Pokazywanie postów oznaczonych etykietą erotyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą erotyka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 sierpnia 2020

"TIGER" - Magda Mila

 Premiera: 25 sierpnia 2020r.

Życie Aleksa było idealne - przyjaciele, praca, sport. I oczywiście seks. Mnóstwo seksu - trójkąciki, orgietki...

Życie proste, przyjemne i bez zobowiązań. Zawsze takie miało być.

Nigdy nie zamierzał się zakochać. A już na pewno nie w niej - kobiecie, z którą związek mógł zniszczyć wszystko, co miał.

Bywa jednak, że nawet największy twardziel ulegnie - najpierw pożądaniu, potem uczuciom. A nawet najrozsądniejsza kobieta zaryzykuje wszystko, by poczuć choć przez chwilę emocje, których nigdy nie zaznała.

Wydawało się, że różni ich wszystko, ale okazali się bardzo podobni do siebie.  
Czy mogą być razem? Absolutnie nie. Jak jednak żyć bez prawdziwego szczęścia, kiedy się już go zasmakowało?


"Tiger" to pełen erotyki, namiętności, tajemnic i zaskakujących zwrotów akcji trzeci tom cyklu "Dzikie noce".

piątek, 13 marca 2020

“Skandal”–Katarzyna Nowakowska


Premiera: 15 kwietnia 2020r.

  Jako K.N. Haner rozpaliła wyobraźnię tysięcy Polek. Teraz pisze pierwszą powieść pod własnym nazwiskiem!

  Ona przyzwyczaiła się do spełniania oczekiwań innych. On zawsze dostaje, to czego chce.

  Ona jest żywiołową, lubianą przez wszystkich córeczką tatusia milionera, która – gdy światła gasną – zamienia się w prawdziwą femme fatale.

  On jest wycofanym, gburowatym i nudnym angielskim arystokratą.

  Na pierwszy rzut oka różni ich wszystko. Łączy? Niewytłumaczalne napięcie i… tajemnice. Ale czy wypada, żeby Julia uwiodła najważniejszego klienta swojego ojca?

      Skandal wisi w powietrzu


Przedsprzedaż i to w super cenie: https://www.empik.com/skandal-nowakowska-katarzyna,p1238645252,ksiazka-p

niedziela, 16 lutego 2020

„Błądząca we mgle”- Magda Mila


Autorka przyzwyczaiła mnie już do swoich jakże grzesznych i wcale nie takich grzecznych książek. I nagle dostaję w swoje ręce kolejny tom serii „Żywioły”. Bohaterką wcale nie jest Lili, ani Piotr, ani też Tomek. Chociaż ten ostatni – o dziwo – ma tutaj swoje znaczenie. Nie tylko zresztą on….

Kate, młodziutka i jakże niedoświadczona dziewczyna odkrywa, że całe jej życie było kłamstwem. Odkrywa, że ojciec żyje i ma się całkiem dobrze. I tak oto poznajemy tę zbuntowaną siedemnastolatkę, która przyleciała z Nowego Jorku do Warszawy w poszukiwaniu nie tylko ojca, ale i samej siebie. Dziewczyna, która poznaje świat w pigułce, ale także zbyt dużo w sobie nosi żalu, nienawiści i złości, by docenić to, kim jest dla niej nowa rodzina. Niszczy samą siebie, by zniszczyć ból, który wciąż odczuwa. Tak bardzo stara się być kimś innym, niż była dotąd. W dodatku ojciec ma swoją rodzinę, swoje problemy. Seks, narkotyki, alkohol – dzień powszedni dla Kate. Ale miłość rodzica i macochy oraz prawdziwych przyjaciół, którzy otaczają ją w stolicy, jest trudne do zaakceptowania przez jej zranione serce i duszę. Droga Kate jest prosta…. Wprost do całkowitej destrukcji, na samo dno. Czy uda się uratować dziewczynę i pokazać, że życie jednak potrafi być zaskakująco piękne?

Podsumowując: Przyzwyczaiłam się do zupełnie innej literatury autorki. Początkowo denerwowała mnie główna bohaterka, ale upominałam siebie, że przecież ma 17 lat, a wtedy świat wydaje się inny. Potem zaczęłam ją rozumieć. Odczuwałam jej ból, rozpacz i skołowanie sytuacją, w jakieś się znalazła. Zaskoczyła mnie ta powieść. Spodziewałam się po prostu grzesznej lektury na dobranoc, a okazała się głębsza, bardziej emocjonalna. Przeryczałam nie jeden moment. Ale warto było. I bardzo polubiłam Ewę i Igora. Polecam

Ocena końcowa: 7/10.

Tytuł: Błądząca we mgle

Autor: Magda Mila

Wydawca: Wydawnictwo Habanero

Premiera: 2020-02-11

Ilość stron: 248

Cykl: Żywioły

Tom: 3


wtorek, 4 lutego 2020

“Błądząca we mgle”–Magda Mila


Premiera: 11 luty 2020r.


Zawalił mi się świat. Tak po prostu, jednego dnia. Odkryłam, że całe moje siedemnastoletnie życie było jednym wielkim kłamstwem. Co mogłam zrobić? Zanegowała wszystkie zasady, wartości i inne shity, jakie mi przez całe życie wpajano. I jeszcze zaplanowałam zemstę na ojcu, który miał zginąć w wypadku, a zamiast tego szczęśliwie sobie żył w jakiejś pieprzonej Warszawie.

Pożegnałam Nowy Jork, powitałam całkowite szaleństwo i wolność od ograniczeń. Miałam wreszcie być taka, jaką nigdy mnie nie chcieli widzieć kłamcy, którzy mnie wychowali. Gdzie mnie to doprowadziło? Jaką cenę zapłaciłam za te poszukiwania? I przede wszystkim - czy było warto?


sobota, 30 listopada 2019

„Uratowana” – Magda Mila


Każda kobieta doskonale rozumie słowo „zemsta”. Niektóre o tym myślą, inne wcielają ją w życie. Zawsze jednak winny jest ON. Tajemniczy ktoś, kto zranił kobietę na tyle, by chciała oddać mu, sprawić taki sam ból, jak przez niego czuła. Znany scenariusz, prawda? Taka właśnie jest Nika. Po 12 latach wraca w Tatry, choć niechętnie, jako producentka telewizyjna ma zobowiązania. I wówczas spotyka także jego – Pawła. Mężczyznę, który tak ją zranił przed laty. Dodatkowo nakręca ją fakt, iż ona go pamięta doskonale, on jej wcale. Najwyraźniej nie znaczyła zbyt wiele, skoro tak po prostu ją wyrzucił ze swej pamięci. I tu rozpoczyna się gra…. Nika pragnie tylko jednego, ustala zasady. Jednak nie do końca wszystko idzie zgodnie z planem. Plan Niki nie zakładał aż tyle zmiennych. Czy oby na pewno chodzi tu tylko o zemstę?

Podsumowując: Wzgardzona kobieta jest w stanie zrobić naprawdę wiele, by odpłacić krzywdzącemu. Tak samo jest z Niki. Czytałam z zapartym tchem. Śmiałam się i płakałam. Niesamowite emocje, sporo grzesznych scen, po których dostaje się mocnych wypieków. A przy tym tak dobrze mi już znany prosty i lekki język pisania autorki. Kolejna powieść M. Mili, która tak na mnie wpłynęła. I czekam na więcej. Zmysłowa literatura akurat na coraz zimniejsze wieczory.

Ocena końcowa: 7/10.


Tytuł: Uratowana

Autor: Magda Mila

Wydawca: Wydawnictwo Habanero

Premiera: 2019-10-15

Ilość stron: 252



środa, 3 kwietnia 2019

„Prosty układ” – K.A. Figaro


“Życie nauczyło mnie, że to, co jest podane na tacy, wcale nie jest smaczne i warte grzechu.”


Uwielbiam debiuty i cały czas uważam, że trzeba wspierać właśnie początkujących pisarzy, gdyż im jest znacznie trudniej. Jedne są bardziej udane, drugie są totalnym rozczarowaniem. Trzeba jednak przeczytać, by móc ocenić. Czy „Prosty układ” jest przyjemną przygodą, czy rozczarowaniem?

Łucja kończy trzeci rok studiów. Powrót w rodzinne strony i spotkanie z przyjaciółką zmieniają jej życie na zawsze. Poznaje Dymitra – bogatego, aroganckiego i jakże przystojnego mężczyznę. I choć ich pierwsze spotkanie nie wydaje się udane, wręcz przeciwnie – wzbudza wstręt, to właśnie ono zaważyło na dalszych losach bohaterów. A także propozycja jakże prostego układu, który prostym od początku nie był. Może w zamyśle bohatera, ale nic nie poszło zgodnie z planem. Czy uda im się wyjść z tego cało?

Podsumowując: Powieść zapowiadała się naprawdę dobrze. Opis sprawił, że nie mogłam się już doczekać. Może trochę na wzór słynnego Greya, ale miałam nadzieję, że po pierwsze – dzieje się w Polsce, po drugie bohaterka podejdzie do tematu w zupełnie nowy sposób. I tu ogromne rozczarowanie. Nic nowego, odświeżającego. Ot, spotkanie dwójki ludzi, seks, seks, seks i seks. Doczytałam do końca, by dowiedzieć się z czystej ciekawości, jak się zakończy ta cała akcja. I pozostałam z tysiącem pytań. Czy znajdę odpowiedzi w kolejnych tomach? Bohaterowie i dialogi bardzo płaskie. Początek koszmarny, ale potem szybko się wciągnęłam. Miła lektura na jeden dzień, niestety nie na tyle dobra, by ją docenić – dla mnie poczytadło miłe do poduszki.

Ocena końcowa: 5/10.



Tytuł: Prosty układ

Autor: K.A. Figaro

Wydawca: Lipstick Books

Premiera: 2019-04-03

Ilość stron: 350




“… To prawda, że trzeba zrezygnować z samego siebie, aby odkryć, jakim jest się człowiekiem i ile można znieść …”


sobota, 30 marca 2019

„Prosty układ” – K.A. Figaro



To prawda, że trzeba zrezygnować z samego siebie, aby odkryć, jakim jest się człowiekiem i ile można znieść.

Każdego dnia zastanawiam się, w którym momencie zgubiłam siebie. Wydaje mi się, że nastąpiło to już w chwili, gdy go poznałam. Wałęsającą się duszę, którą zesłał mi Bóg… A może sam Lucyfer? Któryś z nich chciał, abym dowiedziała się, czym jest ból, namiętność i pożądanie.

To właśnie Dymitr nauczył mnie różnych form bólu. Szatan w męskiej postaci, przez którego cierpienie towarzyszyło mi każdego dnia, odkąd go poznałam. Pomimo zadawania ran, a ich nie szczędził, szybko uzależniłam się od niego. Czy byłam masochistką? Bardzo możliwe. Czy lubiłam cierpieć? Nie. A jednak poznanie tego mężczyzny spowodowało, że każdego dnia rozsypywałam się na miliard małych kawałeczków, a gdy już ułożyłam je w połowie, ponownie wpadłam w sidła, z których nie mogłam się wyplątać… (…)

Czy wiecie, kiedy Bóg chce nas ukarać? Powiem wam. Wtedy, gdy spełnia nasze marzenia. Moje zaczęły się spełniać…


piątek, 25 stycznia 2019

„Odkupienie” – Tillie Cole


„ Czułem, że wypełnia mnie zło. I ten jeden raz nie próbowałem mu się oprzeć. Prorok Kain umarł, a jego miejsce zajął diabeł.”

Musisz poświęcić się w całościkolejnemu tomowi Katów Hadesa. Motocykliści i sekta. To już było, ale czy w takiej formie? I co nam zgotowała autorka w czwartym tomie serii?

Kain, prorok dla sekty i zdrajca dla Katów Hadesa. Gdzie właściwie jest jego miejsce? Wkrótce jednak sytuacja się odwraca i to on został zdradzony. Cóż za przypadek, że to wszystko wina Judasza. Kain trafia do celi. Bity i sponiewierany wie już, że stracił wszystko. Do czasu, aż do celi trafia kolejna „przeklęta” – Harmony, kobieta wciąż walcząca, choć na pozór stojąca na przegranej pozycji. Między dwoma Przeklętymi nawiązuje się więź. Ile jest w stanie poświęcić człowiek, by choć spróbować odkupić swoje winy? Kain jest gotów poświęcić dosłownie wszystko. Pytanie, czy warto?

Podsumowując: Książka ciekawa, wstrząsająca i wciągająca. Nadal jest mocna i niekiedy musiałam odkładać ją na bok, by odsapnąć, uspokoić się. Czy nadal takie rzeczy dzieją się w sektach? Książka, jak i cała seria, wciągnęła mnie. Szkoda tylko, że zaczyna mi brakować w niej polotu. Kolejny motocyklista i kobieta z tej samej sekty. Zbyt hermetyczne. I zbyt niemożliwe. Odnosiłam wrażenie, że wszystko jest takie same, zmieniają się tylko bohaterowie i otoczka ich spotkania. Wszyscy pokrzywdzeni, wszyscy nie chcący tego drugiego, ale poświęcający się dla ukochanych. Ciekawe poczytało, ale brakuje mi tu czegoś nowego, odświeżającego. Może kolejny tom przyniesie mi to, czego tak bardzo tu próbowałam się doszukać. Czy polecam? Oczywiście, bo mimo wszystko to dobra książka, świetnie się ją czyta, idealna na zimowe wieczory.

Ocena końcowa: 6/10.


Tytuł: Odkupienie

Autor: Tillie Cole

Wydawca: Editio Red

Premiera: 2019-01-08

Ilość stron: 368

Cykl: Kaci Hadesa

Tom: 4


poniedziałek, 26 listopada 2018

„Wolf” – Magda Mila


Nie jest to debiut, chociaż w takiej tematyce z pewnością. Dotąd autorka znana z takich powieści, jak „Tonąca w błękicie” i „Tańcząca w ogniu”. Oba tytuły były grzesznymi romansami, które czytało się z wypiekami na twarzy. I nagle nastał czas „Wolfa” – nadal grzesznej i to bardzo powieści, jednak tym razem dotyczy to już dobrze znanej na naszym rynku tematyce BDSM. Czy tym razem się to sprawdzi?

Jonatan, mężczyzna bogaty i władczy, w pełni dominujący i z pewnością zdobywający to, czego chce. Zdobywa dom, na którym mu zależy. Okazuje się jednak, że nie tylko jemu. Nagle przed nim staje nieugięta Inez, dla której ten dom jest wszystkim. Ile jest w stanie poświęcić, by zdobyć to, czego pragnie? Rozpoczyna się gra. Układ. Jeśli Inez wytrzyma 3 miesiące jako uległa, dom będzie jej. Każde z nich jest pewne swojej wygranej. Wykorzystują siebie nawzajem. Coś jednak idzie bardzo nie tak. Sprawy się komplikują. Układ się zmienia. Kto wygra? I czy w ogóle jest jakaś wygrana?

Podsumowując: Podchodzę bardzo ostrożnie do książek z tematyki BDSM. Mam wrażenie, że autorki piszą jedynie z wyobraźni, nie sięgając do źródła. Denerwują mnie spisywane kontrakty, jakieś układy, coś – co w prawdziwym życiu nie istnieje. Czy jednak książka ma być rzeczywista, czy tylko przynosić nam przyjemność czytania? I uważam, że choć dość przewidywalna, Magda Mila się obroniła. Czytało się naprawdę dobrze. Zabrakło mi tu samych bohaterów, bowiem autorka skupiła się za bardzo na cielesności. Chętnie jeszcze więcej bym poczytała o nich samych, ich emocjach, przemyśleniach, przełamywaniu się. Tego mi zabrakło. Mimo wszystko książka spełniła swoje zadanie – świetnie się przy niej bawiłam, wciągnęła mnie, czytałam z prawdziwymi wypiekami na twarzy. Idealna na zimowe wieczory. I już nie mogę doczekać się “Cat”, czyli drugiego tomu Dzikich Nocy. Gorąco polecam.

Ocena końcowa: 7/10.


Tytuł: Wolf

Autor: Magda Mila

Wydawnictwo: Habanero Books

Premiera: 2018-11-29

Ilość stron: 248

Cykl: Dzikie Noce

Tom: 1

piątek, 2 listopada 2018

“Sponsor”–K.N. Haner


Autor:              K. N. Haner

Tytuł:               Sponsor

Premiera:       14 listopada 2018r.

Królowa Dramatów kolejny raz zaskakuje!

Romans inny niż wszystkie!

Kalina wiedzie niemal idealne życie. Ma cudownych rodziców, energiczną rezolutną siostrę i wiele planów na przyszłość. Oprócz tego nie wdaje się w relacje damsko-męskie, bo najnormalniej w świecie nie ma na to ani czasu, ani ochoty. Wszystko się zmienia pewnego dnia, gdy jadąc rowerem na uczelnię, wjeżdża w auto pewnego mężczyzny.

Nathan na pozór nie ma żadnych problemów. Pieniądze, własna firma i wysoki status społeczny ułatwiają mu kontakty z kobietami. Nie zależy mu jednak na stałym związku, ale raczej na spełnianiu własnych zachcianek i fantazji. Nie spodziewa się, że najzwyklejsza dziewczyna na świecie wywróci jego świat do góry nogami.

Co się stanie, gdy serce przestanie słuchać rozumu? Kalina i Nathan będą błądzić w krainie niedomówień i niepewności, ale rodzące się między nimi uczucie przyniesie nadzieję na lepsze jutro. Czy to wystarczy, by Nathan zmienił swoje przyzwyczajenia? Może to Kalina będzie dyktować warunki? W tej grze nie ma jasnych zasad, są tylko najciemniejsze zakamarki miłości, która wbrew pozorom nie jest prosta.

Historia o dziewczynie, która oprócz miłości nie ma nic, i o mężczyźnie, który ma wszystko oprócz miłości.



czwartek, 11 października 2018

„Until Nico” – Aurora Rose Reynolds


Sophie Grates jest na pozór kusicielką i szarą myszką w jednym. Nie możliwe? A jednak. Jest dość nieśmiała, skryta i zdystansowana do ludzi. Ma powody, by tak się właśnie zachowywać. Do pracy ubiera się, według jej standardów, elegancko. Nie zdaje sobie sprawy jednak z efektu, jaki wywiera na ludzi. Wszystko się jednak zmienia, gdy gubi swój telefon. Znalazca żąda tylko jednego – odbioru osobistego. I tu historia dwójki ludzi wywraca się do góry nogami. Cicha bibliotekarka i grzeszny, niegrzeczny chłopiec. Na pozór nie pasują do siebie. Co jednak, gdy to właśnie Nico przebija się przez kolejne mury bezpieczeństwa Sophie? A ona jest właśnie tą jedyną, o której on nie potrafi zapomnieć? Ogień i lód. Dwa zupełnie inne światy. Po ich zderzeniu może być już tylko wulkan emocji i totalne trzęsienie ziemi. Czy warto zaryzykować wszystko?

Podsumowując: Zaintrygował mnie już sam opis powieści, wszak bibliotekarka i Bad boy. Czegóż chcieć więcej? On grzeszny, ona nieśmiała. Mimo całej tej iskry pomiędzy bohaterami, namiętności, jest to książka o przełamywaniu własnych barier, ryzyku, cierpliwości i łagodności. Opowieść o miłości i tym, jak bardzo pozory mogą mylić. Poruszająca. Emocjonalna. Z pewnością dobra na zimne wieczory. Czy niezapomniana? Nie sądzę. Po prostu dobra powieść czytana dla relaksu.

Ocena końcowa: 6/10.


Tytuł: Until Nico

Autor: Aurora Rose Reynolds

Wydawca: Editio

Premiera: 2018-10-02

Ilość stron: 254

Cykl: Until

Tom: 4


poniedziałek, 1 października 2018

„Addicted. Podwójna namiętność” – K.&B. Ritchie


On jest tutaj. Ja jestem tutaj. Niczego więcej nam nie trzeba.

I to jest nasze największe kłamstwo.”


Dwójka ludzi. On i Ona. Oboje z problemami. Uzależnieni. I chowający swoje prawdziwe oblicze przed światem. Ona potrzebuje seksu do przeżycia, jest to dla niej konieczność, przymus, uzależnienie. Jego zgubą jest alkohol, bo tylko dzięki niemu może funkcjonować. Lilly i Loren podejmują decyzję, by poradzić sobie ze światem, udają swój związek. Z jakim skutkiem? I jak długo można kłamać, zwłaszcza tym najbliższym?

Podsumowując: Książka bardzo mnie zaskoczyła. I to pozytywnie. Obawiałam się, że zostanie to wszystko sprowadzone do płaskiego erotyku i większość książki będzie do ominięcia. I tu spotkała mnie niespodzianka. Książka, choć jest gorąca i grzeszna, daje także do myślenia. Najważniejsze było dla mnie radzenie sobie bohaterów z każdą kolejną sytuacją. W dodatku autorki mają lekkie pióro, dlatego czyta się po prostu w mig. Powieść ciekawa i wciągająca. Na tyle, że czytelnik zastanawia się, co będzie dalej, czym zaskoczą mnie jeszcze w kolejnym tomie. Czy polecam? Z pewnością umili czas w jesiennie wieczory. Powieść dobra, choć nie powaliła mnie, a jedynie zaintrygowała i mile zaskoczyła.

Ocena końcowa: 6/10.


Tytuł: Addicted. Podwójna namiętność

Autor: K. Ritchie, B. Ritchie

Wydawca: Wydawnictwo W.A.B.

Premiera: 2018-09-18

Ilość stron: 384

Cykl: Addicted

Tom: 1

środa, 25 lipca 2018

„Mój zawodnik” – K. Bromberg


Po słynnej i całkiem dobrej serii „Driven”, i pojedynczej powieści „Sweet cheeks”, wiedziałam, że warto sięgnąć po kolejną książkę autorki. Spodziewałam się dobrej zabawy, emocji, romansu, odrobiny pieprzu i burzy. Czy to samo znalazłam w tej pozycji? Jak wiadomo, większość z nas kręcą wysportowane, zbudowane, grzeszne, temperamentne i charakterne samce Alfa. A ta książka, właśnie o takim mężczyźnie jest.

Easton Wylder. Gwiazda baseballu. Sport jest dla niego wszystkim, całym życiem. Dlatego świat się zmienia, gdy nabawia się kontuzji ramienia, a w bólu podpisuje kontrakt, przez który wejdzie ponownie na boisko, dołączy do gry dopiero, gdy fizjoterapeuta mu na to pozwoli. Cóż za niedogodność, w dodatku, gdy decyzja zależy od Scout Dalton, zwana przez Eastona Kicią. Niepozorna kobieta, od której zależy jego kariera. Sama Scout też ma nie lada wyzwanie – pokazać światu, że zasługuje na to, by tu być, zasługuje na tę pracę nie ze względu na swojego ojca, a na własne umiejętności. Sprawę komplikują iskry pomiędzy bohaterami, ścieranie się światów, potrzeb i oczekiwań. Istna wojna rozwagi i pożądania, głowy i serca, pracy a przyjemności. Co wygra? A może uda im się wypracować układ, w którym można wszystko pogodzić?

Podsumowując: Książka mile mnie zaskoczyła. Była, owszem, przewidywalna, ale dostarczyła wielu przyjemnych chwil. Zwłaszcza zabrana na wakacje, gdzie mogłam się oddać jej w pełni i nic nie mogło mnie od niej oderwać. Wciągnęła mnie nie ze względu na grzeszne sceny, a na samych bohaterów, ich relacje, docieranie się, te wszystkie iskry, które prawie czułam na swojej skórze. A końcówka? Nieco wkleiła mnie w leżak i bardzo chciałam się dowiedzieć, co dalej. Tak nie można przecież zakończyć powieści. „Sweet cheeks” delikatnie mnie rozczarował, ale tą powieścią autorka wróciła na półkę moich ulubionych. Gorąco polecam jako idealna letnia literatura do czytania w plenerze. Przyda się potem zimny prysznic.

Ocena końcowa: 7/10.


Tytuł:             Mój zawodnik

Autor:             K. Bromberg

Wydawca:      Editio

Premiera:      2018-08-01

Ilość stron:    296

Seria:              The Player

Tom:               1


niedziela, 22 lipca 2018

„Tańcząca w ogniu” – Magda Mila

“Nie myślałem i nie śniłem w mym życiu, że spot­kam w tak czys­tej for­mie tak gwałtowną żądzę i tak gorące i tęskne pożądanie.”

Johann Wolfgang Goethe


Po debiutanckiej powieści, pierwszym tomie, „Tonąca w błękicie”, do której tak chętnie wróciłam i tak świetnie się przy niej bawiłam, nadszedł czas na tom drugi. Oj, jak ja się go nie mogłam doczekać. Cicho liczyłam, że tym razem poznamy kolejnych grzesznych bohaterów, a nie będzie to kontynuacja Lilki i Tomka. Nie zrozumcie mnie źle, lubię ich, ale chętnie zostawiłabym ich życie dla nich, a poznała kogoś nowego. Czy autorka się spisała, stanęła na wysokości zadania i napisała drugi tom znacznie lepszy od pierwszego? Przekonajmy się.

Piotr, dobrze nam znany z pierwszego tomu, mężczyzna o nieprzeciętnym temperamencie, kreatywności i potrzebach. Człowiek na stanowisku, pozytywny, sympatyczny i kochający kobiety. A raczej seks z nimi, bo potem najchętniej odchodził w poszukiwaniu kolejnej przygody. Zero zaangażowania. Nadal mocno związany z Lilką i Tomkiem, szuka jednak swojej drogi. I taka też pojawia się w postaci koleżanki Lilki – Ewce. Dziewczyna młoda, bez zobowiązań, traktująca seks jak lek na całe zło, odskocznię, dobrą i ostrą zabawę. W dodatku wie doskonale, gdzie takiej szukać, w których konkretnie klubach. Ideał dla Piotra? To się okaże, zwłaszcza, że oboje są otwarci na wszelkie doznania. Sprawę utrudni jednak narzeczona Aleksandra, kochana Babcia i konsekwencje, które nigdy miały nie nastąpić.

Podsumowując: Obawiałam się nieco, że drugi tom będzie znacznie gorszy od pierwszego, a to za sprawą licznych scen erotycznych. Wyuzdanych. W pewnym momencie miałam nawet już niemały przesyt i zaczęłam omijać opisy. Wkrótce jednak sprawy seksualne odeszły na nieco dalszy plan, a pojawiły się komplikacje w życiu Ewy. Z przyjemnością dałam się pochłonąć i wciągnąć tej lekturze. I zastanawiam się, czym autorka zaskoczy mnie w kolejnych powieściach, bo sprawa Ewy wydaje mi się już rozwiązana i dobrze byłoby czytać o na przykład Michale albo Geraldzie, w tle poznając dalsze losy przyjaciółek – Lilki i Ewki. Czy polecam? Oczywiście. Idealna lektura na letnie, leniwe popołudnia. Przyda się jednak wachlarzyk, bo przy tej powieści będzie bardzo gorąco.

Ocena końcowa: 7/10.


Tytuł:             Tańcząca  w ogniu

Autor:            Magda Mila

Wydawca:    Habanero

Premiera:     2018-08-07

Ilość stron:   258

Cykl:             Żywioły

Tom:            2


sobota, 14 lipca 2018

„Tonąca w błękicie” – Magda Mila

„Zawsze ten sam dylemat - wegetować w bezpiecznych warunkach, czy ryzykować i chociaż czasem czuć, że się naprawdę żyje.”

Powroty do niektórych książek stają się sprawdzianem, a niekiedy samą przyjemnością. Odczuwać na nowo te same emocje, poznawać niekiedy sytuację z nowej perspektywy. Wrócić do tego, co dobre i przeżyć wszystko ponownie. Ze względu na wznowienie serii Żywioły i pojawieniu się drugiego tomu, trzeba było wrócić do pierwszego. Czy słusznie?

Lilka, kobieta po trzydziestce, ułożona, z planem na swoje życie. Matka dwójki dorastających dzieci i z całkiem dobrym układem z ex mężem. Kobieta chcąca ponownie coś przeżyć, coś wyjątkowego, szalonego, z drugiej strony pełna blokujących ją zasad. I nagle na jej drodze staje Tomasz. Pierwsze ich spotkanie nie należy do zbyt przyjemnych, za to kolejne niesie ze sobą niemały dreszczyk. Jedna spontaniczna decyzja sprawia, że ich świat wywraca się do góry nogami. Równie przypadkiem na jej drodze staje sympatyczny, skory do ostrych zabaw Piotr. Jedna wspólna noc, chwilowa przygoda przeradza się w emocjonalny, grzeszny układ. Wszystko jednak się komplikuje. Sprawy kryminalne, pogróżki, strzelaniny, porwania, przemoc. Zakazane uczucia zaczynają się coraz częściej pojawiać. A na pozór zwykły układ, ewoluuje, załamując rzeczywistość bohaterów i znacznie mieszając w ich codzienności.

Podsumowując: Grzeszna, gorąca, emocjonalna i zaskakująca. Powrót do niej okazał się przyjemnością, wciągającą do ostatniej strony. Sporo scen erotycznych, podanych ze smakiem i sporą dawką pieprzu. Pokochałam bohaterów i choć popełniali błędy, za które miałam ochotę wyrywać im włosy, nadal trzymałam za nich kciuki. Świetnie się przy tej powieści bawiłam. Różnica pomiędzy wydaniami jest nie tylko w samej oprawie graficznej (nowa znacznie lepsza), ale i w treści widać delikatną kosmetykę. Gorąco polecam, jako lekturę idealną na lato. Tylko trzeba uważać, bo czyta się ją z mocnymi wypiekami na twarzy. A drugi tom? Spodziewam się fajerwerków. Parę lat temu dostała ocenę 7/10, a teraz?

Ocena końcowa: 8/10.


Tytuł:              Tonąca w błękicie

Autor:             Magda Mila

Wydawca:    Habanero

Premiera:     2018-07-24

Ilość stron:    352

Cykl:              Żywioły

Tom:             1


wtorek, 10 lipca 2018

“Mój zawodnik” - K. Bromberg


Premiera: 1 sierpnia 2018r


K. Bromberg przedstawiać raczej nie trzeba… nawet jeśli nie czytało się jej powieści, było o nich głośno, a już z pewnością mijało się je w księgarniach. Ci, którzy dali się uwieść jej powieściom wiedzą, że są to grzeszne lektury, emocjonalne i świetnie napisane. Tym razem jednak autorka daje się nam poznać w zupełnie innej odsłonie. Koniec z wyścigami, panami w smarze i z prędkościami, piskiem opon i zawrotną akcją. Tym razem przenosi nas w zupełnie inny świat… potu, wyrzeczeń, siły i zwinności, ale także emocji, erotyzmu i fascynacji.

mój zawodnik - okładkaChwytająca za serce historia o skomplikowanej grze instynktów i emocji, pożądania i bólu.

Easton Wylder jest gwiazdą baseballu, a sport to całe jego życie: pasja, walka, uderzenie adrenaliny i ogłuszający krzyk kibiców. Niespodziewana kontuzja wyłącza go jednak z gry. Prędko się okazuje, że uraz jest poważniejszy, niż przypuszczał, i konieczne staje się przeprowadzenie cyklu fizjoterapii. Klub zatrudnia w tym celu szanowanego fizjoterapeutę, doktora Daltona. Jednakże na pierwszej sesji zamiast doktora zjawia się jego córka, Scout.

Dziewczyna doskonale zna się na fizjoterapii, a rehabilitacją Eastona zajęła się na wyraźne życzenie swojego ojca. Niemniej jest kobietą młodą, śliczną, bystrą, zadziorną i pełną ogromnego wdzięku. Prędko orientuje się, że nowe zadanie może okazać się bardzo trudne do wykonania. Po pierwsze, musi udowodnić, że ona - dziewczyna - może z powodzeniem prowadzić rehabilitację w pierwszoligowym klubie, bo ma odpowiednią wiedzę i umiejętności, aby sprawić, by Easton mógł znów wyjść na boisko. Po drugie, musi dotykać najbardziej pociągającego mężczyznę, z jakim kiedykolwiek miała do czynienia, i nie wolno jej go pożądać. Dla terapeuty pacjent ma pozostać zakazanym owocem.

Ma pozostać, ale to nie takie proste. Easton ma bowiem tak cudownie umięśnione ciało. Gładką, jedwabiście ciepłą skórę. Przedziwne oczy, w które Scout mogłaby się wpatrywać bez końca. Jest psotny i bezczelny, a chwilami słodki i bezbronny. Kiedy dziewczyna dotyka Eastona, cały czas balansuje na krawędzi. Niepostrzeżenie rozkręca się spirala pragnień, wszelkie granice zostają przekroczone, a kolejne bazy zdobywane raz po raz... Rozpoczyna się niezwykły, ekscytujący i najbardziej emocjonalny mecz, jaki kiedykolwiek miałaś okazję oglądać!

Pozwól się uleczyć i wracaj do gry!

moj zawodnik - baner

 Fragment powieści : Mój zawodnik - fragment

wtorek, 3 lipca 2018

Z A P O W I E D Ź - Magda Mila

Z piórem autorki spotkałam się już podczas debiutanckiej powieści “Tonąca w błękicie” – recenzję można znaleźć tutaj: https://smag-rekomendacje.blogspot.com/2016/03/tonaca-w-bekicie-magda-mila.html.

Spotkanie z bohaterami było udane, wszak oceniłam je bardzo wysoko, jak na tamte czasy. Układ Lilii, Piotra i Tomasza na długo zapadł mi w pamięć. I oto niespodzianka – spotkanie zostanie powtórzone, ba – nawet rozwinięte. Oto zapowiedź Serii Żywioły, wznowienie pierwszego tomu w jakże boskiej oprawie graficznej oraz kontynuację. Zachęcam mocno do sięgnięcia po literaturę.


Premiera:    2018-07-24

Tom:           1

Wydawca:   Habanero

TWB1Powieść erotyczna o szalonym seksie, przekraczaniu granic i potrzebie kochania.

Ona i oni. Atrakcyjna singielka, mężczyzna z tajemniczą przeszłością i współczesny Piotruś Pan. Układ bez zobowiązań i szalony seks w trójkącie. Przyjaźń, żądza, ekstaza.

Jednak kiedy troska wygrywa z podnieceniem, a czułość z potrzebą seksualnego spełnienia, dwoje z nich zakochuje się w sobie. Lila ucieka, bo boi się zaangażowania. Tomek broni się przed miłością, bo kiedyś zbyt cierpiał z jej powodu.
Czy podejmą właściwe decyzje? Czy Piotr zaakceptuje związek przyjaciół? Czy tajemnice przeszłości i dramatyczna teraźniejszość nie zabiją miłości Lilii i Tomka?


"Tonąca w błękicie" to nowe wydanie pierwszego tomu zmysłowego i namiętnego cyklu "Żywioły".


Premiera:    2018-08-07

Tom:           2

Wydawca:   Habanero

TWO

Singielka, która nie uznaje związków i szuka zapomnienia w przypadkowych przygodach.

On - wieczny chłopiec, dla którego życie jest nieustającą imprezą.
Podwładna i szef. Spotykają się w świecie uległości i dominacji, który daje im spełnienie.

Powinni stworzyć układ idealny, ale życie nie pisze prostych scenariuszy.

Ewę spotyka tragedia, a Piotr boi się dorosnąć.

Spłoną w ogniu, który wzniecili, czy rozgrzeją nim swoje serca?



Już wkrótce recenzja. Teraz tylko pozostaje czekać, aż w sprzedaży pojawi się ten cudny pakiet. A jest na co czekać. Polecam już teraz.


sobota, 10 marca 2018

„Sweet cheeks. Zapach namiętności” – K. Bromberg


Stał się moim pierwszym zauroczeniem.
Później moją pierwszą miłością.
A potem... moim pierwszym zawodem miłosnym.


Uwielbiałam serię Driven K. Bromberg. Szybkie auta, spora dawka emocji i ogromna przyjemność z zatopienia się w lekturze. Te wieczory z kieliszkiem wina i kolejnym tomem tylko potwierdzały mój wybór kolejnej lektury – najnowszej powieści autorki, choć już nie związanej ze znaną mi serią.

Poznałam Saylor, właścicielkę cukierni. W dodatku poznałam ją w czasie, gdy dostaje zaproszenie od swojego niedawnego ex na ślub. Jego ślub. I to bez niej. W dodatku zaledwie pół roku po tym, jak ona miała zostać jego żona. To musiało zaboleć. W dodatku sama przecież nie pójdzie. I tak oto pojawia się Heyes, znajomy od dawien dawna. Kto by zwracał na to uwagę, że przy okazji jest celebrytą, gwiazdą Hollywood, prawda? A to dopiero początek namiętnej, słodkiej i jakże kuszącej przygody z weselem ex w tle. Pożądanie aż skwierczy pomiędzy bohaterami. Rośnie z chwili na chwilę. I musi po prostu mieć orgazmiczne ujście.

Podsumowując: Przywykłam do książek, gdzie poza romansem, erotykom, dzieje się coś więcej. Niekiedy nawet przesłanie. Co ta powieść wniosła? Na przykładzie Saylor ważne jest uwierzyć w siebie, walczyć o swoje marzenia. To pokazuje ta książka – dążenie do celu i spełnianie kolejnych marzeń jest możliwe, tylko trzeba naprawdę tego chcieć i do tego dążyć. Czytało się przyjemnie. Narracja pierwszoosobowa z obu stron pozwoliła mi spojrzeć na wiele sytuacji okiem obu bohaterów i lepiej zrozumieć zachowania, odczucia. Bardzo przyjemny zabieg. Jednak nie wiem, czy to wina tej książki, czy lekkiego przesycenia taką literaturą, ale… wydawała się przewidywalna, taka zwykła w porównaniu do innych książek autorki. Nie, nie jestem rozczarowana, co spodziewałam się czegoś więcej. Dostałam natomiast przyjemny w odbiorze, słodki romans, idealny na zimny wieczór pod kocem. Ot, lektura na jeden raz, nie pozostająca jednak zbyt długo w pamięci.

Ocena końcowa: 6/10.



Tytuł:  Sweet cheeks. Zapach namiętności

Autor:  K. Bromberg

Wydawca:  EditioRed

Premiera:  2018-03-14

Ilość stron:  429


sobota, 20 stycznia 2018

„King” – T.M. Frazier


„Odnalazłem siebie w smutnych oczach dziewczyny, która była tak samo zagubiona jak ja. A może my wcale się nie odnaleźliśmy. Może po prostu postanowiliśmy zgubić się razem.”

Po wielu powieściach wręcz z innych światów, postanowiłam sięgnąć po coś lżejszego, romantycznego, erotycznego. Czasem człowiek tęskni za czymś prostym. W ręce wpadł mi „King”, który tak właśnie się zapowiadał. Na okładce widniał umięśniony mężczyzna, typ niegrzecznego chłopca i Król naszych emocji.

I tak poznałam Brantleya Kinga. Mężczyznę pewnego siebie, po przejściach, który trzęsie całą okolicą. Nikt nie chce wejść mu w drogę. I nagle pojawiają się u niego dwie dziewczyny – jedna cwana, wiedząca czego chce i jak to zdobyć oraz jej przyboczna, niewinna zarówno w swym wyglądzie, jak i zachowaniu. Nikki i Doe. Dwie skrajnie różne osoby, jak biały i czarny. Od tego zaczyna się wielka przygoda z motocyklistami, światem przestępczym i walką każdego dnia o to, co najważniejsze – o siebie. Pojawia się również jakże niewygodna miłość, uczucie tak sprzeczne z tym, co powinno się czuć. Brutalny świat, stworzony przez autorkę, obdziera wszystko z piękna, niewinności. Nie ma miejsca na romantyczne uniesienia, gesty, kwiaty i czekoladki. To świat, w którym rządzą pieniądze, narkotyki i seks. Gdzie w tym wszystkim nasza niewinna Doe?

Podsumowując: Miała to być lekka książka. Taka, na nabranie oddechu przed kolejnymi. Lekka i przyjemna, akurat na jeden wieczór. Przeczytać i zapomnieć. Kto myślał o niej tak samo – jest w ogromnym błędzie. Powieść jest złożona, nieszablonowa, sprzeczna, brutalna i piękna zarazem. Bohaterowie skomplikowani, tajemniczy. A zakończenie zaskakujące. Siedziałam dłuższą chwilę w szoku i nie wierzyłam, że tak ma się to wszystko zakończyć. Płakałam, parskałam śmiechem i siedziałam spięta od emocji. Wciągająca i niepowtarzalna. Nic nie jest tu takie, jakiego się spodziewamy. I wiem, że sięgnę po kolejną część. Pisana prostym językiem, ale nie o prostej treści. Czyta się szybko. Pochłonęłam ją w jeden wieczór. Naprawdę dobra powieść.

Ocena końcowa: 6/10.


Tytuł: King

Autor: T.M. Frazier

Wydawca: Wydawnictwo Kobiece

Premiera: 2017-11-16

Ilość stron: 335

Seria: The King

Tom: 1


sobota, 13 stycznia 2018

Z A P O W I E D Ź – K.N. Haner


K.N.Haner znana jest już na naszym rynku z powieści kobiecych, przepełnionych emocjami i erotyzmem. Jak dotąd mogliśmy ją poznać w serii “Na szczycie” opowiadających losy muzyków pewnej rockowej grupy oraz ich kochanek, partnerek. Drugą trylogią jest “Mafijna miłość” z Morfeuszem na czele – gdzie także, poza emocjami i erotyzmem, towarzyszyły nam tajemnicze układy mafijne.

Tym razem autorka również przygotowała dla swych czytelników mafijną serię, jednak będzie ona jeszcze bardziej grzeszna i gorąca, zaskakująca i wciągająca, z ogromnym wachlarzem emocji. Już wkrótce bowiem premierę będzie miał “Zakazany Układ”.

baner_ZAUKLA_7500x200_lc

     Nicole żyje w toksycznym i destrukcyjnym związku z mężczyzną, który zaopiekował się nią po śmierci jej rodziców. Pewnego dnia, gdy po raz kolejny zostaje przez niego pobita, postanawia popełnić samobójstwo. Ucieka z domu i dociera nad urwisko, żeby skoczyć prosto do oceanu.
     W tym samym momencie, w którym dziewczyna zamierza odebrać sobie życie, miejscowi gangsterzy wykonują brutalną egzekucję, której Nicole staje się przypadkowym świadkiem. Zamiast umrzeć, trafia prosto do domu mafiosa — Marcusa Accardo. Mężczyźnie imponuje to, że Nicole nad życie pragnie śmierci. Świat mafii nie jest jednak prosty, a pojawienie się kobiety w samym centrum gangsterskiego piekła nie zwiastuje niczego dobrego.
     Początkowa nienawiść i strach między Marcusem a Nicole przeradzają się w fascynację oraz namiętność. Marcus zaczyna współczuć Nicole, gdy się dowiaduje, co ją spotkało. Oboje zgadzają się na układ, który ma na celu wyeliminowanie największego wroga Marcusa — Aleksandra Modano. Brutalne zasady gangsterskiego świata są jednak niewzruszone, dlatego gdy w grę zaczynają wchodzić uczucia, wszystko się komplikuje. Niebezpieczeństwo pojawia się na każdym kroku, a jedna chwila nieuwagi może doprowadzić do tragedii, której ceną jest ludzkie życie.
Mafia. Miłość. Zemsta. Zakazany układ.