uwodzi. Podoba mi się, że cała seria jest utrzymana w tym samym klimacie. Polecam, bo jest idealna na letnie leniwe popołudnia w leżaku.

Ocena końcowa: 7/10.


Tytuł: Przebudzenie Morfeusza

Autor: K.N.Haner

Wydawca: Wydawnictwo EditioRed

Premiera: 2017-07-05

Ilość stron: 528

Cykl: Mafijna miłość

Tom: 3



„Szczęście to miłość. Szczęście to mieć przy sobie ludzi, których się kocha. Można błądzić w ciemności, bać się przyszłości, mieć sobie za złe przeszłość, ale jeśli masz kogoś, kto cię kocha, wspiera i zrobi dla ciebie wszystko, to nic więcej się nie liczy.”



niedziela, 26 marca 2017

Grzeszne zapowiedzi na wiosnę

 

Zdjęcie użytkownika K.N. Haner - strona autorska.

Już wczoraj opisywałam jedną z grzeszniejszych i mafijnych zapowiedzi autorki, dziś dołączam drugą. K.N.Haner jest jedną z płodniejszych pisarek młodego pokolenia. Jej książki odbierane są dość skrajnie – jedni nienawidzą, drudzy kochają. A ja nadal uważam, że należy po prostu samemu przeczytać i dopiero wówczas oceniać. Dotąd książki autorki czytałam z zapartym tchem – zarówno te wydane, jak i te publikowane na www.wattpad.pl . Zawsze przyjemnie z nimi spędziłam czas. Dlaczego zatem nie polecać? Dałam się uwieźć i oby K.N. Haner nie przestawała mnie rozpieszczać.

A tym razem pojawiła się oficjalna zapowiedź trzeciego tomu serii Na szczycie. Gorący muzycy, grzeszne życie za kulisami, zdrady, miłości, przyjaźń i lojalność…. oby do 14 czerwca 2017r.

 

Zdjęcie użytkownika K.N. Haner - strona autorska.

Ślub Rebeki i Sedricka zbliża się wielkimi krokami. Zakochana para pragnie założyć rodzinę i wieść idealne życie, ale w ich świecie nic nie jest proste. Czy ambitne plany dotyczące życia rodzinnego są możliwe do zrealizowania w związku tworzonym przez gwiazdę rocka i równie piękną, co szaloną byłą striptizerkę? Czy bolesna tęsknota, wzruszająca naiwność i nieprzewidywalne eksplozje namiętności to właściwe składniki dobrego małżeństwa?

Co jeszcze może stanąć na przeszkodzie ich miłości? Rebeka i Sedrick kolejny raz będą musieli zmierzyć się z przeszłością, a także podjąć decyzje, które zaważą na życiu i szczęściu ich samych oraz najbliższych im osób.

„Nieczysta gra” to emocjonalny rollercoaster zakończony rozrywającym serce na strzępy finałem.

sobota, 25 marca 2017

Zapowiedzi ze świata mafii

 

"Śniłam o mężczyźnie, który był dla mnie zgubą. Przeszliśmy razem przez koszmar… A teraz czas na przebudzenie."

Wielkimi krokami zbliża się majówka, a później czerwiec i wakacje, ciepła pogoda, słońce, wyjścia w plener. A z czym iść lepiej, jak nie z książką w torbie, prawda? Wydawcy w tym okresie przedwakacyjnym prześcigają się z kolejnymi ciepłymi romansami, historiami pięknymi, zabawnymi, niekiedy dramatycznymi, ale zawsze pozytywnymi. Editio Red łamie ten schemat, serwując nam na srebrnej tacy ostatni tom trylogii Mafijnej miłości, gdzie jest pełna huśtawka emocjonalna, są łzy, wzruszenie, przeklinanie pod nosem i zakrywanie buzi w niedowierzaniu nad tym, co spotka naszych bohaterów. To nie romans – to mafia. A ona nigdy nie zapomina, nigdy nie wybacza. Ile trzeba wycierpieć i poświęcić, by ja opuścić przynajmniej na jaki czas? Tego dowiemy się już 17 maja, gdy będzie miało premierę “Przebudzenie Morfeusza”, a jak wiadomo K.N. Haner potrafi zaskoczyć czytelnika, żongluje naszymi emocjami i życiem bohaterów. U niej nic nigdy nie jest takie, na jakie by wyglądało.

Zdjęcie użytkownika K.N. Haner - strona autorska.

 

Po zniknięciu Adama Cassandra względnie uporządkowała swoje życie. Znów zamieszkała w Toronto, a iskierką nadziei jest dla niej synek — Tommy. Dziewczyna pragnie zapomnieć o przeszłości, ale nie potrafi. Jej serce, choć roztrzaskane na kawałki, nadal bije dla najbardziej nieodpowiedniego faceta na świecie.

Gdy Adam McKey nagle zjawia się w jej rodzinnym domu, Cassandra jest wściekła, choć jednocześnie szczęśliwa. Niestety, razem z ojcem jej dziecka powracają dawne demony. Wokół znów czają się wrogowie, a wśród nich najgroźniejszy — Eros. On również nie zapomniał o Cassandrze.

Walka trwa. Zemsta jest okrutna i bolesna, a w świecie mafii to sprawa honoru. Toczy się ostateczna rozgrywka — o miłość, zaufanie i prawdę. Prawdę, która może uleczyć, ale także zabić.

Jaką decyzję podejmie Cassandra? I co wybierze Adam w świecie, w którym nic nie jest tym, czym się wydaje?